Kim są nadludzie?

Czy nietzscheański Ubermensch ma coś wspólnego z chrześcijaństwem? A czy można chociaż zobaczyć w chrześcijaństwie pewne podobieństwa? - Zobaczmy. Pytania o człowieka, pytania o istotę człowieczeństwa należą do podstawowych.

Po co komu etyka?

Czym jest etyka i moralność? Czy zastanawiamy się nad tym na co dzień, czy postępujemy etycznie? Właściwe po co moralnością mamy się przejmować, albo jakimś zbiorem zasad etycznych?

Wojna cywilizacji według Samuela Huntingtona

Jak żywa jest pamięć zbiorowa? Huntington stawia tezę, że w XXI w. wojna między różnymi cywilizacjami zajmie miejsce dziewiętnastowiecznych wojen narodowych i dwudziestowiecznych wojen między ideologiami.

Dlaczego kult Maryi wywołuje u niektórych taki sprzeciw?

Kult Maryi jest zjawiskiem szczególnym i niezwykłym w Kościele Rzymsko-Katolickim. Obecny kształt tego kultu zawdzięczamy tradycji, pobożności ludowej, dyskusjom teologów i soborom. Dlaczego kult Maryi jest dla wielu chrześcijan kontrowersyjny?

Ks. Nikos Skuras: "oczywiście, oczywiście..."

Ks. Nikos - zawsze mówi o tym że Jezus Cię kocha z twoimi grzechami, i przyjmuje zawsze do Swego Serca. Ale używa mocnych słów i dla wielu jest kontrowersyjny. Jak atomowa bomba

Inżynieria zniewolenia

"Jeśli diabeł jest obecny w naszej historii to jest nim zasada władzy" - Mikhail Bakunin. Czym jest inżynieria społeczna? Mało kto wie, że inżynieria społeczna jest opartą na nauce sztuką nakłaniania innych ludzi do spełniania życzeń i oczekiwań rządzących.

Adama Doboszyńskiego Modlitwa o Wielką Polskę

Autorem modlitwy jest Adam Doboszyński - wybitny Polak, brutalnie zamordowany przez komunistów. Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy Świętej Jedyny, Panie Jezu Chryste i Ty, Najświętsza Panno Kalwaryjska z cudownego obrazu, raczcie wejrzeć na szczerość dusz naszych i na czystość dążenia naszego...

Liberalizm – definicja bestii

W encyklice Pascendi Dominis Gregis papież Pius X napisał, iż „największa i najbliższą przyczyną modernizmu jest bez wątpienia pewnego rodzaju wypaczenie umysłu”...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatny piesek putina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatny piesek putina. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 lipca 2016

Primum Non Nocere, czyli dlaczego Ryszard Opara szkodzi Polsce, strasząc nas wywołaniem III-ej Wojny Światowej przez Rosję

Opara zakwiczał, a reszta jego chlewu zawtórowała mu: "będzie wojna". - III-cia światowa, to ja Ryszard Opara, niedoszły ojciec opatrznościowy przepowiadam... A pozostałe maciory, knury i warchlaki na to: "jjjj-jj-jjeszcze Rosja nie zginęła póki my żyjemy". Zob.: http://ryszard.opara.neon24.pl/post/132615,szczyt-nato-trzecia-wojna-swiatowa


Farsa? Nooo! I śmieszno i straszno. Można by to skwitować krótko: Opara jak zwykle bredzi, ale pod tym zawodzeniem czai się coś więcej - jęk zawodu Rosji wyrażony ustami, a właściwie przy pomocy klawiatury przez ruskich płatnych agentów.

Neon24.ru to portal dla idiotów prowadzony przez rosyjską agenturę wpływu. Występuje tam cała menażeria polskojęzycznych i mentalnych Rosjan, płatnych i ideowych, i kilku przygłupów, czy też pożytecznych idiotów rozdziawiających gęby na powiastki o Żydach i złym Usraelu, co to chce zawładnąć światem i wolnych ludzi zniewolić, albo wymordować. Ci wolni to oczywiście Rosjanie. Ha ha ha!

Dlaczego Opara spłodził gniot o III-ej Wojnie Światowej? To proste - wystarczy śledzić od czasu do czasu to co się dzieje na "neonowym ścierwomedium", aby "między wierszami" czytać wytyczne z Petersburga ujawniające nastawienie i fobie władców Kremla odnośnie ich planów i widzenia spraw międzynarodowych poprzez kacapskie onuce.

Co pewien czas któryś z funkcjonariuszy zamieszcza tekst propagandowy na określony (zadany) temat. Tym razem padło na Oparę, a może sam chciał zarobić, wygryzając konkurentów do kopiejek? Musi być z nim finansowo rzeczywiście krucho, skoro na co dzień jest widywany w trampkach, z reklamówką w Biedronce wśród plebsu...

Zadajmy jednak pytanie dlaczego Opara tak się znowu zeszmacił? - Dla pieniędzy, rzecz jasna! Chociaż, czy garść kopiejek rzucona jak ochłap psom może usprawiedliwiać zdradę stanu? Rysiu jednak już nie takie rzeczy robił, albo broił... No i jak widać nie boi się, chociaż jego kumpel już siedzi w więzieniu za szpiegostwo na rzecz Rosji, a sam Rysiu jest też jednym z głównych podejrzanych. Ale co tam, jego sprawa. Pewnie myśli, że najlepszą obroną jest atak, nie wiedząc że jest obserwowany a dowody przeciw niemu są skrupulatnie zbierane. I jak to śpiewają: "przyjdzie na to czas, przyjdzie czas", innymi słowy "przyjdzie kryska na Matyska"...

Opara napisał: "Współczesny świat nieuchronnie zmierza w kierunku globalnego konfliktu. Wielu twierdzi, że III Wojna Światowa już trwa, i to właściwie od czasu zmian układu sił w Europie Centralnej". To jest jakby sedno ruskiego punktu widzenia. Wg obecnych władz na Kremlu i ich "sakralnych ideologów", jak Dugin rozpad ZSRR był narodową klęską i błędem. Jeszcze większym błędem była wolność dla dawnych "demoludów". To jak utrata przez imperialistów kolonii, zysków i wpływów. Dla współczesnych Rosjan Putin to dobry władca, który chce przywrócić ten ich "ruskij mir" na terenie dawnego radzieckiego imperium.

