Kim są nadludzie?

Czy nietzscheański Ubermensch ma coś wspólnego z chrześcijaństwem? A czy można chociaż zobaczyć w chrześcijaństwie pewne podobieństwa? - Zobaczmy. Pytania o człowieka, pytania o istotę człowieczeństwa należą do podstawowych.

Po co komu etyka?

Czym jest etyka i moralność? Czy zastanawiamy się nad tym na co dzień, czy postępujemy etycznie? Właściwe po co moralnością mamy się przejmować, albo jakimś zbiorem zasad etycznych?

Wojna cywilizacji według Samuela Huntingtona

Jak żywa jest pamięć zbiorowa? Huntington stawia tezę, że w XXI w. wojna między różnymi cywilizacjami zajmie miejsce dziewiętnastowiecznych wojen narodowych i dwudziestowiecznych wojen między ideologiami.

Dlaczego kult Maryi wywołuje u niektórych taki sprzeciw?

Kult Maryi jest zjawiskiem szczególnym i niezwykłym w Kościele Rzymsko-Katolickim. Obecny kształt tego kultu zawdzięczamy tradycji, pobożności ludowej, dyskusjom teologów i soborom. Dlaczego kult Maryi jest dla wielu chrześcijan kontrowersyjny?

Ks. Nikos Skuras: "oczywiście, oczywiście..."

Ks. Nikos - zawsze mówi o tym że Jezus Cię kocha z twoimi grzechami, i przyjmuje zawsze do Swego Serca. Ale używa mocnych słów i dla wielu jest kontrowersyjny. Jak atomowa bomba

Inżynieria zniewolenia

"Jeśli diabeł jest obecny w naszej historii to jest nim zasada władzy" - Mikhail Bakunin. Czym jest inżynieria społeczna? Mało kto wie, że inżynieria społeczna jest opartą na nauce sztuką nakłaniania innych ludzi do spełniania życzeń i oczekiwań rządzących.

Adama Doboszyńskiego Modlitwa o Wielką Polskę

Autorem modlitwy jest Adam Doboszyński - wybitny Polak, brutalnie zamordowany przez komunistów. Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy Świętej Jedyny, Panie Jezu Chryste i Ty, Najświętsza Panno Kalwaryjska z cudownego obrazu, raczcie wejrzeć na szczerość dusz naszych i na czystość dążenia naszego...

Liberalizm – definicja bestii

W encyklice Pascendi Dominis Gregis papież Pius X napisał, iż „największa i najbliższą przyczyną modernizmu jest bez wątpienia pewnego rodzaju wypaczenie umysłu”...

wtorek, 14 listopada 2017

Plan Rosji: Zjednoczenie Narodów Słowiańskich pod kacapskim butem

Rosja ma plan jak wziąć za twarz byłe "Domoludy", czyli kraje byłego Bloku Wschodniego, takie jak Polska, Ukraina, Białoruś... Trzeba powołać Zjednoczenie Narodów Słowiańskich - pod przewodnictwem Rosji rzecz jasna.

W tym celu ruska agentura w postaci Zygmunta Wrzodaka, Zdzisława Jankowskiego, Anny Raźny i Jana Szarlińskiego wystosowała list poddańczy do Putina, by ten wziął Polskę i inne kraje byłego Bloku Sowieckiego pod swe skrzydła.


Kim Jesteśmy?

Jesteśmy Słowianami ponad podziałami granic , flag , subkultur , dążymy do integracji ze wszystkimi siłami Słowiańskiej Wiary i Słowian tak abyśmy byli świadomi swojej tożsamości znali dzieje swojej krwi . Dzięki łączącej nas krwi , genom, języku, tradycji i wspólnych dziejach przeszłych daje nam to wyjątkowo silny fundament do budowania wspólnych relacji i naszej Słowiańskiej Kultury.

„Jakkolwiek w obliczu ostatnich wydarzeń może to zabrzmieć dziwnie, ale logika nakazuje, abyśmy My, Słowianie zdołali zakopać głęboko wszelkie animozje jakie mamy do swoich pobratymców ze wschodu. Trzeba bardzo dokładnie przeanalizować czy w dzisiejszym świecie lepiej jest aby Słowiańszczyzna walczyła ze sobą po przeciwnych stronach barykady czy też może powinna funkcjonować jako jeden byt polityczny.

Na pierwszy rzut oka brzmi to utopijnie i nierealistycznie, ale gdy ktoś się zastanowi nad tym głębiej może się okazać, że stworzenie politycznej Unii Słowiańskiej z Polską, Rosją, Czechami, Słowacją, Ukrainą, Białorusią, Chorwacją, Serbią i innymi chętnymi krajami jest po prostu koniecznością. Unia Europejska jest bytem, który nie może być traktowany poważnie, gdyż jego prawdziwe cele mogą być inne niż nam się wmawia nachalną propagandą.”
„Spójrzmy na to, co mamy dziś:

Jesteśmy w NATO, pakcie agresywnym i wciągającym nas w kosztowne i haniebne wojny kolonialne i jesteśmy w Unii Europejskiej zdominowanej przez Niemcy i Francję z Wielką Brytanią na włos nie ustępującą, jeśli chodzi o własne interesy. W Unii, z którą powiązano nas wieloma niekorzystnymi dla Polski traktatami. W Unii komisarycznie zarządzającej naszym krajem, pozbawiającą nas praw do stanowienia o własnych polskich dużych i małych sprawach, jak chociażby utrzymanie takiego czy innego zakładu pracy. Jest zatem Unia, która już wkrótce może zażądać od nas byśmy nie tylko spłacali jej długi ale wręcz oddali w jej zarząd całe nasze finanse.

Zatem obracającą nasze państwo w region, w prowincję.
Unia Europejska, do której wstępowaliśmy jako do klubu państw zamożnych i dobrze rozwiniętych, dziś jest unią bankrutów i niepokojów społecznych.
Z takiego towarzystwa, towarzystwa bankrutów trzeba jak najszybciej się wycofać.

Z walącego się domu trzeba uciekać, z tonącego statku także.
W momencie rozpadu Unii Europejskiej groźba utraty przez Naród Polski jej terytoriów a przynajmniej sporych jej części może poważnie zaistnieć.!!!!!!!!!
Powinno to nas zainspirować do przemyśleń jak się przed taką ewentualnością uchronić.”

Dlaczego Unia Słowiańska ? ” Wiele wypowiedzi w tej materii jest nacechowane emocjami i nie ma co się dziwić, każdy może mieć swoje zdanie jednak racje należy przedstawiać z dowodami, a nie wulgaryzmami. Dlaczego Unia Słowiańska, ano dlatego żeby zachować tożsamość narodową, dobrobyt gospodarczy, kulturę słowiańską, możliwość budowy naszej przyszłości naszych dzieci , więcej nas łączy niż dzieli i najważniejsze bezpieczeństwo naszych narodów „jedność w wielości wielość w jedności” razem łatwiej nam się obronić przed inwazją złowrogich państw. jak to miało miejsce przeszłości opieraliśmy się min inwazji imperium Cesarstwa rzymskiego, innych państw zachodu , ale tylko dlatego, że byliśmy zjednoczeni. Dziś oni nas pokonuję, ale tylko dlatego, że udało im się nas skłócić wewnętrznie gdyby nie to Słowiańszczyzna mogłaby dziś tętnić życiem i mieć się w bardzo dobrej kondycji.”

