Kim są nadludzie?

Czy nietzscheański Ubermensch ma coś wspólnego z chrześcijaństwem? A czy można chociaż zobaczyć w chrześcijaństwie pewne podobieństwa? - Zobaczmy. Pytania o człowieka, pytania o istotę człowieczeństwa należą do podstawowych.

Po co komu etyka?

Czym jest etyka i moralność? Czy zastanawiamy się nad tym na co dzień, czy postępujemy etycznie? Właściwe po co moralnością mamy się przejmować, albo jakimś zbiorem zasad etycznych?

Wojna cywilizacji według Samuela Huntingtona

Jak żywa jest pamięć zbiorowa? Huntington stawia tezę, że w XXI w. wojna między różnymi cywilizacjami zajmie miejsce dziewiętnastowiecznych wojen narodowych i dwudziestowiecznych wojen między ideologiami.

Dlaczego kult Maryi wywołuje u niektórych taki sprzeciw?

Kult Maryi jest zjawiskiem szczególnym i niezwykłym w Kościele Rzymsko-Katolickim. Obecny kształt tego kultu zawdzięczamy tradycji, pobożności ludowej, dyskusjom teologów i soborom. Dlaczego kult Maryi jest dla wielu chrześcijan kontrowersyjny?

Ks. Nikos Skuras: "oczywiście, oczywiście..."

Ks. Nikos - zawsze mówi o tym że Jezus Cię kocha z twoimi grzechami, i przyjmuje zawsze do Swego Serca. Ale używa mocnych słów i dla wielu jest kontrowersyjny. Jak atomowa bomba

Inżynieria zniewolenia

"Jeśli diabeł jest obecny w naszej historii to jest nim zasada władzy" - Mikhail Bakunin. Czym jest inżynieria społeczna? Mało kto wie, że inżynieria społeczna jest opartą na nauce sztuką nakłaniania innych ludzi do spełniania życzeń i oczekiwań rządzących.

Adama Doboszyńskiego Modlitwa o Wielką Polskę

Autorem modlitwy jest Adam Doboszyński - wybitny Polak, brutalnie zamordowany przez komunistów. Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy Świętej Jedyny, Panie Jezu Chryste i Ty, Najświętsza Panno Kalwaryjska z cudownego obrazu, raczcie wejrzeć na szczerość dusz naszych i na czystość dążenia naszego...

Liberalizm – definicja bestii

W encyklice Pascendi Dominis Gregis papież Pius X napisał, iż „największa i najbliższą przyczyną modernizmu jest bez wątpienia pewnego rodzaju wypaczenie umysłu”...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ruski agent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ruski agent. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 lipca 2016

Primum Non Nocere, czyli dlaczego Ryszard Opara szkodzi Polsce, strasząc nas wywołaniem III-ej Wojny Światowej przez Rosję

Opara zakwiczał, a reszta jego chlewu zawtórowała mu: "będzie wojna". - III-cia światowa, to ja Ryszard Opara, niedoszły ojciec opatrznościowy przepowiadam... A pozostałe maciory, knury i warchlaki na to: "jjjj-jj-jjeszcze Rosja nie zginęła póki my żyjemy". Zob.: http://ryszard.opara.neon24.pl/post/132615,szczyt-nato-trzecia-wojna-swiatowa


Farsa? Nooo! I śmieszno i straszno. Można by to skwitować krótko: Opara jak zwykle bredzi, ale pod tym zawodzeniem czai się coś więcej - jęk zawodu Rosji wyrażony ustami, a właściwie przy pomocy klawiatury przez ruskich płatnych agentów.

Neon24.ru to portal dla idiotów prowadzony przez rosyjską agenturę wpływu. Występuje tam cała menażeria polskojęzycznych i mentalnych Rosjan, płatnych i ideowych, i kilku przygłupów, czy też pożytecznych idiotów rozdziawiających gęby na powiastki o Żydach i złym Usraelu, co to chce zawładnąć światem i wolnych ludzi zniewolić, albo wymordować. Ci wolni to oczywiście Rosjanie. Ha ha ha!

Dlaczego Opara spłodził gniot o III-ej Wojnie Światowej? To proste - wystarczy śledzić od czasu do czasu to co się dzieje na "neonowym ścierwomedium", aby "między wierszami" czytać wytyczne z Petersburga ujawniające nastawienie i fobie władców Kremla odnośnie ich planów i widzenia spraw międzynarodowych poprzez kacapskie onuce.