Zakończony kilka dni temu Szczyt NATO w Warszawie, był dla Rosji policzkiem, klęską ich polityki zagranicznej i planów zawładnięcia ponownie Polską, Litwą, Estonią, Słowacją, itd.

Ale to jeszcze nic - ukraińska delegacja pod przewodnictwem Petro Poroszenko i zapewnienia wsparcia przez Zachód Ukrainy i dążeń Ukraińców do NATO, wbrew woli Rosji - to już potwarz.

Najgorsze w tym wszystkim, że nikt Rosjan o zdanie nie pytał. A powinien, przecież Rosja to mocarstwo światowe dysponujące bronią jądrową i powinno mieć prawo do decydowania co się dzieje w tzw. bliskiej zagranicy, a nawet na Bliskim Wschodzie (!).

No bo jak to Rosjanie powtarzają od stuleci: "Kura nie ptica, Polsza nie zagranica". Cóż, ruskie chcenia i wyobrażenia przestały współczesny świat obchodzić, budzą jedynie politowanie i sankcje.

A zrozumienie w zachodniej prasie suto opłacane z Kremla słabnie i znajduje coraz mniej posłuchu w europejskich i amerykańskich społeczeństwach. Putin jest bardzo głupi, skoro myśli, że ruska propaganda w niemieckich mediach jest w stanie manipulować niemiecką opinią publiczną. A może źle ją adresuje? Może powinien bardziej wpłynąć na Angelę Merkel albo na Bundestag?

To musi być szok, że Niemcy, chyba najbliżsi orędownicy rosyjskich interesów w Europie, wykazujący dotąd tak duże zrozumienie dla prawa Rosji do hegemonii wobec dawnych państw komunistycznych, solidarnie z innymi krajami NATO postanowiły rozmieścić swoje wojska i ciężki sprzęt na Litwie aby bronić ten kraj przed ewentualną rosyjską agresją.

Rosjanie znaleźli się w "czarnej dziurze", ich wojenna i imperialna polityka skutkująca napaścią na Gruzję, Ukrainę, Syrię nie przyniosła żadnego rezultatu, a właściwie przyniosła skutek odwrotny do zamierzonego. Aneksja Krymu nie została przyklepana przez świat i Rosja prędzej czy później będzie musiała go zwrócić Tatarom Krymskim i Ukrainie; Donbas Rosjanie sami zniszczyli, a rosyjsko- języczną ludność Ukrainy poddali eksterminacji i wypędzeniu; Gruzja po napaści Rosji na ten kraj nie wyzbyła się chęci przystąpienia do NATO i budowy demokratycznego, nowoczesnego kraju i gospodarki. W Syrii - wspieranie krwawego dyktatora Bashara al-Assada nie przyniesie temu krajowi spokoju i prędzej czy później reżim upadnie, a wraz z nim rosyjskie wpływy w Syrii i na Bliskim Wschodzie. Nawet rosyjskie plany inwazji milionów islamskich uchodźców na Europę Zachodnią zostały zniweczone - nasze granice są coraz bardziej szczelne...

Widać wyraźnie, że wszędzie tam gdzie Rosja próbuje wciskać swoje brudne paluchy efektem jest fiasko tych planów i tworzenie sobie wrogów. Mistrzostwem świata było zrobienie sobie wrogów z Ukraińców. Pokojowe współistnienie Rosji z Ukrainą dało by im o wiele więcej niż ruska brutalna siła, dająca śmierć i zniszczenie. Ale jak widać do tych zakutych kacapskich łbów to nie dociera. Oni nie dojrzeli do współczesności, do demokracji, pokojowego współistnienia narodów i dobrobytu. Dlatego Rosja jest skazana na zagładę.

Tylko pytanie jak to unicestwianie Rosji będzie przebiegać i czy w akcie desperacji nie użyje ona przeciwko nam broni atomowej?

I to własnie próbował nam sprzedać Opara. - Strach przed Rosją, która bankrutując i rozpadając się będzie "zmuszona" bronić swojego bytu wywołując III-cią Wojnę Światową?

Nikt przecież nie wierzy w bajki dla idiotów, że NATO coraz bardziej otacza Rosję i chce ją zniszczyć. Po co mieli by Polacy, Litwini czy Ukraińcy napadać na Rosję? Żeby zabrać im ziemię i ropę naftową z Syberii? Wszystkiego czego chcemy to zbudować betonowy sarkofag, jak w Czarnobylu i trzymać ruską zarazę bezpiecznie daleko od nas. Smrodu onuc u nas nie potrzebujemy.

Rosjanie musieli by najpierw dorosnąć do cywilizacji, do tego jednak daleko. Na razie fiaskiem skończyła się jedna z najśmielszych ostatnio moskiewskich inicjatyw - eksperyment z pierwszą w 80-letniej historii metra moskiewskiego toaletą w stołecznej kolei podziemnej - czyt. dalej: http://wyborcza.pl/1,75399,19191098,fiasko-moskiewskiej-slawojki-w-metrze-za-potrzeba-nie-pojdziesz.html

Czy ktoś rozsądny jest w stanie przestraszyć się oparowego straszenia Rosją, która dąży do wywołania III-ej Wojny Światowej? - Chyba nie. Zakończony właśnie Szczyt NATO w Warszawie pokazał Rosjanom, ale i nam, że jesteśmy silni, zwarci i gotowi. A jak Rosjanie zaczną, to będzie to "bój ich ostatni".

Tak więc Ryszardzie, próżne twe strachy, próżne zawodzenia, to co było "już se ne wrati" - "ruskij mir" pozostanie tylko snem tępego kacapa i prędzej zobaczymy Batalion Azow na Placu Czerwonym niż III-cią Wojnę Światową u nas.