„1. Od IX wieku datuje się zwalczanie Słowian przez żywioł gemański, zasięg słowiańszczyzny w tamtym czasie dochodził do Łaby i półwyspu Jutlandzkiego.

2. W czasach Mieszka I /czyli X wiek/, czołówki germaństwa dochodziły do Odry i w bardzo zdecydowanej formie zaczęły ją przekraczć niosąc nową wiarę i swój interes /byznes/.

3. Nasi pobratymcy, słowianie opanowani i podbici przez żywioł germański co robili, ano szli z nowymi panami na swoich braci, którzy postanowili nie dopuścić do zniewolenia plemion słowiańskich za Odrą, których przedstawicielem był Mieszko książę Polan. Idąc przez wieki historii widać, że było jedno pasmo nieszczęść i walki. o co, o to, żeby Polska była Polską ale w rozumieniu wałściwym tych słów. Tzn. Polska nie rusofilów, nie judeopolonia, ale Polska nasza słowiańska nie obca nam watykańska. Nie wolno tego stwierdzenia utożsamiać z wiarą. Co mamy teraz, analogia do dziejów z przed wieków. Zachód czyli „żywioł” germański zyskał nowych „poddanych” nie zwalczonych siłą bo to im nie wyszło, podbitych ekonomiką i głupotą elit która na skutek oszukania narodu dorwała się do politycznego przewodnictwa.

I mamy powtórkę z historii, słowiańskie plemiona szykowane są do rozprawy ze swoimi pobratymcami, jakie to jest ładne , a jakie germańskie. W imię czyich interesów mamy się zabijać, czy nie możemy żyć w pokoju razem, komu zależy na tym żeby na Ukrainie był zamęt. Znowu mamy być skłóceni. Czy możemy zrozumieć postępowanie Rosji, jeżeli porównamy ją do sytuacji z przed wieków, naszej Polskiej, o co bił się Chrobry z germanami, o to żeby Milsko i Łużyce były buforem przed agresywnym żywiołem germańskim. Żeby Polska była Polską. Wtedy nie znalazł zrozumienia wśród swoich pobratymców /słowian podbitych przez german/. Teraz o to walczy Prezydent Putin, On rozumie ponad czasową politykę realizowaną przez zachód/ Niemcy+Francja+Anglia+Włochy+Watykan/. Daję pod rozwagę, czy ci co kreują polską politykę są Polakami, niech to udowodnią!!! ”

„Jednocześnie daje się zauważyć dwojaka postawa wobec naszego największego słowiańskiego partnera Rosji:

1. Konfederacja Słowiańska z Rosją w składzie,

2. Konfederacja Słowiańska bez Rosji w składzie.

Odrzućmy twierdzenia negujące potrzebę (i możliwość) przyjaźni i współpracy z narodem rosyjskim (z Ruskimi) i jego suwerennym państwem – są to dowody tkwienia „w niewoli niewiedzy”, albo po prostu złej woli.

Zastanówmy się nad dwoma w/w wariantami przyszłej Konfederacji. Który wariant jest lepszy dla Polski i innych państw słowiańskich? – Chyba jednak wariant nr 2, gdyż, jak zauważył już Lenin, „czymże jest sojusz maleńkiej Polski z Rosją, jeżeli nie całkowitym militarnym i politycznym ujarzmieniem Polski?” (cytuję z pamięci). Ta uwaga dziesięciokrotnie bardziej pasuje zresztą do Stanów Zjednoczonych, których budżet zbrojeniowy 10 razy przewyższa wydatki rosyjskie. Mamy tu więc od razu odpowiedź, dlaczego nigdy nie powinniśmy wstępować do NATO.

A więc Konfederacja Słowiańska bez Rosji w składzie, ale… za zgodą i z poparciem Rosji: „Zachód doskonale się orientuje, że szansa słowiańskiej niepodległej Rosji (i Słowiańszczyzny w ogóle) leży właśnie w tej czwartej opcji strategicznej: w powstaniu – za zgodą Rosji (i Niemiec) i przy jej wsparciu – Konfederacji Słowiańskiej od Bałtyku po Adriatyk i Morze Czarne. Czyli w utworzeniu w ten sposób trzeciego, nie-amerykańskiego i nie-zachodniego, ale też i nie-rosyjskiego członu tzw. Wielkiej Europy (…) Stany Zjednoczone starają się przechwycić piękną ideę zjednoczenia Słowian i stworzyć pod katolicko-słowiańskimi i prawosławno-słowiańskimi sztandarami własną federację czy konfederację państw, a choćby tylko „prosłowiański” prąd polityczny, który odciągnie uwagę aktywistów i pasjonatów od kierunku na współpracę z Rosją i skanalizuje przy ich pomocy masy „słowianofilów” w kierunku prozachodnim (i antyrosyjskim jednocześnie), kompromitując skutecznie koncepcję utworzenia bloku suwerennych państw słowiańskich współpracujących z Rosją i obracając ją w praktyce przeciwko interesowi słowiańskich narodów, przeciwko Słowiańszczyźnie.

Dlatego Polacy, Białorusini, Ukraińcy i inni Słowianie muszą się zdecydowanie sprzeciwić zachodnim pomysłom antyrosyjskich unii, czy federacji. Najlepiej poprzez realizację zaleceń Romana Dmowskiego i stworzenie porozumienia państw słowiańskich przyjaznego wobec Rosji, choć niekoniecznie z Rosją w składzie.” – zob.: G. Grabowski, Potrzeba Konfederacji Słowiańskiej
Link: http://www.kronikanarodowa.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=268%3Agrzegorz-grabowski-potrzeba-konfederacji-sowiaskiej–

Zatem nie stoi przed nami dylemat: „z Rosją czy przeciwko Rosji?” – bo zbudować dziś własną niezależną organizację państw słowiańskich możemy tylko w oparciu o Rosję, a nigdy w walce z nią. Celem Zachodu nie jest bowiem uszczęśliwianie i wzbogacanie Słowian – co nie tylko współcześni Polacy odczuli tak boleśnie – lecz zawładnięcie ich surowcami, mocami produkcyjnymi i rynkami zbytu.

Natomiast ci Polacy, którzy idą dzisiaj na lep zachodniej antyrosyjskiej propagandy – nie dają nam żadnej gwarancji, że naród polski na zniewoleniu narodu rosyjskiego przez Zachód w jakikolwiek sposób skorzysta, bo też i skorzystać nie może, może tylko popaść w jeszcze większą niewolę.
Każdy świadomy prawdziwy Polak już to rozumie.”