Co pewien czas któryś z funkcjonariuszy zamieszcza tekst propagandowy na określony (zadany) temat. Tym razem padło na Oparę, a może sam chciał zarobić, wygryzając konkurentów do kopiejek? Musi być z nim finansowo rzeczywiście krucho, skoro na co dzień jest widywany w trampkach, z reklamówką w Biedronce wśród plebsu...

Zadajmy jednak pytanie dlaczego Opara tak się znowu zeszmacił? - Dla pieniędzy, rzecz jasna! Chociaż, czy garść kopiejek rzucona jak ochłap psom może usprawiedliwiać zdradę stanu? Rysiu jednak już nie takie rzeczy robił, albo broił... No i jak widać nie boi się, chociaż jego kumpel już siedzi w więzieniu za szpiegostwo na rzecz Rosji, a sam Rysiu jest też jednym z głównych podejrzanych. Ale co tam, jego sprawa. Pewnie myśli, że najlepszą obroną jest atak, nie wiedząc że jest obserwowany a dowody przeciw niemu są skrupulatnie zbierane. I jak to śpiewają: "przyjdzie na to czas, przyjdzie czas", innymi słowy "przyjdzie kryska na Matyska"...

Opara napisał: "Współczesny świat nieuchronnie zmierza w kierunku globalnego konfliktu. Wielu twierdzi, że III Wojna Światowa już trwa, i to właściwie od czasu zmian układu sił w Europie Centralnej". To jest jakby sedno ruskiego punktu widzenia. Wg obecnych władz na Kremlu i ich "sakralnych ideologów", jak Dugin rozpad ZSRR był narodową klęską i błędem. Jeszcze większym błędem była wolność dla dawnych "demoludów". To jak utrata przez imperialistów kolonii, zysków i wpływów. Dla współczesnych Rosjan Putin to dobry władca, który chce przywrócić ten ich "ruskij mir" na terenie dawnego radzieckiego imperium.

Zakończony kilka dni temu Szczyt NATO w Warszawie, był dla Rosji policzkiem, klęską ich polityki zagranicznej i planów zawładnięcia ponownie Polską, Litwą, Estonią, Słowacją, itd.

Ale to jeszcze nic - ukraińska delegacja pod przewodnictwem Petro Poroszenko i zapewnienia wsparcia przez Zachód Ukrainy i dążeń Ukraińców do NATO, wbrew woli Rosji - to już potwarz.

Najgorsze w tym wszystkim, że nikt Rosjan o zdanie nie pytał. A powinien, przecież Rosja to mocarstwo światowe dysponujące bronią jądrową i powinno mieć prawo do decydowania co się dzieje w tzw. bliskiej zagranicy, a nawet na Bliskim Wschodzie (!).

No bo jak to Rosjanie powtarzają od stuleci: "Kura nie ptica, Polsza nie zagranica". Cóż, ruskie chcenia i wyobrażenia przestały współczesny świat obchodzić, budzą jedynie politowanie i sankcje.

A zrozumienie w zachodniej prasie suto opłacane z Kremla słabnie i znajduje coraz mniej posłuchu w europejskich i amerykańskich społeczeństwach. Putin jest bardzo głupi, skoro myśli, że ruska propaganda w niemieckich mediach jest w stanie manipulować niemiecką opinią publiczną. A może źle ją adresuje? Może powinien bardziej wpłynąć na Angelę Merkel albo na Bundestag?

To musi być szok, że Niemcy, chyba najbliżsi orędownicy rosyjskich interesów w Europie, wykazujący dotąd tak duże zrozumienie dla prawa Rosji do hegemonii wobec dawnych państw komunistycznych, solidarnie z innymi krajami NATO postanowiły rozmieścić swoje wojska i ciężki sprzęt na Litwie aby bronić ten kraj przed ewentualną rosyjską agresją.

Rosjanie znaleźli się w "czarnej dziurze", ich wojenna i imperialna polityka skutkująca napaścią na Gruzję, Ukrainę, Syrię nie przyniosła żadnego rezultatu, a właściwie przyniosła skutek odwrotny do zamierzonego. Aneksja Krymu nie została przyklepana przez świat i Rosja prędzej czy później będzie musiała go zwrócić Tatarom Krymskim i Ukrainie; Donbas Rosjanie sami zniszczyli, a rosyjsko- języczną ludność Ukrainy poddali eksterminacji i wypędzeniu; Gruzja po napaści Rosji na ten kraj nie wyzbyła się chęci przystąpienia do NATO i budowy demokratycznego, nowoczesnego kraju i gospodarki. W Syrii - wspieranie krwawego dyktatora Bashara al-Assada nie przyniesie temu krajowi spokoju i prędzej czy później reżim upadnie, a wraz z nim rosyjskie wpływy w Syrii i na Bliskim Wschodzie. Nawet rosyjskie plany inwazji milionów islamskich uchodźców na Europę Zachodnią zostały zniweczone - nasze granice są coraz bardziej szczelne...