A teraz Rysiu, zamiast siać panikę w myśl ruskich wytycznych zajmij się lepiej zapewnieniem bytu swoim dzieciom, bo kopiejki za trollowanie to za dużo aby umrzeć i za mało aby przeżyć!    

piątek, 27 lutego 2015

Mamy gada!



Ale się porobiło. Słynny z bezpardonowej walki i skutecznego demaskowania rosyjskiej delegatury na portalach prawicowych Janusz Kamiński, o nicku Jazgdyni zdemaskował niezwykle groźnego i szkodliwego przestępcę, właściwie zdrajcę Narodu i kolaboranta Jarka Ruszkiewicza vel Spirito Libero, vel Prezes Fundacji, vel Naczelny Neonowy Cenzor. Czyli główno-dowodzącego rosyjskimi płatnymi trollami Kremla. Ruszkiewicz, przyciśnięty do muru przyznał, że w przeszłości trudnił się nielegalnym i przestępczym procederem wysyłania ludzi do niewolniczej pracy na plantacjach we Włoszech.

Jazgdyni napisał: Niesławny agent i prowokator, podpora ruskiej tuby propagandowej Neon24, Jarosław Ruszkiwicz wreszcie sam się przyznał, że brał udział w wysyłaniu ludzi do niewolniczej pracy na plantacjach pomidorów prowadzonych przez włoską mafię. Napisał:
  • @gosc hotelowy 06:38:17
    W Cerignioli (20 km od Foggi) na święto św. jakiegoś tam (nie pamiętam) robi się dużą zabawę ludową i przysmakiem są podroby baranie zawijane we flaki baranie i pieczone na grillu.
    Parmigiano mówisz?
    To też dobra bajka tylko zależy do czego?
    (I tu otwiera się furtka do dywagacji kulinarnych... :)

    Ale ja! Jako sprzedawca niewolników na plantacje pomidorów i nie tylko bo sprzedawałem niewolników także na inne plantacje w ( w porządku geograficznym i administracyjnym) - Calabria, Campania, Molise, Puglia, Basilicata (zwana także Lukanią) potem Molise i Abruzzo (tam gdzie było całkowite trzęsienie ziemi w L'Aquila)

    Potem, jak już rynek niewolników się wyczerpywał i nasycił to musiałem wspinać się do Lombardii i Piemontu...

    //ale niech Padrone kaze troche reggiano zetrzec na makaron, a pracowal bede dlugo i szczesliwie.//

    Ma un calcio in culo vuoi?

    Ciężka robota Pana niewolników...


Oszukanych ludzi przez bezwzględnych przestępców, żerujących na najbiednieszych przybyszach z Polski poszukujacych wtedy pracy we Włoszech były tysiące. Oto jak swoją ponurą rzeczywistość opisuje jeden z nich.

Złudzenia prysnęły pod mostem.
Wówczas, w roku 2003, kiedy trafił do obozu pracy na południu Włoch, też chodziło o to, by mieć pieniądze na życie, bo wtedy Mariusz nie miał żadnej pracy w Polsce. 

- Wiedziałem już natomiast, jak to jest we Włoszech, że wcale nie tak łatwo, jak mówią, ale tym razem łudziłem się, że będzie inaczej – wspomina. - Pierwszy raz pojawiłem się we Włoszech, w samym w Rzymie, może z dziesięć lat temu. Przyjechaliśmy ze szwagrem, jeszcze w Polsce słyszeliśmy, jak to wspaniale jest we Włoszech, jak to praca czeka na człowieka na ulicy, że wystarczy pójść pod kościół polski, a tam pracodawca sam cię znajdzie, da zakwaterowanie, dobrą robotę, legalne papiery w razie czego. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Pracy nie było, dachu nad głową nie było, jedzenia nie było... I most na Tiburtinie, główny dworzec w Rzymie na kilka tygodni stały się naszym domem. Tam spaliśmy na materacach znalezionych na śmietniku. Każdy, kto spał pod mostem, miał swój rewir i swoją skrytkę, gdzie chował materac. My kładliśmy swoje na windzie. Żywiliśmy się w Caritasie, tam też ubieraliśmy się, korzystaliśmy z pralni. No i ciągle szukaliśmy pracy. W końcu się trafiła. Nadal jednak mieszkaliśmy pod mostem, bo nie było nas stać na nic innego. Z czasem odłożyłem na bilet do Polski i po prostu opuściłem Włochy - z ulgą i nauką płynącą na przyszłość - że jeśli tu wrócę, to tylko do pewnej pracy załatwionej wcześniej w Polsce.

Sezonowa praca na południu Włoch na plantacji pomidorów miała być właśnie pewnym, legalnym i dobrze płatnym zajęciem. Ofertę Mariusz znalazł w krakowskiej gazecie. Zadzwonił pod podany numer, powiedziano mu, że praca jest legalna, że otrzyma umowę w języku włoskim i rzeczywiście przed wyjazdem umowa została mu przysłana.

- Wszystkim, którzy jechali do pracy, kazano zapłacić za bilet w obie strony, ale biletu powrotnego nie otrzymali - opowiada. - Na miejscu miały na nas czekać baraki mieszkalne, woda do mycia, woda do picia, posiłek… 
Tymczasem nie było nic. 
źródło: http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100228/REPORTAZ/87408486

Podobnych relacji są setki w Internecie. Wystarczy poszukać.

A tak opisuje ten haniebny proceder Fabrizio Gattii, dziennikarz włoskiego tygodnika L’Espresso, który podając się za Rumuna przez tydzień zbierał pomidory w obozie pracy w Apulli. W tym samym rejonie gdzie od lat zatrudniani byli Polacy. Był świadkiem brutalnego traktowania, bicia i poniżania pracowników. Z relacji wynika, że dochodziło tam także do morderstw.