„Jednak oprócz tych kwestii jesteśmy również powiązani poprzez cudzoziemski system pieniężny oraz system organizacyjny społeczność.Będzie to wyzwaniem jak z tego wyjść bez strat . Więc pozostaje też wiele kwestii do rozwiązania i do zaprojektowania.

Prawdopodobnie nie mona tworzyć Unii Słowiańskiej na nie słowiańskim i wątpliwym w uczciwość ustroju o podwójnych standardach jakim jest demokracja( zniewolenie i kontrola ) a w dodatku słabym i osłabiającym naród. . Kolejna sprawa powielanie systemu. Jeżeli powstała by UniaSłowiańska powinniśmy prawdopodobnie jak najszybciej pozbyć się cudzoziemskiego wymiennika handlowego – pieniądza przybierającego różne formy w postaci walut i spekulacji. A jeżeli już chcemy funkcjonować na zasadzie systemu monetarnego to powinniśmy jak najszybciej utworzyć wymiennik ! Nie obciążony żadną lichwą, długiem, kredytem i innymi zboczeniami ! Nie powielać obecnego systemu aby aby nie popełniać błędów i nie dawać możliwości kontroli i złowrogim wpływom z zewnątrz. !!!!

„Stworzenie Unii Słowiańskiej z pewnością nie spodobałoby się wielu nacjom, ponieważ zagroziłoby realizacji obcych interesów na terytoriach krajów wchodzących w skład takiej hipotetycznej wspólnoty. Poza tym stworzenie Unii Słowiańskiej pozwoliłoby na to, aby Słowiańszczyzna w końcu mogła funkcjonować jako jedna siła. Byłaby to potęga z którą musieliby się liczyć wszyscy. Czy kiedyś zjednoczona Słowiańszczyzna zdołała stać się liczącą się siłą kształtującą to jak ma wyglądać otaczający nas świat ? ”

Jak będzie wyglądała Słowiańszczyzna w przyszłości? Wszystko leży w naszych rękach od tego co uczynimy będzie zależała przyszłość. Na pewno nie możemy dać się zdominować pod żadnym względem UE i państwom tzw „zachodu” , nie możemy ulegać ich kreacją i modom, jak widać prowadzących do niszczenia naszej kultury oraz degradacji. Cokolwiek to by znaczyło. Pamiętajmy, że do tej pory historia nauczyła nas, że nie można na nich polegać, stosują politykę „podwójnych standardów” , a w przeszłości byli naszymi wrogami próbujący nas najeżdżać dlaczego dziś to miało by się zmienić?

Niewątpliwie we wspólnym dobru wszystkich narodów słowiańskich jest dobro Słowiańszczyzny. Gdyż im silniejsza i Słowiańszczyzna tym każdemu z nas byłoby lepiej i mógłby spokojniej patrzyć w przyszłość nie tylko swoją, ale i potomków.

https://indianchinook.wordpress.com/2015/01/19/zjednoczenie-narodow-slowianskich/

Talbot: Czy Rosja może uratować Słowian -"Targowica" II

Czy Rosja może uratować Słowian-"Targowica" II

Kuriozalny list „Słowian z Polski” do Putina


Dwóch byłych posłów, dwóch profesorów, dwóch prawników i jeszcze kilku polskich „Słowian” wysłało list do Wladimira Putina. Chwaląc metody zastosowane przez byłego KGB-istyna Ukrainie domagają się powołania Światowej Rady Słowian i gratulują narodowi rosyjskiemu „obecnych władz Federacji”.

List do Wladimira Putina podpisali m.in. Zygmunt Wrzodak i Zdzisław Jankowski – byli posłowie na Sejm RP. Wśród sygnatariuszy jest także prof. Anna Raźny i prof. Jan Szarliński. Autorzy listu – choć bardzo słusznie diagnozują przyczyny upadku Europy Zachodniej oraz nierzadko trafnie opisują zgubne postawy polskich mediów wobec ukraińskiej rewolucji, znaleźli kuriozalny sposób na rozwiązanie problemów Starego Kontynentu. Rozwiązaniem tym ma być bratnia pomoc Putina narodom słowiańskim (sic!).

Sygnatariusze listu domagają się od prezydenta Rosji „powołania Światową Radę Słowian, jako platformy kontaktu i porozumienia miedzy naszymi plemionami”. Owa rada „składałaby się z przedstawicieli wszystkich krajów słowiańskich wyłonionych w poszczególnych krajach słowiańskich spośród osób zaangażowanych w działalność w organizacjach opozycyjnych w stosunku do posłusznych obcym, zainstalowanych marionetkowych reżimów”. To nic innego jak wezwanie do budowania w Polsce rosyjskiej agentury!

Zdumienie może budzić naiwność autorów listu – sądzą oni bowiem, że podpułkownik KGB, instalujący na czele Cerkwii prawosławnej innego agenta tej formacji, jest tym, który może uratować chrześcijańskie dziedzictwo Europy. „Głównym zadaniem Światowej Rady Słowian wraz ze swym zapleczem w swoich krajach byłoby opracowywanie i upowszechnianie wspólnych działań obronnych przed zniszczeniem naszej chrześcijańskiej wspólnoty słowiańszczyzny oraz stworzenie możliwości rozpowszechniania informacji dla wszystkich narodów słowiańskich” – czytamy w liście.

Z listu wynika także, że jego autorzy nie identyfikują się ani jako katolicy, ani jako Polacy, ale jako Słowianie. „Nasza propozycja wynika z przyspieszenia destrukcyjnych działań obozu bardzo wrogiego wobec Słowian, a zarazem z niedostatecznych możliwości swobodnych działań w rodzimych krajach” – napisali.

„Gratulujemy Wam, naszym słowiańskim braciom Rosjanom, (który jako pierwszy Naród na świecie zapłacił ogromną cenę ludobójczego bolszewizmu, sponsorowanego przez to samo środowisko lichwiarzy, co obecnie na Ukrainie), obecnych władz Federacji Rosyjskiej” – czytamy w kuriozalnym liście.