Widać wyraźnie, że wszędzie tam gdzie Rosja próbuje wciskać swoje brudne paluchy efektem jest fiasko tych planów i tworzenie sobie wrogów. Mistrzostwem świata było zrobienie sobie wrogów z Ukraińców. Pokojowe współistnienie Rosji z Ukrainą dało by im o wiele więcej niż ruska brutalna siła, dająca śmierć i zniszczenie. Ale jak widać do tych zakutych kacapskich łbów to nie dociera. Oni nie dojrzeli do współczesności, do demokracji, pokojowego współistnienia narodów i dobrobytu. Dlatego Rosja jest skazana na zagładę.

Tylko pytanie jak to unicestwianie Rosji będzie przebiegać i czy w akcie desperacji nie użyje ona przeciwko nam broni atomowej?

I to własnie próbował nam sprzedać Opara. - Strach przed Rosją, która bankrutując i rozpadając się będzie "zmuszona" bronić swojego bytu wywołując III-cią Wojnę Światową?

Nikt przecież nie wierzy w bajki dla idiotów, że NATO coraz bardziej otacza Rosję i chce ją zniszczyć. Po co mieli by Polacy, Litwini czy Ukraińcy napadać na Rosję? Żeby zabrać im ziemię i ropę naftową z Syberii? Wszystkiego czego chcemy to zbudować betonowy sarkofag, jak w Czarnobylu i trzymać ruską zarazę bezpiecznie daleko od nas. Smrodu onuc u nas nie potrzebujemy.

Rosjanie musieli by najpierw dorosnąć do cywilizacji, do tego jednak daleko. Na razie fiaskiem skończyła się jedna z najśmielszych ostatnio moskiewskich inicjatyw - eksperyment z pierwszą w 80-letniej historii metra moskiewskiego toaletą w stołecznej kolei podziemnej - czyt. dalej: http://wyborcza.pl/1,75399,19191098,fiasko-moskiewskiej-slawojki-w-metrze-za-potrzeba-nie-pojdziesz.html

Czy ktoś rozsądny jest w stanie przestraszyć się oparowego straszenia Rosją, która dąży do wywołania III-ej Wojny Światowej? - Chyba nie. Zakończony właśnie Szczyt NATO w Warszawie pokazał Rosjanom, ale i nam, że jesteśmy silni, zwarci i gotowi. A jak Rosjanie zaczną, to będzie to "bój ich ostatni".

Tak więc Ryszardzie, próżne twe strachy, próżne zawodzenia, to co było "już se ne wrati" - "ruskij mir" pozostanie tylko snem tępego kacapa i prędzej zobaczymy Batalion Azow na Placu Czerwonym niż III-cią Wojnę Światową u nas.

A teraz Rysiu, zamiast siać panikę w myśl ruskich wytycznych zajmij się lepiej zapewnieniem bytu swoim dzieciom, bo kopiejki za trollowanie to za dużo aby umrzeć i za mało aby przeżyć!    

niedziela, 5 czerwca 2016

Józio z Londynu: Jak rusofile "zabijają" dyskusję

Jeżeli nie jesteś obrzydliwym prorosyjskim torllem, dziękuje za opinię 8-)) Nie ma co kryć, że nasza wspólna historia jest nazwijmy to dość "trudna" /Husky


"Płynie się zaw­sze do źródeł pod prąd, z prądem płyną śmiecie." Zbigniew Herbert

Tak, już kilka razy na forum zostało mi zarzucone, że jestem rusofobem propagandzistą, a nawet że nie jestem w ogóle Polakiem, tylko żydem, banderowcem itd. Tak jestem rusofobem, nie lubię Rosji,bo i Rosjan uważam za stojących niżej cywilizacyjnie.Niemniej jednak gdy widzę oczywiste kłamstwa i papkę propagandową serwowaną przez zachodnie ale tez i polskie media, to szlag mnie trafia.. Tak ja jestem rusofobem, ale nie rusofobem-debilem, który przełknie każdą treść niezależnie od poziomu antyrosyjskiej propagandy.

(...)

To wszystko prawda ale :

Lepiej mieć do czynienia z rozsądnym rusofobem, niż z debilnym rusofilem.

"Kto powiedział, że Moskale są to bracia nas, Lechitów..."