    Tydzień w konspiracji pośród więzionych pracowników to konieczność by poznać panujące tu warunki i wyzysk przekraczający ludzką wyobraźnię. To jedyny sposób by zdać relacje z horroru, którego doświadczają pracujący tu imigranci. Ich liczbę szacuję się na co najmniej 5000 osób, może 7000. Dokładnie nie wiadomo, bo nikt tego nie rejestruje. Wszyscy są obcokrajowcami i wszyscy pracują na czarno. Rumuni, Bułgarzy, Polacy, Afrykanie z Nigerii, Mali, Ugandy, Senegalu, Sudanu, Libii i wielu innych państw.

Współczesne niewolnictwo

    Przedsiębiorcy należący do rolniczego przemysłu Foggi i wielu narodowych kompanii żywnościowych prowadzą swą działalność wykorzystując niewolniczą pracę imigrantów. Mniejsze i większe firmy działają w ten sam sposób. Na okres zbiorów wynajmują sezonowych pracowników, a do ich kontroli angażują armie bezwzględnych i gotowych na wszystko gangsterów, współczesnych kapo. Są to głównie Włosi, Arabowie z północnej Afryki, a także obywatele państw Europy Środkowo-Wschodniej. To oni pilnują porządku na polu, zmuszają ludzi przemocą do pracy od 7.00 rano do zmierzchu. Przetrzymują ich w prowizorycznych oborach bez wody i prądu, unikanych nawet przez bezpańskie psy. 

     Pracownicy opłacani są marnie albo wcale nie otrzymują pieniędzy. Ich stawka nie przekracza 2-3 euro na godzinę. Oprócz tego zmuszani są do płacenia haraczu, który stanowi opłaty za zakwaterowanie i dowóz na pole.

    To nic trudnego stać się częścią obskurnego europejskiego rynku rolnego. Przykładem, który wprost przedstawia zasady jakie tu panują, jest rozmowa z pochodzącym z Afryki kapo, nie odstępującym na krok od swego szefa, którego życzenia i zachcianki  gotowy jest spełniać w każdej chwili.

– Jesteś z Rumunii? Mogę cię wynająć na jutro, pod warunkiem, że masz dziewczynę.
– Dziewczynę? – odpowiadam zaskoczony.
– Musisz przyprowadzić kobietę dla mojego szefa. Jeśli to zrobisz będziesz miał pracę. Jakaś dziewczyna się zgodzi.

 Następnie wskazał ręką na grupkę ludzi pracujących przy przenośniku taśmowym ogromnego ciągnika służącego do zbioru pomidorów.

– Te dwie osoby tam to Rumuni, tak jak ty. Ona sypia z szefem.
– Ale ja jestem sam – mówię.
– Jeśli tak to nie ma dla ciebie pracy.

Wszystkie drogi prowadzą do Fogii

    Stacja kolejowa w Fogii, 36-letni Mahmoud oznajmia, że zbiory pomidorów prawdopodobnie się zaczęły. Tam na północy pomidory są jeszcze niedojrzałe, ale tu na południu mamy początek sezonu. On sam, bezrobotny sypia po rowach niedaleko Lucery. Zarabia sprzedając informacje przybyszom, przyjeżdżającym do Fogii na zbiory „czerwonego złota”.

    Dzisiaj musi być najgorętszy dzień lata, na termometrze zgodnie z wiadomościami podawanymi w prasie 42 st. C. Do Apulii dostać się można jadąc dziesięć kilometrów wzdłuż stanowej drogi nr 16 i dalej przez plantacje oliwek. Wioska wygląda jak mała wyspa w środku morza pól. Na horyzoncie porzucona obora, którą zamieszkuje grupa Afrykanów. Murzyni odpoczywają pod drzewem, leżąc na starej, zniszczonej sofie. Woda, którą tu piją z brudnych butelek pochodzi ze studni. Jest mocno zanieczyszczona i zupełnie nie nadaje się do spożycia. Dwóch mężczyzn śpi na ohydnych, śmierdzących materacach porozrzucanych niedbale na ziemi. Za przywilej noclegu w oborze, każdy z nich płaci po 50 euro miesięcznie. Ci ludzie czują się jednak szczęśliwcami. Kapo za miejsca w szopie żądają po 5 euro za noc. 

    W prowincji Fogia obowiązuje silna segregacja rasowa. Rumuni śpią razem z innymi Rumunami. Bułgarzy z Bułgarami. Afrykańczycy z Afrykańczykami itd. Zasady te dotyczą wszystkich. Pilnujący porządku na polach nie pozwalają na żadne wyjątki od tej reguły. 
źródło: http://pracownicysezonowi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=160&Itemid=13

  • W takich warunkach mieszkali niewolnicy z Polski w obozach pracy przy plantacjach pomidorów:

    źródło: 
    http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,14946582,Traktowani_jak_niewolnicy__Wyrok_za_obozy_pracy_we.html

    Poniżej można poczytać, jak ideowi przyjaciele Ruszkiewicza bronią go i nawet mu współczują.

    Ciekawostka, którą mi dziś przysłano z Naszych Blogów
    jazgdyni
    2015-02-26 [22:40]
    Cyborgu,
    jak napisałem powyżej, ja się wzdrygałem przed publikacją tej notki. Swołocz tylko na to czeka. Zobacz tylko co wysmażył drugi opiekujący się mną agent Jarosław Ruszkiewicz na NEonie24.
    Jak oni potrafią cudownie i bez skrupułów łżeć. Mimo, że wszystko jest publicznie do sprawdzenia. Lecz zgodnie z dobrą kagiebowską szkołą propagandy bazują na lenistwie czytelników, którym nie będzie chciało się czegoś poszukiwać.

    Ja chyba sobie pojadę na Orunię, na tą ulicę generała X nr.1 m. 1 i pogadam sobie z tym kurduplem i zapytam się czemu jest taki niemiły.
    Zrobię to tak, że jego kumple z ABW z pobliskiej Biskupiej Górki nie zdążą przyjechać. Taka krótka dżentelmeńska rozmowa.

    Pozdrawiam
    -------------
    Kogo dotyczą te zapowiedzi?