Wszystkim czytelnikom zainteresowanym rzeczywistym pogłębieniem wiedzy na temat Rosji Putina polecamy teksty:

http://www.pch24.pl/manewr-putina,20258,i.html

http://www.pch24.pl/kremlowski-szaman--co-aleksander-dugin-mysli-o-polsce-,22768,i.html

Read more: http://www.pch24.pl/kuriozalny-list-slowian-z-polski-do-putina,23013,i.html#ixzz4yPs6xkSA

wtorek, 10 października 2017

Rosyjskie ślady w katalońskim referendum

Według hiszpańskich mediów na referendum ws. niepodległości Katalonii wpływała Rosja. Informowały one, że osoby i instytucje powiązane z Kremlem na 48 godzin przed plebiscytem zwiększyły liczbę publikowanych informacji na jego temat o 2 tys. proc.
Jak poinformował hiszpański dziennik "El Mundo", rosyjski wpływ na nieuznawane przez rząd w Madrycie referendum niepodległościowe stał się szczególnie widoczny w ostatnich godzinach przed plebiscytem.
– Rosyjska machina zwiększyła swoją pracę w godzinach poprzedzających referendum w celu pogłębiania podziałów w Hiszpanii i dzielenia Unii Europejskiej - czytamy w madryckiej gazecie. Dziennik pisał w szczególności o działaniu użytkowników Twittera, powiązanych z Kremlem.
Hiszpańskie media wskazują, że podmioty związane z Moskwą w tendencyjny sposób przedstawiały scenariusz katalońskiego referendum, gdzie państwo jest traktowane jak "wróg obywateli, wielka państwowa machina blokująca demokratyczne prawo do głosowania". Przejawem tego miało być zamykanie stron internetowych i groźby Madrytu pod adresem wolontariuszy, pomagających w organizacji plebiscytu.

Quella lobby degli Stati Uniti dietro al referendum catalano
Lorenzo Vita    10 październik 2017      tłum. RAM
 
Pomału, wraz z końcem poparcia mediatycznego dla separatystów katalońskich ujawniają się także pierwsze "szkielety w szafie" Generalitat de Catalunya  dotyczące strategii mającej na celu uzyskanie niepodległości. 
Najnowszym z nich jest wiadomość o kontrakcie – podpisanym 15 sierpnia przez Carlosa Puigdemonta – z SGR Government Relations & Lobbying, znaną amerykańską  spółką lobbingową, należącą do Jima Courtovich'a.
Przedmiotem kontraktu – zgodnie z którym rząd kataloński przelał na konto SGR pierwszą opłatę o wysokości 60 000 dolarów – było "wspieranie sprawności komunikacyjnej rządu katalońskiego i wzmacnianie relacji pomiędzy amerykańskimi rządami (stanowymi) oraz środowiskami przedsiębiorców USA i Katalonią przez okres 3 miesięcy, tj. aż do 14 listopada". Celem porozumienia – jak zostało to zadeklarowane w tekście kontraktu – było "uwrażliwienie mass mediów i polityków amerykańskich na kataloński kontekst polityczny". (...)
 
SGR Government Relations & Lobbying
Jim Courtovich
 
Tekst kontraktu:

Jak ujawnił hiszpański dziennik El Pais  – od roku 2013 rząd Katalonii współpracował w USA z agencją Independent Diplomat (która przynajmniej w sposób formalny deklaruje się jako NGO), zajmującą się doradztwem z zakresu strategii politycznych – świadczonym w szczególności ugrupowaniom i organizacjom zaangażowanym w procesy samostanowienia.
Independent Diplomat zajmowała się wieloma sprawami. Była również organem do którego zwrócił się w sprawie pozyskania międzynarodowego uznania rząd Kosowa, podobnie jak niektórzy politycy z obszarów Zachodniej Sahary oraz rząd republiki tureckiej na północnym Cyprze.

Jest rzeczą znaną fakt, że rząd Katalonii zapłacił tejże agencji ponad 1,6 milionów euro, pochodzących z funduszy publicznych, ale nie wiadomo czy umowa dalej obowiązuje.
 
Independent Diplomat
El Govern contrata a un lobi de EEUU investigado por el 'Rusiagate'
El lobi de los apátridas
Przez dłuższy okres czasu lobbying ten był oczywiście utrudniany przez rząd w Madrycie, który wiele razy prosił USA oraz zainteresowane przedsiębiorstwa by przerwały relacje. To samo jak chodzi o stosunki z należącą do Courtovich'a SGR Government Relations & Lobbying. Już we wrześniu tego roku ambasada hiszpańska w Waszyngtonie wezwała Courtovich'a by zerwał relacje finansowe z Generalitat de Catalunya, ponieważ pieniądze te pochodziły z malwersacji. Należy pamiętać o tym, że rząd kataloński używał pieniędzy publicznych dla celów prywatnych, jakimi są te posiadane przez partie separatystyczne.(...)
SGR Government Relations & Lobbying nie należy do najpotężniejszych agencji lobbingowych w USA, ale warto przyglądnąć się ostatnim wydarzeniom, które dotyczyły spółki, a nade wszystko rządom, jakie podpisały z nią kontrakty.
Pod koniec ubiegłego roku SGR Government Relations & Lobbying pracowała dla Arabii Saudyjskiej – zajmowała sie lobbowaniem na rzecz interesów Saudów w amerykańskich środowiskach ekonomicznych i politycznych. Spółka Courtovich'a – działająca w ramach Sphere Consulting LLC była na usługach Rijadu za 45 000 dolarów miesięcznie, a jej zadaniem było uświadamianie amerykańskich polityków i przedsiębiorców co do "znaczenia Arabii Saudyjskiej dla interesów USA".
Sphere Consulting LLC
Saudis add Brownstein, GPG, SGR as veto override looms
Obecnie, agencja, o której mowa współpracuje w tej samej dziedzinie z rządem etiopskim.
SGR Government Relations & Lobbying to bardzo dziwna spółka, działająca w znacznym stopniu w cieniu. Jej nazwa stała się znana tego roku, ponieważ w sposób bliżej nie określony posiada powiązania z tzw. "Russiagate". 25 sierpnia, tj. 10 dni po zawarciu kontraktu z Generalitat – prokurator zajmujący się osławionym "Russiagate" poprosił SGR o wyjaśnienia dotyczące dokumentów odnoszących się do jej pracy na rzecz spółki Michela Flynna, byłego doradcy Trumpa w sprawach bezpieczeństwa. Agencja Fynna – Flynn Intel Group zleciła SGR Government Relations & Lobbying podwykonawstwo działalności lobbingowej, zleconej jej przez Inovo BV, holenderską spółkę konsultingową – która jak się wydaje ma powiązania z prezydentem Turcji. (...)
Flynn Intel Group
LOBBYING REGISTRATION
Turkish client paid $530,000 to Michael Flynn's consulting firm
*** 
Tajny plan Katalonii: "Wojna, a potem niepodległość"
Il piano segreto della Catalogna: “La guerra e poi l’indipendenza”
Lorenzo Vita    10 październik 2017     

(...) Podczas rewizji w domu Josep'a Marii Jové, prawej ręki separatysty Oriola Junquerasa – Guardia Civil, wśród innych dokumentów znalazła tajny plan partii dotyczący ogłoszenia niepodległości Katalonii. Strategia nazywa się "EnfoCATs: Reenfocant el procés d’independencia per a un resultat exitós. Proposta estratégica"  i definiuje poszczególne etapy procesu secesji. Według dokumentu – jednostronne ogłoszenie niepodległości "przerodzi się w konflikt, który jeżeli  zostanie prawidłowo zarządzany może doprowadzić do uzyskania niepodległości przez Katalonię". (...)
La hoja de ruta del Gobierno de la independencia catalana: “Generar conflicto y desconexión forzosa”
Josep Maria Jové i Lladó
Oriol Junqueras
Carles Puigdemont

niedziela, 8 października 2017

O dwóch takich, których nie ma...