Spory o to, kim są Rosjanie i jak z nimi postępować, pozostają jednymi z najważniejszych we współczesnej Polsce. Ożywioną dyskusję na ten temat toczyły już jednak najwybitniejsze umysły w okresie romantyzmu, polskich powstań narodowych i Wielkiej Emigracji.

Odwieczni wrogowie czy przyszli sojusznicy? Uciskani czy ciemiężyciele? Młodsi bracia czy równi partnerzy? Źródło nadziei czy wyłącznie zagrożenie? Różnych odpowiedzi na te i inne pytania udzielali Czartoryski, Lelewel, Mickiewicz czy Mochnacki. Tych, którym sprawa stosunku do Rosji wydaje się prosta, książka może zaskoczyć mnogością postaw i koncepcji u naszych rodaków.
Nowa książka jednego z najwybitniejszych rodzimych znawców historii relacji polsko-rosyjskich jest opowieścią o ewolucji polskich poglądów na Rosję od roku 1831 do roku 1849, a więc od upadku Powstania Listopadowego do klęski Wiosny Ludów, która oznaczała schyłek Wielkiej Emigracji. W tym okresie wykuto fundamenty podziałów między konserwatystami i demokratami, wtedy rodziły się także zalążki socjalizmu. Andrzej Nowak stworzył nie tylko dzieło pouczające dla współczesnych Polaków, ale także przywrócił prawdziwe oblicze polskich rozważań politycznych dotyczących wschodniego sąsiada, prawdziwe poglądy prawicy i lewicy, skrzętnie przekłamywane przez komunistyczną propagandę.


http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&tx_ttnews%5Btt_news%5D=25693&cHash=e917293501

Jak ruscy agenci zabijają dyskusję publiczną w Polsce

I bynajmniej nie chodzi mi o wyspecjalizowany wydział GRU czy FSB. Nawet te niezwykle sprawne struktury nie są bowiem w stanie tak skutecznie sparaliżować u nas dyskusji o sprawach polityki międzynarodowej jak sami Polacy.

Warto zwrócić uwagę także na fakt, że nie jest to tylko problem potomków komunistów, agentów resortowych dzieci. Od początku istnienia ruchu słowianofilskiego był on zdominowany przez Rosjan i ich akolitów. Dziś mieszanka słowianofilstwa z nacjonalizmem i neopogaństwem odwołującym się do religii Słowian jest jednym z bastionów wschodnch wpływów… Inne oblicze tego zjawiska to niektórzy epigoni (nie uczniowie) Dmowskiego. Chodzi o niektórych narodowców” mogliśmy przeczytać na profilu polskiego piosenkarza, znanego z występów na Majdanie i wsparcia dla majdanowej rewolucji.

„Ich wypowiedzi będą zmierzać do tego, aby niszczyć wspólny front przeciwko Moskwie. Pamiętajmy jednak, że agent nie wygląda i nie pisze jak agent. Będą to osoby pozornie walczące o wolność, historię, prawdę. Narodowcy, rzekoma prawica, rzekomo potomkowie zamordowanych przez UPA, bać może nawet rzekomi księża […]Nie będą to na pewno ludzie chwalący Rosję” – ostrzega ów piosenkarz. „Te hasła pojawiają się w różnych odmianach. Agenci starają się je ubrać w takie słowa, aby były wiarygodne.” Co robić? – „Dlaczego "nie dyskutuj"? – bo dyskusja nic nie da. Nie przekonasz agenta, że robi źle. Za to każda Twoja wypowiedź to okazja do kolejnego wypowiadania dalszych bzdur. Poza tym, każda odpowiedź powoduje, że post jest traktowany przez FB jako "bardziej ciekawy" i wyświetlany częściej i wyżej.”

http://prawy.pl/5280-jak-ruscy-agenci-zabijaja-dyskusje-publiczna-w-polsce/

--------------------------------------------------------------------------------------------------

źródła:
https://www.facebook.com/robertwinnickipubliczny/posts/1497673000459896
http://www.forum.opolshe.ru/viewtopic.php?p=269889&sid=72b98d02b61e8765665ea41d5ea5624c
http://superdziennik.pl/uncategorized/husky-jak-rusofile-zabijaj-dyskusj/
http://dd.neon24.pl/post/132031,jak-rusofile-zabijaja-dyskusje

--------------------------------------------------------------------------------------------------

@ Ty nigdy nic nie napisałeś, a wymagasz dyskusji pod swoimi (cudzymi) wklejkami. Ty nie masz nic do powiedzenia, bo troll nie mówi. Obwiesiłeś się błahymi dewocjonaliami żeś katolik i prawicowiec, dodając do tego hasełko - "tylko prawda", budząc śmiech i politowanie.