Nastepne kłamstwo konfabulatora z Gdyni
  • //Muszę się bronić przed tym bydlakiem. Google ani mysli go zablokować, lub dostarczyć IP, bym mógł go sądowo ścigać. Bo przecież jest demokracja i wolność słowa. Lecz, jak tylko przejdę na emeryturę, na stałe osiądę w mojej Gdyni, to znajdę drania. Odszczeka każde kłamstwo i z osobna zje każdą literę swoich paszkiwli. //

    Ale jaja....
    Cap z Gdyni cały czas podkreślał, że zna Obiboka i na tę "slamsowatą" Orunię wpadnie ze swoimi zaprawionymi koleżkami marynarzami (chyba gorzałą zaprawionymi jak sam cap z Gdyni...)

    A teraz co? Skarży się, że go nie może znaleźć?
    Dobrze chociaż, że wie gdzie ja mieszkam, szkoda tylko, że mu się piętra pomyliły :)))

    Dupku z Gdyni...
    Dobra rada - zbastuj i nie ośmieszaj się więcej
    Weź sobie wolne od klawiatury na jakieś 5 lat to może ludziska zapomną. Choć Wujek Google jest okrutny i pamiętliwy... :))))))

    PS. Jak nie możesz znaleźć Obiboka to ja ci pomogę! Przecież wiesz gdzie mieszkam. Wpadnij to pogadamy i coś ci poradzę :)))))))))

  • @Rebeliantka 23:14:31
    //Kogo dotyczą te zapowiedzi?//

    A jak myślisz Rebeliantko?
    To ja mieszkam na Oruni na ul. gen. Okulickiego.
    Czy można to już potraktować jako "groźbę karalną"?
    Pytam się bo Ty oblatana w te klocki jesteś :)

    PS. "Kurdupel"...
    Mam tylko 180 cm wzrostu, wiem, że to niewiele ale żeby zaraz "kurdupel"... :(((

@gosc hotelowy 06:52:09
  • //Kurde to wyglada na niezla siekiere (tzn. SL vs. JZG) - poszlo o kase czy o kobiete ? :] //

    Jaką kasę... Jego kobieta (z pewnością mądrzejsza od marynarzyka) i mógłbym się z Nią umówić na kawę i zapewniam, że byłaby najwyżej tylko trochę rozczarowana Spiritkiem... (no może przesadzam?..)

    A siekierę to już obiecuje i obiecuje ten z Gdyni i obiecywał nawet, że "wpadnie ze swoimi zaprawionymi koleżkami na Orunię". Na Obiboka.
    Jeszcze takiego desantu nie zauważono. Tym bardziej, że ten z Gdyni określa się jako "autochton"... 

    A my z Oruni to co mamy robić?
    To co? Kaszebów z odzysku (Grodno/ Ukraina- niepotrzebne skreślić albo dodać) mamy lać?... 
    Będzie europejska rozróba o gnębienie mniejszości etnicznych a na koniec będzie "antysemnityzm".

    Ja to przynajmniej nie mam problemów z tożsamością, Kujawiak z Chłopów Kujawskich jestem. Strzelno, pow. mogileński. Starczy proboszcza spytać :)))

@Jarek Ruszkiewicz SL 07:18:40


Poniżej moja odpowiedź blogerowi Jazgdyni.

- No widzisz, jak tych agencików przycisnąć, to śpiewają jak na spowiedzi. Oni są tak pewni siebie i przekonani o swej bezkarności, że ujawniają nawet najbardziej skryte fakty ze swej brudnej a nawet przestępczej działalności. 

Tak było kiedyś z Trybeusem, co się publicznie przyznał, że bierze kasę od Putlera za swoją anty-polską i anty-katolicką działalność. Pamiętam, że tamtego pamiętnego wieczoru miałem farta, bo zdemaskowałem aż dwu agentów. Bogdan na kursie - też się wtedy przyznał. Ale on chyba krótko po tym przestał pisać - być może spalił się ze wstydu. Inaczej jest z naszym znanym kurakiem z gór, który niedawno publicznie się obraził na Niepoprawnych i założył k..wi dołek na neonowym ścieku; jednak ostatnio jakby dostał rozwolnienia i wraca cichaczem na NP. Podejrzewam, że takie dostał rozkazy i musi wesprzeć ruskich trolli, co to zostali przysłani po ewakuacji desantu z neOnu24.ru, ale widać, że są bardziej tępi i prymitywni, więc ich "działalność" nie przynosi zamierzonych efektów. 

Wracająć do Ruszkiewicza to widać, że wczoraj dostał wścieklizny i znowu opublikował swoje paszkwile, które pisze na Twój temat na blogu Obiboka na Własny Koszt. Przyznał też kolejny raz otwarcie, że Obibok i on to ta sama osoba, czemu niedawno kategorycznie zaprzeczałeś. Do dziś nie mogę pojąć jaki jest tego powód? Boisz się procesu czy jak? 

Na ujawniony przez Ciebie adres 1/1 widziałem, że napisał iż pomyliły Ci się piętra. Być może zasugerowałeś się angielską numeracją, bo w Polsce parter nie ma oznaczenia 0 tylko 1. Poza tym w tym bloku jest kilka klatek schodowych o numeracji 1a, 1b, 1c, 1d, 1e. Pisałeś kiedyś, że on mieszka na Orunii Górnej, co jest prawdą, bo choć to na dole i blisko Małomiejskiej to nazwa się wzięła od terenów deweloperskich, gdzie budowano budynki. Ale niezaznajomiony będzie szukał na górze i tu Spiritusowy ma nadzieję że go pewno nie znajdą. Chociaż prawdopodobnie ma jakąś ochronę ruską albo wsi-ową, bo pamiętam, że kiedyś chciał się ze mną spotkać na takich terenach na Chełmie i się nie bał, że straci zęby. Chociaż możliwe, że by nasłał zbirów a sam siedział w tym czasie w domu pod kołdrą trzęsąć się ze strachu, co do niego podobne.    