Upiorne oblicze wojny ukazało się w historii dwóch Rosjan – 38-letniego Romana Zabołotnego i 39-letniego Grigorija Curkanu. Pod koniec września przez media przetoczyła się wiadomość, że obaj dostali się do niewoli w Syrii, wpadli w ręce Państwa Islamskiego. Następnie w sieci opublikowano krótki filmik, przedstawiający jeńców – obszarpanych i pobitych. Jeden z nich mówi, kim są, gdzie się znajdują i w czyich rękach. Ministerstwo Obrony Rosji pospieszyło z zapewnieniem, że z jeńcami nie ma nic wspólnego, że nie są oni żołnierzami rosyjskiej armii. Rzeczniczka MSZ deklarowała, że jej resort sprawdza dane. A rzecznik Putina zdystansował się: Kreml nie może się zajmować takimi rzeczami, a poza tym – czy to wiarygodna wiadomość? Wczoraj deputowany Dumy oświadczył, że jeńcy najprawdopodobniej nie żyją. Państwo Islamskie na razie nie potwierdziło faktu egzekucji.

Zabołotny i Curkanu nie są oficjalnymi żołnierzami rosyjskiej armii na oficjalnym żołdzie, na oficjalnej liście kadr. Ale Rosja wojuje nie tylko oficjalnymi bagnetami. W kocioł wielu konfliktów rzuca najemników. O dwóch jeńcach wiadomo, że zaciągnęli się do tzw. grupy Wagnera. Prywatnej armii świadczącej usługi brudne i niewygodne. Na przykład na wschodzie Ukrainy. Albo w Syrii. Konotacje z Kremlem tej grupy stały się już dawno tajemnicą poliszynela (http://labuszewska.blog.tygodnikpowszechny.pl/2016/12/21/grupa-wagnera-na-kremlu/).

Zabołotny został wysłany do Syrii w maju br. po dwumiesięcznym szkoleniu w obozie treningowym grupy Wagnera w pobliżu Molkino w Kraju Krasnodarskim na południu Rosji. Curkanu był w Syrii (z przerwami) od września 2013 roku. W składzie bojowych grup Wagnera brali udział w walkach o Dajr az-Zaur. Tam też dostali się do niewoli. Opozycyjna „Nowaja Gazieta” zasugerowała, że szczególnie ostre walki o to miejsce związane są dążeniem do objęcia kontroli nad tamtejszymi polami roponośnymi. „Po wyzwoleniu tych terenów z rąk Państwa Islamskiego złoża przypadną rosyjskiej firmie EuroPolis. […] Firma w maju otworzyła biuro w Damaszku i rozpoczęła ożywioną działalność w Syrii, podpisała umowy z syryjskim rządem. Euro Polis to firma afiliowana ze znanym petersburskim biznesmenem Jewgienijem Prigożynem”.

Faktycznie Prigożyn to znana postać. Nazywany jest „ulubionym kucharzem Putina”. Panowie znają się z burzliwych czasów petersburskich. Putin lubi pono balować w jego lokalach gastronomicznych, Prigożyn z kolei obsługuje interesy władz, utrzymując „fabrykę trolli”. (O Prigożynie pisałam na blogu: http://labuszewska.blog.tygodnikpowszechny.pl/2016/06/02/na-talerzu-putina-czyli-przypadki-pewnego-kucharza/).

Czy w Syrii ma obiecane kolejne konfitury? Bardzo ciekawe. Ale to temat na inną rozprawkę. Teraz wróćmy do losu „wagnerowców”. Zabołotny i Curkanu nie są jedynymi ofiarami wojny w Syrii z ramienia grupy Wagnera. W sierpniu br. petersburska Fontanka publikowała listę strat: http://www.fontanka.ru/2017/08/19/050/.

W oficjalnych mediach rzecz jasna władze się z takimi wiadomościami nie afiszują. Wagner przywozi trumny z „ładunkiem 200” dyskretnie. Ale tym razem mamy do czynienia z wyjątkowym wypadkiem. Zabołotny i Curkanu zostali wzięci do niewoli, ich apel został opublikowany przez oprawców. Zwykle celem takich filmików jest poruszenie władz danego kraju, by móc otrzymać za to jakieś zyski polityczne lub wymusić haracz. Tak czy inaczej władze kraju, z którego pochodzą jeńcy, podejmują działania w celu ich uwolnienia, opinia publiczna woła o sprawiedliwość itd. „Ważne, że ludziom grozi śmierć, i jeśli mają oni choć cień szansy, by przeżyć, to mogą liczyć tylko na to, że rosyjskie władze podejmą akcję w celu ich uratowania. Choćby poprzez publiczne wypowiedzi oficjalnych czynników, tajną dyplomację, efektywne działania służb specjalnych. A skoro nie da się im pomóc, to wypadałoby choćby wyrazić współczucie wobec tych, którzy znaleźli się w takiej sytuacji, są bici, zostaną straceni. Tym bardziej ciężko słuchać oświadczeń ministerstwa obrony Rosji, które jak zwykle nie poznaje swoich żołnierzy, nie ma o nich pojęcia” – napisał Ilja Milsztejn na opozycyjnym portalu Grani.ru. No, właśnie – ich-tam-niet (ich-tam-nie-ma). Psom wojny ci, którzy ich wysłali w bój, odmawiają praw ludzkich.

Jeden z komentatorów rosyjskiej sceny politycznej Arkadij Babczenko po skandalach z potajemnymi pogrzebami rosyjskich żołnierzy walczących na wschodzie Ukrainy, od których oficjalne władze Rosji tchórzliwie się odżegnywały, z sarkazmem przerobił głośny propagandowy slogan „Rosja swoich nie zostawia” na bliższe życiu „Rosja cię zawsze zostawi w potrzebie, synku”.
http://labuszewska.blog.tygodnikpowszechny.pl/2017/10/06/o-dwoch-takich-ktorych-nie-ma/

Orgazm na neonie


Orgazm na neonie:
W ramionach kochanków Putin tonie...
niekończący się orgazm na neonie!