Połączenie trolla z jurgieltnikiem to zły konglomerat, a ty jesteś encyklopedycznym przykładem tego zjawiska. Siedziałeś na Niepoprawnych wchodząc w tyłki Targalskim i idiotom z Gdyni, doskonale komponując z tamtejszym środowiskiem, ale zachciało ci się wyżyn intelektualnych. Inteligencji nie dogonisz, Husky.

Inteligencja to cecha wrodzona.

Twój problem polega na tym, że nawet nie potrafisz zrozumieć tego, co czytasz.

PS Widzę, że ktoś zdążył ci uświadomić, że wyraz "życie", nie piszemy przez "rz", tak więc pozostań przy wklejkach, a oszczędzisz piękny, polski język, na którym się mścisz.

Jinks 04.06.2016 09:56:09

--------------------------------------------------------------------------------------------------

@Jinks 09:56:09 post scriptum

sorry Panie bloger ale zapomniałem się podpisać
Józef z Londynu

i jak tu rzyć,jak rzyć 8-)

Husky 04.06.2016 18:04:38

czwartek, 13 sierpnia 2015

Ruskie trolle w procesie Elizabeth Kübler-Ross

W modelu inspirowanym badaniami amerykańskiej psychiatry Elizabeth Kübler-Ross (1926-2004) proces zmiany ma 7 etapów: szok, zaprzeczenie, gniew, targowanie się, depresja, akceptacja i pójście naprzód. Chociaż w swoich badaniach wyszła od analizowania reakcji na śmierć i żałobę to mimo wszystko te etapy odnoszą się do wszelkich sytuacji w rodzaju odejść i rozstań, którym towarzyszy strata (czegoś lub kogoś) oraz uczucie żalu i smutku.

Kwestią otwartą jest czy u źródła zmiany zawsze istnieje coś, co staje się bezpośrednim katalizatorem etapu pierwszego, czyli szoku... Bo przecież jakkolwiek strata, szczególnie ta nagła, jest szokiem, to chyba uczucie bezsilności wobec państwowej tyranii, podobnie jak starość też jest odchodzeniem i początkiem rozstania - ale czy tutaj też pojawia się ów szok?

Jaka jest filozofia zmiany? Generalnie każda zmiana to po prostu sekwencja końca i początku, jak śmierci i narodzin. Także w wymiarze symbolicznym, państwowym czy metaforycznym a nie jedynie fizycznym. Nawet w biznesie i polityce.


Stosując koncepcję Kubler-Roos kacapotrole przechodzą teraz przez niemile doświadczenie jakim jest PORZUCENIE (strata), w tym przypadku związane z utratą mocarstwowej pozycji matuszki rassiji.

Składa się ono z pięciu faz:

1. Szok, histeria, płacz i łzy...

2. Zaprzeczenie: Nie ma takiej możliwości!

3. Gniew: złość, chęć pokazania, udowodnienia, agresja / w zależności od sytuacji/

4. Negocjacje: A może jednak?,

5. Depresja: i tak nic nie ma sensu

6. Akceptacja: Jakoś muszę dać radę.

7. Refleksja, porzucenie haniebnej trollingowej działalności, żal za grzechy i zadośćuczynienie.

Ruskie trolle przeszły już fazę pierwszą, część jest już w fazie drugiej a większość nawet w fazie trzeciej (groźby wybuchu wojny, odcięcia gazu, znieważanie interlokutora itp.), jednostki w czwartej, zaś najbardziej zaawansowane z powodu depresji przestały pisać.

Po głupawych i agresywnych wpisach ruskiej płatnej agentury wpływu (vide Jarek Ruszkiewicz vel Spirito Libero i jego neonowe ścierwomedium) widać, że większość tamtejszych kacapo-trolli znalazło się w fazie trzeciej...

niedziela, 1 czerwca 2014

Oparowe zaklinanie rzeczywistości


Zygmunt Białas, przydupnik Opary i zdeklarowany ruski agent przeprowadził z nim "wywiad", w którym to Oparę próbuje przedstawić mądrzejszym niż on jest. Jak pamiętamy niedawno Ryszard Opara opublikował tekst w którym się doszczętnie skompromitował. Oczywiście nie podaję linków do owego "wywiadu" ani też do notki Białasa pt. "Ryszard Opara: Polska jest na równi pochyłej w niebyt", żeby nie promować szkodliwych tekstów. 