Wracając do przyznanej się przez niego działalności przestępczej to myślę, że nie powinniśmy zwlekać, tylko go zgłosić na policję - niech go biorą. Trzeba też sprawdzić, czy go nie szuka Interpol albo włoska policja. Adres trzeba definitywnie potwierdzić. Trzeba tam wysłac umyślnego niech obserwuje ten blok i okolicę i wszystko co podejrzane fotografuje. SL-a też, jak go zobaczy, w tym w dwu-znacznych sytuacjach. Z tym swoim nosem to za bardzo nie ma szans skutecznie się zamaskować, schować albo uciec. Niewykluczone, że będzie tego próbował. Ale wtedy wpadnie od razu w nasze sidła. Trzeba powiadomić policję żeby już czekali jak ptaszek zacznie próby fruwania. Napewno będzie chciał się przedostać na wschód, do swoich; ale po drodze ma Warszawę. Nie sądzę żeby Opara zechciał się narażać z jego powodu, ale niedaleko Warszawy mieszka Wojtas. Adres jest znany. Wiemy, że często u niego Spiritusowy przebywa. Wiemy też jakie bliskie stosunki łączą ich obu: Wojtas jako guru sekty, a Ruszkiewicz jeden z jego pięciu wyznawców. 
Wypadało by też zebrać i przygotować więcej materiałów na jego temat. Trzeba wszystko udokumentować, spisać świadków. 

Niedawno, gdy robiłem porządki na swoim starym laptopie - odgrzebałem zrzuty ekranu z pogawędki SL sprzed kilku lat, gdzie narzeka, że mu nie płacą w terminie i że w każdej chwili może przejść do hasbary. Używa terminu: "już robili podchody". Nie wiem jak to zakwalifikować, bo widziałem też wpis w Internecie z czasów, gdy się starał o przyjęcie do hasbary, ale z tego nic nie wyszło, bo go nie przyjęli. Wynika z tego, że ten odgrzebany przeze mnie wpis jest wcześniejszy. Nie umiem tylko umiejscowić w czasie jego pobytu we Włoszech i tej jego tam przestępczej działalności. 

Przypuszczalnie było to po okresie jego aktywności jako przedstawiciel handlowy w Ostródzie, skąd podobno wtedy jeździł do Włoch sprzedawać okna.
Według moich obliczeń jego praca jako płatnego agenta Kremla zaczęła sie gdzieś w 2010-m roku, ale mogę się mylić. Popraw mnie jak wiesz lepiej. 

Postroofka!

Ps. Cieszę się, że wreszcie mamy gada!

niedziela, 4 maja 2014

Do Zygmunta Białasa i innych ruskich agentów

Ponieważ moje komentarze pod propagandowym wpisem Zygmunta Białasa są usuwane, a moje komentowanie Białas zablokował postanowiłem je zamieścić w osobnej notce. A także ustosunkować się do jego niegodziwej działalności.

A więc do rzeczy. Ten przebiegły agent wpływu przez dłuższy czas ukrywał się pod wizerunkiem Prof. dr hab. Zbigniewa Białasa: 


Zbigniew Białas (ur. 1960 w Sosnowcu) – anglista, literaturoznawca; profesor nauk humanistycznych; pracownik Instytutu Kultur i Literatur Anglojęzycznych Uniwersytetu Śląskiego; stypendysta Fundacji Humboldta i Fulbrighta; autor trzech rozpraw o literaturze postkolonialnej i podróżniczej: Post-Tribal Ethos in African Literature (Essen: 1993), Mapping Wild Gardens (Essen: 1997) oraz The Body Wall (Frankfurt, New York: 2006); redaktor i... / http://www.wydawnictwomg.pl/category/autorzy/

Pana Profesora Zbigniewa Białasa przepraszam za możliwość błędnego skojarzenie jego osoby z  ruskim agentem Zygmuntem Białasem publikującym dezinformację na salonie24 i neonie24.

Destrukcyjna działalność Zygmunta Białasa jest znana od dawna, np.:
http://narodowyszczecin.pl/index.php/archives/5679
http://zyga.salon24.pl/408415,klamczuszek-zygmunt-bialas

Tutaj jego jasne, bezpośrednie i publiczne przyznanie się, że jest on ruskim agentem:

@MIND SERVICE - 01:47
Pytasz mnie: "Ile ci płacą?" - To tajemnica służbowa. Mogę tylko powiedzieć, że Ruscy najwięcej. I nie rublami.
ZYGMUNT BIAŁAS02:01
94721545
- No widzisz jak się przyznałeś. Podobnie jak ten parszywiec Ruszkiewicz vel Spirito Libero. Wielokrotnie publicznie opowiadał, że jest płatnym ruskim agentem wpływu. W Internecie nawet można znaleźć jak się starał o przyjecie do hasbary, ale nim wzgardzili. Może też masz taką drogę kariery?
Co do Ukrainy to musisz mieć świadomość, że wasze wysiłki propagandowe są nieskuteczne. Możesz to przekazać swoim mocodawcom z Moskwy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wierzy w brednie, które opowiadacie na różnych forach internetowych. Nawet na Onecie już się na was poznali i z łatwością demaskują.
Putinowi nie udało się powtórzyć scenariusza krymskiego. Ukraina stawia opór. Obrażanie narodu ukraińskiego poprzez wyzywanie ich od faszystów i banderowców, chociaż poglądy skrajnie prawicowe głosi niewielki odsetek społeczeństwa ukraińskiego, poniewieranie godłem i flagą ukraińską, poprzez zrzucanie narodowych symboli Ukrainy z budynków co przypomina wyczyny hitlerowców; wszystko to sprawia, że w narodzie ukraińskim budzi się duma i świadomość narodowa. Aktualnie agenci specnazu (przepraszam oddziały samoobrony zaopatrzone w wyrzutnie rakiet nabyte w sklepach myśliwskich), otoczone wianuszkami ludności cywilnej rosyjskojęzycznej są w odwrocie. Co dalej? Czy Putin nie odpuści i będzie interweniować zbrojnie? Wszak strategia zielonych ludzików skuteczna w czasach aneksji Krymu już się nie sprawdza. A więc inwazja z udziałem regularnych sił zbrojnych federacji rosyjskiej wkrótce stanie się faktem? Nie muszę przypominać, że w tym roku mija 100 lat od wybuchu I wojny światowej.
Tutaj możemy poczytać jak wyglądają ruskie prowokacje, które Białas wspiera: http://romanzaleski.salon24.pl/582136,odeski-majdan-kilkudziesieciu-zabitych,2
Wytłumacz mi jedno. Dlaczego nie wystarcza ci ruskie getto na neonie24? Tam pro-ruska propaganda jest linią programową. W jakim celu wrogą propagandę rozsiewasz po poważnych portalach? Ile ci płacą? - Bo nie wierzę, że można być tak ograniczonym żeby działać nieświadomie na szkodę Polski i Polaków. No chyba, że mi odpowiesz, że ten naczelny agent Kremla Ruszkiewicz, tak zaraził wszystkich swoją nienawiścią do Polski, że niektórym, w tym tobie to się udzieliło?