"Przez złe naciśnięcie klawikordu, zajrzałem na Neon. Niesamowite!!! Lecą już otwartym tekstem. Czołowy artykuł - "100 LAT PANIE PREZYDENCIE Władimirze Władimirowiczu Putinie!". Jak był Alkohol za darmo, to jeszcze po kagiebowsku się maskowali. teraz po manewrach Zapad17 walą na odlew. Pozbyli się też tych rozpoznanych agentów" /Jazgdyni

"Jawni dywersanci. metoda na bezczelnego, otwarcie- ma dawać bezkarność, tak jak było z Piskorskim. z jednej strony oparcie na głupocie, z drugiej takie starczy dla prowokacji i dezinformacji, bo dość mieszają. takie cuda na żywca są wszędzie: np. wmawia sie nam, że film wybielający SS powstał za 15 tys. USD i został dobrze przyjęty, bo to sukces budżetu i historia żołnierza a nie polityka. wszędzie głupich szukają i wciskają durnoty." /Kontrik

"Durnych szukać długo nie trzeba, wystarczy dobrze zaszczepiać, zaraz po urodzeniu. Najlepiej przed" /Ość

Źródło: http://niepoprawni.pl/

Tutaj można na żywo przeczytać hołdy poddańcze dla Putlera, aż mnie mdli...
http://orbo.neon24.pl/post/140500,100-lat-panie-prezydencie-wladimirze-wladimirowiczu-putinie

niedziela, 16 lipca 2017

Wołanie do PiS-u

Jakiś czas temu napisałem: "Nie można zmienić systemu, przejmując go" ( http://mind-service.salon24.pl/757202,teoretyczne-panstwo-pis-u ), i uważam to za wciąż aktualne. Niestety obecnie rządzący jakby nie rozumieli o co chodzi i przekształcają Polskę i Polaków na swoją modłę. Prezes Kaczyński działa jak walec i trzeba przyznać, że robi to bardzo konsekwentnie i skutecznie, ale bardzo wolno. Kibicuję temu, bo lepiej robić coś niż nic, ale nadal uważam, że #DobraZmiana nie może ograniczać się do zawołania TKM! Wciąż mam też nadzieję, że PiS zbuduje państwo obywatelskie, a nie pisowskie, czego widomym znakiem była by rychła zmiana konstytucji i wprowadzenie demokracji bezpośredniej, w tym wybór sędziów w wyborach powszechnych. Niestety PiS nie chce wprowadzenia konstytucji obywatelskiej i do propozycji Prezydenta Dudy odnośnie referendum ustrojowego odniósł się chłodno, właściwie ignorując tą inicjatywę. Tymczasem, gdyby tylko rządzący chcieli, Nową Konstytucję mielibyśmy już przynajmniej od roku.

Jeżeli chodzi o sprawy socjalne, to widać pozytywne aspekty programu 500+, dzięki któremu pobudzono rynek wewnętrzny, ale jak na mój gust to ciągle zbyt mało. Podobnie jest z podatkami i regulacjami dot. prowadzenia działalności gospodarczej. Bez obniżenia obciążeń fiskalnych dla przedsiębiorców, zwłaszcza tych małych i średnich; bez uproszczenia zasad prowadzenia działalności gospodarczej nie może być mowy o daniu zielonego światła dla rodzimego biznesu w Polsce. Nie można powiedzieć, że rząd nic nie robi w tym kierunku, ale to jest tak jak z wprowadzeniem elektronicznego dowodu osobistego, zamiast zupełnej likwidacji dokumentu tożsamości, który jest potrzebny tylko urzędnikom. Niektóre zmiany są tak proste i możliwe do wprowadzenia właściwie od zaraz, praktycznie małym nakładem środków, że aż trudno pojąć dlaczego PiS nic w tym kierunku nie robi. Należy do tego np. likwidacja kolejek do lekarza o połowę, gdzie pacjenci chodzili by wprost do apteki po potrzebne leki, albo likwidacja zmiany tablic rejestracyjnych przy kupnie auta. W UK np. po kontynuację leków nie ma potrzeby chodzić do lekarza, podobnie w razie grypy, albo gdy komuś zabraknie insuliny - wystarczy udać się do apteki; auta mają te same tablice rejestracyjne od czasu produkcji aż do momentu złomowania; zaś dowodów osobistych nie ma potrzeby nosić przy sobie, więcej - nikt dotąd nie wpadł na to, aby je wprowadzić dla obywateli. Niestety ludzie w Polsce lubią sobie komplikować życie, zamiast je ułatwiać.

W Polsce ludzie najbiedniejsi wciąż potrzebują ochrony, np. gwarancji, że gdy nie będzie kogoś stać na płacenie czynszu to nie zagrozi mu eksmisja; potrzebują bezpieczeństwa ekonomicznego, w tym terminowych wypłat pensji raz w tygodniu, zamiast co miesiąc; albo wprowadzenia gwarantowanego koszyka towarów konsumpcyjnych - które każdy obywatel mógłby nabyć w ramach swoich dochodów, aby mógł nie tylko przeżyć, ale i normalnie żyć.

Innymi słowy, bez wprowadzenia przyjaznego państwa dla zwykłego obywatela, PiS nie powinien liczyć na wygrane wybory w przyszłości. - Bo tu zgadzam się - narracja o panującym wszędzie postkomunizmie coraz mniej trafia do młodego wyborcy, który liczy raczej na przyjazne i nowoczesne państwo, z którym będzie się identyfikował i które będzie szanował; które będzie dla niego stanowiło perspektywę realizacji zawodowej i normalnego życia z rodziną, jaką ma założyć, a potem utrzymać.