Białas napisał tak:
Zygmunt Białas:  Ponad dwa tygodnie temu działacz związkowy i polityk Zygmunt Wrzodak opublikował w NEON-ie "List otwarty do Narodu Rosyjskiego i władz Federacji Rosyjskiej", link: http://wrzodakz.neon24.pl/post/108937,polacy-rosjanie-ukraincy-slowianie - podpisany przez 12 osób. List ten wywołał spore zainteresowanie i zarazem ostrą krytykę kilku stron. Jakie jest Pańskie zdanie w tej sprawie?
Ryszard Opara:  Uważam, że to bardzo interesująca i ciekawa inicjatywa. Sam przecież osobiście ją wsparłem i to wielokrotnie.
___________________

Tutaj ciekawa odpowiedź:
____________________

Tutaj Białasa nie budzące wątpliwości przyznanie się, że jest on ruskim agentem:
@MIND SERVICE - 01:47Pytasz mnie: "Ile ci płacą?" - To tajemnica służbowa. Mogę tylko powiedzieć, że Ruscy najwięcej. I nie rublami.ZYGMUNT BIAŁAS02:0194721545

____________________

Pytanie za 100 pkt:

"Czy Opara napisał cokolwiek sam na nowymEkranie a potem neonie ?
Zastanawiam się od dawna. Wygląda to tak jakby więcej niż jedna osoba pisała pod tym nazwiskiem. Miałem przykłady w korespondencji. Opara nie wiedział co wysłał mailem.
Zastanawiam się nad groźniejszą możliwością : zadarliśmy ze śpiochami ze wschodu!"

____________________

Moja odpowiedź:

Rzadko tam zaglądam, tak średnio raz na tydzień, ale widzę, że to strata czasu. W kółko Macieju to samo. Śpiochy ze wschodu - powiadasz. Też to zauważyłem. Widać jak niektórym zmieniła się nagle orientacja na wschodnią; inni się uaktywnili. Ja tam byłem coś ok. 10 m-cy - jak odliczyć przerwy techniczne; właściwie w celach poznawczo-badawczych. Ale żal mi, że tak fajny portal, z takimi możliwościami został zaprzedany diabłu - jak gdzieś przeczytałem. Co do Opary - sądzę, że jest sterowany przez mocodawców. To doskonale widać jak się szamocze. Ale prawdziwą władzę dzierży tam agent Ruszkiewicz. Upadek portalu i jego ruska metamorfoza widać, że były przygotowywane od czasu jego namaszczenia przez Oparę, gdzieś na wiosnę ub. roku. Oczywiście nie działa on sam - Wojtas, Wrzodak, Jeznach, Konwent Narodowy to potwierdzeni agenci Kremla. Czy Opara pisze sam? Niektóre teksty tak - widać to po jego stylu - choćby ta ostatnia notka, która jest całkowitą kompromitacją, Obnaża jego bezgraniczną głupotę. Ciekaw jestem, ile nicków Opara używa, czy np. Naczelny to jest też on? Niby tak, ale styl jakby trochę inny. Ja tam śpiochów ze wschodu się nie boję. Ciekawe jest to, że cały czas próbują mnie namierzyć, a na moim blogu 1do10.blogspot.com mam regularne 20-30% odwiedzin z Rosji. To po Polsce największa grupa... Ale się interesują kacapy, co nie?

____________________

A teraz w odpowiedzi moje komentarze i fragmenty notek pasujące do słowotoku Opary:

Odwracanie kota ogonem i wciskanie propagandowego kitu nic nie da. Putler coraz bardziej przegrywa i widać już jego koniec. Chociaż ja osobiście postąpił bym z nim bardziej zdecydowanie. Dla przykładu, aby jemu podobni w przyszłości dwa razy się zastanowili zanim na kogoś napadną. A tak w ogóle to od kiedy rozpocznie się eksport gazu z rosji do Chin? Już w przyszłym miesiącu? Ha ha ha! Ktoś naprawdę wierzy w takie bajdy?
____________________

Tutaj mój fragment notki nt. Listu Zdrady Narodowej, który tak bardzo podoba się Oparze:

Autorzy listu stwierdzają, że "tylko wielka Chrześcijańska Rosja może zatrzymać marsz »szatana Zachodu« na słowiańskie ziemie". Ich zdaniem plan włączenia Ukrainy do UE i NATO, ma na celu "osaczenie" Rosji. "Świadoma część narodu polskiego, nieulegająca kłamstwom i manipulacjom politycznym i medialnym, widzi w tych działaniach dalsze zagrożenia dla wszystkich Słowian!" - głosi dokument.