Tu zamieściłem notkę na temat obecnej sytuacji na Ukrainie: http://1do10.blogspot.com/2014/05/czy-to-jeszcze-jest-gupota-czy-juz.html .

Na moim blogu mogę obserwować skąd są wpisy. Zaraz po Polsce najwięcej czytających pochodzi z Rosji. Nawet Tora nie używają twoi towarzysze. Może napisz o tym notkę. Bardzo mnie ciekawi wojna propagandowa Rosji prowadzona rękoma płatnych zdrajców.

-------------------------------------

Całe szczęście że takie szkodniki jak Białas coraz częściej napotykają zdecydowany odpór polskich patriotów:

Prawda w oczy kole. W Odessie rosyjscy terroryści Putina uzbrojeni po zęby napadły na pokojowy marsz Ukraińców. I zaczęli strzelać do Ukraińców, ale ci wsparci kibolami przegnali ruskich którzy schronili się w budynku swojej bazy. Na to są filmiki na których widać ruskich z czerwonymi opaskami ZSRR strzelających z broni długiej na ulicy a potem z dachów. Ruskie z budynku też rzucali koktajle mołotowa na ulicę na dachu mieli cały baniak benzyny to też jest na filmikach. Na koniec ruskie terrorysty same się usmażyły. Tak bywa kto ogniem wojuje od ognia ginie. I teraz najważniejsze: 15-tu z nich to byli OBYWATELE ROSJI i kilku pochodziło z ruskiego Nadniestrza, NIE BYLI NAWET OBYWATELAMI UKRAINY tylko ruskimi wysłannikami Putina który ich wysłał żeby siać terror i zniszczenie. Sami padli ofiarą burzy którą chcieli rozpętać. Pytanie co OBYWATELE ROSJI I NADNIESTRZA robią na Ukrainie i czemu napadają na ukraińską manifestację i strzelają z broni palnej, a także mordują Ukraińców na ulicach, i zajmują budyni rządowe ? TO chyba RUSKI TERRORYZM w najczystszej postaci ?
Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/aktualnosci/news-ukraina-operacja-antyterrorystyyczna-w-kolejnych-miastach,nId,1419381#pst74502371?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Separatyści = terroryści= rosyjscy żołnierze. Gdyby Putin przestał mieszać, może narodowości zamieszkujące Ukrainę mogłyby się chwilę zastanowić nad obecną sytuacją i spokojnie podjąć mądrą decyzję w zaplanowanych przez Ukraiński rząd wyborach. Tylko i wyłącznie Rosja winna jest chaosowi jaki panuje obecnie na Ukrainie. Ale takie są zamierzenia i taktyka Putina. Niczego, niestety w ten sposób nie osiągnie, a mieszkańcy Ukrainy, niezależnie jakiej są narodowości staną w końcu po stronie prawdy i suwerenności. Komuna i carskie metody niestety przeszły już do lamusa. Ludzie zbyt wiele przeżyli krzywd przez ostatnie wojny, żeby uwierzyć politycznym hipokrytom. Trzymam kciuki za suwerenność Ukrainy .

Ludowa mobilizacja pod patronatem Putina, dobrze że Ukraina poszła po rozum do głowy, tylko odpowiedź siłą może pokrzyżować ruskiej kanalii plany

Czy nie widzicie podobieństwa? Terroryzm to użycie siły lub przemocy psychicznej przeciwko osobom lub własności z pogwałceniem prawa, mające na celu zastraszenie i wymuszenie na danej grupie ludności lub państwie ustępstw w drodze do realizacji określonych celów. Rosyjscy terrorysci nazywani są separatystami albo liderami czas podać prawdę że są to terroryści!

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/aktualnosci/news-ukraina-operacja-antyterrorystyyczna-w-kolejnych-miastach,nId,1419381#commentsZoneList?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Zygmunt Białas stając po stronie ruskich agresorów jest moralnie odpowiedzialny nie tylko za śmierć ludzi na Ukrainie, ale i jest odpowiedzialny za działania na szkodę Polski i Polaków.

Pora skończyć z bezkarnością takich podżegaczy jak Zygmunt Białas!


_______________________________________

Poniżej zamieszczam komentarze jakie się ukazały pod tym artykułem na Salonie24:

@All
Skasowałem wpis pierwszego trolla. Ostrzegam, że ruską agenturę wyczuwam na kilometr. A takich Wrzodaków, Wojtasów, Białasów, Ruszkiewiczów - występujących tu na Salonie24, pod swoimi i przybranymi nickami rozpoznaję po stylu pisania ich wypocin. Wszelkie wpisy pro-rosyjskie, trollowanie będą usuwane. Jestem jednak miłosierny i obiecuję, że merytorycznie mogę dyskutować nawet z tymi płatnymi agentami wpływu których wymieniłem. Chociaż nie liczę, że się nawrócą z błędnej drogi to ciekaw jestem jak będą się usprawiedliwiać. Jednak przypuszczam, że nie będzie ich na to stać, bo to tchórze.
MIND SERVICE04:43
1074
więcej  Odpowiedz


@Autor
Mam tu dwa linki :
http://3rm.info/46437-odessa-genocid-v-dome-profsoyuzov-020514.html
http://judastruth.livejournal.com/181182.html
Poproszę o sensowny komentarz do nich.
BARWNICK06:45
0474
więcej  Odpowiedz