Jak Lotna opolczyka z NEonu wyrzucała

Czyli 2000 odsłon w 10 minut. O poczytności blogów niektórych.
Zwrócono mi uwagę, w poczcie prywatnej, na wpis blogera, którego zazwyczaj nie czytuję ze względu na, mówiąc bardzo oględnie, antypolskie treści, jakie propaguje na swoim blogu razem ze swoimi akolitami, których sobie starannie dobiera.
Kiedy zaczęłam czytać ów wpis, miał on 187 odsłon. W czasie następnych góra 10 minut, bo tyle mi zajęło odpisanie na list, wpis cudem jakimś chyba zdobył ok. 1900 odsłon. Wątpię, czy cały NEon24 zdobył niemal 2000 odsłon w ciągu tych 10 minut, ale wpis na tym blogu - jak najbardziej!
Podkręcanie licznika zapewne nie jest najłatwiejszą technicznie sprawą do przeprowadzenia, zachodzi więc pytanie - dlaczego akurat ten blog ma się wydawać tak bardzo poczytny, jak niemalże (albo nawet bardziej niż) cały portal?
Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam, choć być może treści na tym blogu, szkalujące Polaków, a przede wszystkim agitujące za masową imigracją zwaną uchodźctwem i kryzysem humanitarnym, sponsorowaną przez Sorosa i zapewne innych, jemu podobnych zwolenników likwidacji państw narodowych i multikulturalizmu, zwolenników depopulacji, szczególnie Europejczyków, a w efekcie - upadku cywilizacji łacińskiej - pozwolą na domyślnie się motywów podkręcania liczników - bo nie może tu być mowy o faktycznych odsłonach - jest to po prostu fizycznie niemożliwe.
Ale do rzeczy. Otóż na tym blogu czytamy, między innymi:
"Wbrew nickowi @Lotna nie grzeszy intelektualną lotnością, więc nie ma prawa wstępu na mój blog. Poza tym przyczyniła się do wyrzucenia z NEON-u wielu blogerów, m.in. Andrzeja Szuberta (nick: @opolczyk). Z takimi blogerkami nie przedstawia się różowo przyszłość portalu. @Lotna nie chciała się dowiedzieć, jaki był finał sylwestrowej nocy w Kolonii w ubiegłym roku. Więc jej podpowiem: nikt nie został skazany. A dlaczego? - Bo nie było gwałtów. Ten medialny spektakl nie był przeprowadzony przez muzułmanów, lecz przez chrześcijańskich i/lub bezwyznaniowych Niemców."
O ile dobrze pamiętam, wielu zbirów, złodziei i aferzystów, którzy się przyczynili do nieszczęść, tragedii, a nawet śmierci wielu osób, nigdy nie zostało nawet postawionych w stan oskarżenia. Nikt nie został skazany. Czy to znaczy, że nie popełnili oni żadnych przestępstw i zbrodni?
No cóż, według tego blogera i jego "kółka różańcowego" (przepraszam kółka różańcowe), w Europie zachodniej nic złego się nie dzieje, nie ma gwałtów, kradzieży, rozbojów, molestowań, nikt nie praktykuje modłów na ulicy, nie ma burd, pobić, wandalizmu, awantur ulicznych i napaści, ludzie nie boja się wychodzić na ulicę wieczorami i nie ma przestrzeni w miastach, do których nawet policja nie zagląda, jednym słowem - zalew roszczeniowych imigrantów z cywilizacji, religii i kultur stojących w przeciwieństwie do europejskich, nie zmieniła absolutnie niczego w życiu Europejczyków, którym niejednokrotnie zakazano obchodzenie świąt Bożego Narodzenia. Nic się nie stało, a masowy zalew obcych jest efektem wojen, które "my" wywołaliśmy, a nie masowej inżynierii społecznej, w której muzułmanie ze swoim międzynarodowym dżihadem mają zniszczyć Europę.
Dlatego też, przyjmowanie uchodźców pod swój dach, zapewniając im wikt, opierunek i odpowiednią ilość nałożnic, jest obowązkiem każdego z nas, który to obowiązek zapewne ów bloger i jego akolici sumiennie wypełniają. Może się zrobić u nich w domach trochę ciasno, kiedy dokooptują rodziny muzułmanów (np. 4 żony i ich potomstwo), no ale czegóż się nie robi dla dobra ludzkości, nieprawdaż? Z komórki pod schodami można zrobić własnemu dziecku pokoik, byle tylko nachodźca, przepraszam: uchodźca miał się gdzie wyspać i przespać, może ze starszą córką lub żoną, bez znaczenia.
Ale wracając do sedna.
Otóż rzekomo przyczyniłam się do wyrzucenia wielu blogerów - konkretnie: których? - nicki i nazwiska proszę - i do wyrzucenia opolczyka, co jest wierutnym kłamstwem, wcale nie jedynym w owym wpisie.
Wstępu na blog nie mam ze względu na brak lotności, bo niektórzy tam piszący są o wiele mniej lotni niż ja, a dlatego, że ośmieliłam się dyskutować z gospodarzem bloga.
Opolczyk natomiast wyleciał dlatego, że ubliżył praktycznie wszystkim blogerom, komentatorom i czytelnikom,którzy nie zgadzali się z jego opinią. Podejrzewam, że jest wielu blogerów, którzy pamiętają to zajście na NEonie i obrzydliwy stosunek opolczyka do wszystkich, którzy mu nie kadzili i nie rozpływali się nad słusznością jego poglądów.
A oto dokładnie, co napisałam na owym blogu. Oczywiście wpis ten został zlikwidowany przez gospodarza bloga. Ja go zachowałam, jak się okazuje, postąpiłam całkiem słusznie, choć nie spodziewałam się wtedy, że moją obecnością na NEonie przyszłość NEonu może zostać zagrożona. Była to moja reakcja na bulwersujący komentarz opolczyka, cytuję:
Patriotyzm opolczyka
"Gdy słyszę okrzyki - brońmy Europy, brońmy białej cywilizacji" zawsze zastanawiam się, co jest w nich takiego, czego warto byłoby bronić? Przecież Europa zachodnia ( z Polską włącznie) to chora i zdegenerowana antykultura. Gdyby upadła ( łącznie z bandyckim USraelem) o ile świat byłby bezpieczniejszy i lepszy."
Powtórzmy, co opolczyk powiedział: gdyby Polska ( jako część Europy zachodniej) upadła, to świat byłby bezpieczniejszy i lepszy.
Tusk, mówiąc, że polskość to nienormalność, nawet nie udawał, że jest patriotą; opolczyk natomiast jest przez wielu uważany za wzorzec polskiego patrioty i sam zapewne siebie też za takiego uważa. Cała światowa lewica wrzeszczy o tym, jaka to Polska jest groźna i nieobliczalna, a to Żydów morduje, a to buduje polskie obozy koncentracyjne, a to jest ksenofobiczna i kapiąca antysemityzmem, a tu, proszę bardzo, jeden z ,,wielkich" polskiej blogosfery twierdzi, że ,,gdyby Polska upadła, to świat byłby bezpieczniejszy i lepszy".
Mamy więc dzisiaj patriotyzm inaczej, według którego należy życzyć Polsce nie podniesienia się z kolan, ale całkowitego upadku. Surrealizm po polsku.
Jak to mówią, Boże chroń nas przed przyjacółmi (fałszywymi), bo z wrogami sobie poradzimy.
Gratuluję panu Białasowi wybrania i autorytetu i materiału do powielania jego twórczości na swoim blogu. Dla ułatwienia dodam, że to sarkazm.
Lotna 14.01.2016 18:16:03
Koniec cytatu.
No cóż, półtora roku minęło - i niewiele się zmieniło. Z bloga Białasa nadal dolatują antypolskie wrzaski, Polakom przypina się najgorsze cechy i nadal panuje opinia, że samoobrona, że obrona najdroższych wartości kulturowych i cywilizacyjnych jest największą zbrodnią i islamofobią, bo sprzeciwia się lewackim ideologim i międzynarodowemu dżihadowi, a Białas nadal się powołuje na bardzo wątpliwe autorytety. Nadal dyskusja z takim stanem rzeczy jest uważana za wykroczenie, przynajmniej przez niektóre czynniki na NEonie. No i oczywiście blog Białasa nadal ma namolnie i bezczelnie podkręcaną ilość odsłon.

KOMENTARZE

  • Jak to jest, że w 3 migi ...
    ma się 12 000 odsłon? ... :))))))
  • *
    ...też zauważyłem, że jak tylko napiszę coś nie po myśli prominentów N24 - to mi od razu licznik się zatrzymuje i mam np. kilkadziesiąt odsłon. Z tego wniosek, że Czytelnicy od razu wiedzą, że napisałem nie tak jak trzeba i .... - nie otwierają notki. Tak bez czytania wiedzą że nie trzeba otwierać.