Ten list powstał w konkretnym środowisku.
Są w Polsce zdrajcy i kolaboranci, niestety. Jest to w głównej mierze środowisko dawnych sb-ków, aparatczyków PZPR, byłych agentów WSI i płatnej ruskiej agentury, które określa siebie jako narodowców o komunistycznym rodowodzie. Ich ikoną był niedawno zmarły reżyser Bohdan Poręba /czyt. więcej: http://1do10.blogspot.com/2014...
Przewodzi tej zgrai niejaki Ryszard Opara, niedoszły ojciec opatrznościowy narodu, który miał ambicje zostać prezydentem Polski. Niedawno oświadczył:
"Jedyną szansą dla Polaków i Słowian – aby przeżyć, zachować tożsamość, czy nam się to podoba czy też nie - jest schować się pod parasol Rosji. Tym bardziej, że wbrew pozorom ideologii i historii - Rosja potrzebuje silnej Polski - jako partnera w rozgrywce o hegemonię światową. O inny NWO.
Proponuję:
Stworzyć organizację i struktury – wspierające działania Rosji, w walce o nowy (ale inny) porządek świata.
Ryszard Opara"
Z nim to właśnie blisko współpracuje były poseł na sejm RP Zygmunt Wrzodak, który otwarcie występuje przeciwko Polskiej Racji Stanu i zgłasza Polskę do kolaboracji z Rosją, a także były lekarz izby wytrzeźwień Eugeniusz Sendecki, który za cel swojej działalności obrał sobie bezczeszczenie Krzyża Świętego i wsławił się niechlubnie organizowaniem hołdu poddańczego względem Rosji, który miał być złożony na ręce rosyjskiego ambasadora w Warszawie.
Delegatem służb rosyjskich w tym środowisku jest bloger o nicku Spirito Libero (Spiritus Liberalny); prawdziwe nazwisko Jarosław Ruszkiewicz - naczelny cenzor neonowy, główny pro-ruski ideolog i prawa ręka Opary. Ponura postać, która otwarcie przyznaje się do działalności za kopiejki z Kremla. Smaczku dodaje fakt, że przystał na służbę Rosji po tym jak odrzucono jego starania o przyjęcie do hasbary. Wszystko na ten temat można znaleźć w Internecie. Od tego czasu jego wypowiedzi, które zamieszcza w Internecie są rasistowskie, anty-semickie i wrogie Kościołowi.
Pragnę przytoczyć w tym miejscu fragment notki jaka powstała jakiś czas temu, a która bardzo dobrze charakteryzuje anty-Polską działalność tych komunistycznych narodowców od Opary:
Pamiętamy z historii, że walczyliśmy nie tylko o Polskę. Dwukrotnie ocaliliśmy Europę przed czerwoną, komunistyczną zarazą. Nie zatraciliśmy swojej tożsamości, pomimo wielokrotnie podejmowanych prób jej zniszczenia przez zaborców i okupantów. Pomimo niewoli - nie poszliśmy na współpracę z niemieckimi i rosyjskimi najeźdźcami. Jako dumni synowie Narodu Polskiego i spadkobiercy wielkiej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, zachowujemy tożsamość pomimo wielu prób jej niszczenia.
Dzisiaj stajemy przed poważnym zagrożeniem. Rosyjski imperializm za cel postawił sobie Naszą Ojczyznę. Jej skorumpowanie, zniszczenie i podporządkowanie. Nadszedł czas, że Moskwa wraca do imperialnej polityki i próbuje odtworzyć strefę imperialną, jaką utraciła po rozwiązaniu ZSRR. Kremlowi najbardziej zależy na rozszerzeniu wpływów na zachód od swoich granic. Odbywa się to przy aktywnym wsparciu prorosyjskich polityków, armii i służb specjalnych. W Polsce wciąż znajdują się osoby z kręgów władzy które są gotowe budować stosunki z naszym wschodnim sąsiadem nie na równoprawnych warunkach lecz ze szkodą dla nas. 
Tragedia smoleńska pokazała, że służby specjalne pod rządami premiera Tuska są zupełnie bezradne wobec Rosji i wobec wynikającego stąd zagrożenia kraju. Rosjanie po Smoleńsku przejęli olbrzymią część polskich aktywów, w ręce ich służb dostały się nośniki informacji całej kadry dowódczej, w tym także nadzorującej wojskowe służby specjalne. Powstał więc plan, jak się dowiedzieliśmy - polegający na złożeniu hołdu Putinowi - który miał na celu udobruchanie tego watażki i spowodowanie oddania wraku tupolewa, co ponoć kanałami dyplomatycznymi obiecał. Czy było to realne nigdy się nie dowiemy. Wiemy jednak, że taki plan mógł zrodzić się jedynie w jakiejś szaleńczej głowie. 