@MIND SERVICE 04:43
" ruską agenturę wyczuwam na kilometr. " -
- ruska jest załatwiona. OK' ... a jaka u Ciebie gościu jest zdolność węchowa względem żydowskiej i szwabskiej agentury ?
BARWNICK06:50
0474
więcej  Odpowiedz


@MIND SERVICE
Ja nie muszę ukrywać się pod ŻADNYM nickiem tak jak ty, tchórzu.
JAREK RUSZKIEWICZ08:31
42459
więcej  Odpowiedz


@Autor
Dobry tekst, ale nie mam złudzeń - do "rycerzy" nie przemówi.
I taka moja uwaga - nie wszyscy palący cholewki do Rosji są moskiewskimi agentami wpływu. Moim zdaniem - większość to po prostu "pożyteczni idioci", popłuczyny po Romanie Dmowskim i pogrobowcy Bolesława Piaseckiego.
OPORNIK08:51
01317
więcej  Odpowiedz


@OPORNIK
Pełna zgoda, widać bliską mentalność miedzy zwykłymi agentami a np. Sekta Smoleńską. Jej członkowie w swojej nienawiści do zwykłych Polaków idealnie wpisuja się w taktyke Agentury. 
Na szczęście Prezes PIS-u jest jednak zbyt doświadczonym politykiem, aby dać się wciągnąć w rosyjskie prowokacje. Jego patriotyzm , co by nie mówić o poglądach, gwarantuje podstawową jedność polskich polityków w sprawie Ukrainy.
MAREK.W09:36
2437934
więcej  Odpowiedz


@Autor
Zglosilem naduzycie za tytul Pana notki.
NASZ WOJTEK09:46
13250
więcej  Odpowiedz


@Autor
To całe towarzystwo jest opłacane chyba w różnych kolorowych pigułkach przez stanowczą siostrę w białym kitlu. Podejrzewanie że ktoś chciałby im dawać za te brednie jakiekolwiek pieniądze też nie jest oględnie pisząc zbyt rozsądne.
SALIGIA10:06
07132
więcej  Odpowiedz


@NASZ WOJTEK
A po co zgłaszać?
Jego już policja szuka :)))
JAREK RUSZKIEWICZ10:54
42459
więcej  Odpowiedz


@Autor
Zygmunt Białas rosyjskim agentem? a inż. Cierpisz to jego oficer prowadzący? :))))))))) Bez żartów. Goście którzy składają do prokuratury zawiadomienie o uprowadzeniu polskiej delegacji są prostu normalni inaczej. kto by ich do propagandy zatrudniał:)
BIALA KROPKA12:02
077
więcej  Odpowiedz


@BIALA KROPKA
Pewnie z tego samego założenia wychodzą rodziny ofiar. Gdyby było inaczej, to już dawno ktoś z nich powinien pana Białasa, który oskarża ich o współudział w zbrodni, podać do sądu.
HOSTOJA12:10
117143
więcej  Odpowiedz


@Autor
Dzizas. Ty naprawdę wierzysz, że jakiś Rusek im płaci?
Przecież on i ten cały Cierpisz to zwykli niedouczeni idioci. I nic więcej.
FGB12:13
01224
więcej  Odpowiedz


@BIALA KROPKA
//Zygmunt Białas rosyjskim agentem?//
- No przecież sam się przyznał... 

Podobnie jak ten Ruszkiewicz wypisujący tu brednie o mnie teraz. Nie skasowałem tych szczyn, bo to nic nie znaczy a chcący dowiedzieć się o nim więcej mają przez to taką możliwość.
Wszystko jest na moim blogu: 1do10.blogspot.com
On jest tak głupi, że myśli iż ktoś uwierzy że mnie szuka policja? Twierdził już to pół roku temu. Niech lepiej napisze o swojej agenturalnej anty-polskiej i anty-katolickiej działalności, która w necie cuchnie.

Ciekaw jestem tylko jak to możliwe, że Ruszkiewicz znowu pisze na Salonie24? Cały czas opowiada, że został stąd wyrzucony kiedyś a wszystkie jego notki skasowane...
MIND SERVICE12:18
1074
więcej  Odpowiedz


@OPORNIK
//I taka moja uwaga - nie wszyscy palący cholewki do Rosji są moskiewskimi agentami wpływu. Moim zdaniem - większość to po prostu "pożyteczni idioci"//
- Oczywiście, że nie wszyscy. Ale tych ruskich agentów wpływu jest rzeczywiście dużo. I jak wytłumaczyć ich publiczne przyznanie się do tego? Oni z tym w ogóle się nie kryją. Jak ten Ruszkiewicz - główny cenzor Neonu24 i prawa ręka Opary. 
Poznać ich też można po niespotykanej bezczelności i poczuciu bezkarności. W tym za kłamstwa które rozsiewają na czyjś temat.
MIND SERVICE12:25
1074
więcej  Odpowiedz


@BARWNICK
//a jaka u Ciebie gościu jest zdolność węchowa względem żydowskiej i szwabskiej agentury ?//
- spokojnie, też ją wyczuwam. Ale w porównaniu do tej ruskiej to jest kropla w morzu.
MIND SERVICE12:27
1074
więcej  Odpowiedz


@FGB
//Dzizas. Ty naprawdę wierzysz, że jakiś Rusek im płaci?
Przecież on i ten cały Cierpisz to zwykli niedouczeni idioci. I nic więcej.//
- Nie mam dowodów bezpośrednich, że im ktoś płaci, tylko oficjalne przyznanie się do tego. Obecnie zrobił to Białas. Ruszkiewicz robił to wiele razy. 
To jest grupa osób związana z niejakim Ryszardem Oparą. Kim jest Opara chyba nie muszę tłumaczyć. Jego związki z dawną WSI są szeroko znane i opisane w necie. Wiadomo też że na przełomie roku swój portalik zaprzedał ciemnym siłom i od tego czasu stał się on tubą propagandową Moskwy.
MIND SERVICE12:34

.