    ...i myślę sobie, że ci, co tak majstrują przy liczniku, mają tyle inteligencji, co ten policjant ze skoku stulecia (Swarzędz, 8mln). Robił zakupy na skok gotówką, ale logował się kartą lojalnościową, a kasę ze skoku kazał wpłacić rodzinie na konto bankowe. Przez to wszyscy wpadli.
    Z tego kilka wniosków - po pierwsze wraz ze śmiercią milicji obywatelskiej nic nie straciły aktualności kawały o milicjantach
    Po drugie - dobra rada do speców od majstrowania przy liczniku na Neonie: nie bierzcie się za skoki na bank, bo na pewno zgubicie dowody osobiste przy okienku

    Panem Białasem - odkąd oświecił mnie, że on i inni równie znamienici blogerzy zajmują się katastrofą smoleńską wyłącznie jako wypadkiem komunikacyjnym - a wszelkie próby doszukiwania się współsprawstwa rosyjskiego są oczywistym błędem - nie zajmuję się, omijam szerokim łukiem

    Odnotowałem napaść na Kulę Lisa - ale ponieważ dobrze pamiętam niegdysiejsze występy pana Białasa na Salonie 24, wymachiwanie pogardą i różnymi epitetami - jakoś nie zareagowałem zdziwieniem

    Bardzo bym sobie życzył wiedzieć KTO kiedy na Neonie zajmuje się administrowaniem.... to tak na marginesie
  • @Andrzej Tokarski 19:59:29Wszyscy chyba zdają sobie sprawę z genezy powstania NEONu i jego sponsorów, (były opisywane kilkakrotnie na innych witrynach). A jeśli ktoś jeszcze miał jakieś wątpliwości, to rozwiewa je na codzień siermiężnie w formie uprzywilejowanie autorów o określonym czerwonym światopoglądzie i polityka ostracyzmu i cenzurowania "nieprzyjaznych" autorów. Trzeba o tym pamiętać, że autorom takim jak Pan Tokarski pozwalają tu "mącić" jedynie z wyrachowania, tzn. aby zachować pozory pluralizmu i mieć tło. Te metody oraz ich prymitywizm i cyniczność od razu właściwie się kojarzą z minioną epoką. Tak więc miejmy tylko nadzieję że teksty Pana oraz Panu podobnych nieco zmiekczą serca skostniałej wymierającej formacji.
  • @ikulalibal 20:24:58
    Dobrze się czujesz?
  • @RAM 19:18:38
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:26:38
    Proszę grzeczniej, jeśli nie chcesz, abym usunęła Twoich komentarzy. Jest dość blogów na NEonie do obrzucania się inwektywami. Weź sobie na wstrzymanie, jeśli musisz.

    Oczywiście, po otwarciu notki, ale przed jej przeczytaniem, czasem sprawdzam, jaką ma ocenę i ile osób ją przeczytało - jak się okazuje, kompletnie bez sensu, skoro ilość odsłon jest wzięta z sufitu.
  • Był sobie kiedyś tu na Neonie człek o nicku Partyzant.
    Czynił świetną pracę podając wiele wiadomości o wojnie na Ukrainie i konkretnie o Donbasie.
    A, że człek był charakterny, podobnie czupurny jak Ty, podpuszczany przez funkcjonariuszy, wręcz osaczany, nazywał ich parchami.
    Jednak nigdy nie wyzywał ludzi od - za przeproszeniem - chujów, kurw itp.
    Został wyrzucony z portalu na zawsze.
    Nieraz też mnie drażnił swoimi wypowiedziami i starciami bezsensownymi z owymi funkcjonariuszami ponieważ dawał się podpuszczać.
    TYLE.
  • @lorenco 20:46:05
    A co to ma do rzeczy? Masz przerwę w całowaniu dupska Białasowi?
  • Głos rozsądku, który pewnie też zostanie uciszony
    "@Paulus Aquarius
    No niestety, ale to nie my w imię ideologii, zamierzamy popełnić samobójstwo.
    Wy możecie popełnić, ale na własny rachunek - zapraszam do rejonów geograficznych pod panowaniem proroka. Tam nam nie zaszkodzicie, zaszkodzicie sobie.
    Równie miło kończy się zabawa w murzynów w ameryce i "latynosów". Tak samo jak Niemcami w Gdańsku.
    No ale wy będziecie ignorować absolutnie podstawowe prawdy i chwaląc się swoim jak widać, chorym, wykształceniem, narażać nas na gehennę. Do tego bezczelnie powoływać się, na kłamstwa o rzekomych regulacjach międzynarodowych, których koniecznie musimy dotrzymywać, a właściwie być ich zakładnikami, wbrew instynktowi samozachowawczemu.
    Nawet podstawówka+ wystarczy, żeby tego nie kupić i sobie ćwierć-inteligent z tym planem samobójstwa państwa i narodu zostanie, mam nadzieje, sam, i pewnie będzie ubolewał, że nikt go nie rozumie. Jaka szkoda..

    Nie bardzo mi się chce odnosić do dość żenującej socjotechniki i starej, stosowanej od dawna, gdzie asertywny Polak jest przedstawiany, jako prostak bez rozumu i wykształcenia, z niską samooceną, co dopiero cudzą oceną (oczywiście słusznie niską, możliwie najniższą), zacofany, stado głupich baranów, a właściwie groźnych prymitywów baranów, które ktoś powinien ująć w karby.

    No nie uda się. Tak było zawsze w Polsce. Jest poziom zagrożenia, gdzie zagrożenie staje się śmiertelne, zrozumiałe nawet dla głupka i żarty się kończą.
    nadużycie link skomentuj
    Torin 16.07.2017 19:56:10"

    Jak on się tam uchował?
  • @Lotna 20:44:41
    Masz rację trochę mnie poniosło. Przepraszam.

    Sam zauważyłem takie anomalie na jednym blogu.
    Jednak Tokarski mija się z rozumem i logiką. Poza tym jest chamski.
    Wiem co mówię a mam dużą cierpliwość.
  • @lorenco 20:56:01
    Żegnam ozięble.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:02:06
    Chamski? Nigdy nie zauważyłam.

    Ja też mam wiele cierpliwości.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:26:38
    słuchaj no żydowski obszczymurku - po pierwsze nie do ciebie się zwracam, więc stul pysk i się do mnie nie odzywaj. A jak musisz, to grzecznie i zaczynając od "Proszę Pana"

    po drugie - wali mnie jakie masz zdanie na temat działania licznika na Neonie - dokładnie tak samo jak mnie wali jakie masz zdanie na każdy inny temat. Na temat działania licznika mam swoje obserwacje i są one zbieżne z odczuciami ogółu

    po trzecie nigdzie nie stwierdziłem, że przyłożyłeś się do wywalenia Kuli Lisa

    po czwarte - jeszcze raz do mnie wystartujesz ze swoimi zaczepkami - to złożę na ciebie skargę - prominencie Neonu od siedmiu boleści.... Michalkiewiczu dla analfabetów.... złożę skargę i popatrzę co się będzie działo
  • @Nibiru 20:28:40
    trafił Pan w sedno 5*

.