____________________

Jak wiadomo prawą ręką Opary jest Ruszkiewicz vel Spiritus Liberalny, który zawsze i wszędzie broni Opary tak jak się broni niepodległości.
Tutaj moja odpowiedź Ruszkiewiczowi na jego wściekłe ataki wobec mojej osoby:


@JAREK RUSZKIEWICZ

- ty jak Goebels. Myślisz, że kłamstwo powtarzane 100 razy stanie się prawdą. Wystarczy, że ktoś wejdzie na mój blog 1do10.blogspot.com to wszystkiego się dowie. Także o tym niby plagiatorstwie. Ale widzisz, byłem mądrzejszy od ciebie, bo wszystkie twoje wypowiedzi zapamiętałem. I każdy sam się może przekonać jak jest. Także o tym, że nie jestem żadnym złodziejem, ale za to ty jesteś niebywałą kanalią. Nie wstyd ci, że taką sobie wyrobiłeś opinię w Internecie?

No jeszcze trochę wylej tego jadu, he he he. Tylko na to cię stać. Nie masz ani wiedzy ani talentu do pisania, a udajesz mędrca. Nie stać cię na merytoryczną dyskusję, bo masz sieczkę w głowie. Gdybyś porzucił rolę trolla i zadaniowca to może po kilku latach, pod zmienionym nazwiskiem mógłbyś do czegoś dojść. Ale tak to jesteś skończony. Tylko takie skompromitowane środowisko jak u Opary może cię doceniać. Bo jesteś im potrzebny. Na razie. A kiedy zapotrzebowanie z Kremla się skończy to cię kopną w cztery litery. Mam nadzieję, że wiesz o tym. I do hasbary też cię nie przyjmą. Pisałeś rasistowskie i antysemickie teksty, które kwalifikują się do ścigania i odpowiedzialności karnej. Możesz działać dalej, tylko, ze już tak się skompromitowałeś, że cię nikt nie będzie traktował poważnie. Podobnie z Sendeckim: kto mu uwierzy po tym wszystkim co nawywijał, że on chce bronić krzyża zamiast go zbezcześcić? Wszyscy też wiedzą, że narodowy komunizm wsi-oków, byłych ub-eków i innych popłuczyn po komunizmie (jaki reprezentował niedawno zmarły Poręba) u Opary nikogo już nie zmyli, że to ma coś wspólnego z patriotyzmem. Nie uda się wam wmówić, że Dmowski kazał składać hołdy poddańcze Putlerowi albo słać listy hańby - jak to zrobił twój kumpel Wrzodak. - Nad czym piejesz z zachwytu. To popiej jeszcze nad kompromitacją twojego Opary: http://1do10.blogspot.com/2014/05/zadaniowy-bekot-opary.html
MIND SERVICE 18.05 23:27
14192

______________________


W tym miejscu chciałbym przytoczyć tekst autorstwa Andy-andego pt.:

Sięgnijmy do tekstów i zobaczmy czyim przydupasem jest Opara…


Świat potrzebuje odnowy. Polska czeka na Odrodzenie.
Odnowa świata zacznie się od Polski. Rok 2013 – to początek nowej ERY – Cywilizacji Prawdy.
— Ryszard Opara 


A może tę odnowę wielką "odnowę świata" Ryszard Opara zacznie najpierw od siebie?
Właściciel Nowego Ekranu przedstawiający się na swoim blogu jako "Ryszard Opara  - Polak Patriota Humanista" — jak widać zapomniał o swoim wielkim humanizmie i po chamsku oskarżył wielu blogerów Nowego Ekraniu o to, że są "przydupasami" pisząc:
W takim razie sięgnijmy teraz do tekstów Ryszarda Opary opublikowanych na Nowym Ekranie — i zobaczmy czyim przydupasem jest Opara:
*
Kombinacja operacyjna NE
Opara zawodził w czerwcu 2011 r.: „Uważam likwidację służb specjalnych w Polsce (…) za błąd historyczny nie do naprawienia". Według Opary likwidacja WSI wynikała z dążenia do przejęcia polskiej gospodarki przez „obce siły". Miało to pomóc jego zdaniem w „stworzeniu przyjaznej, współpracującej siły politycznej (…) przy pomocy rzecz jasna własnych współpracujących agentów. Polskie ‘spec-służby’ były i nadal są niepewne, należało je zlikwidować – poprzez zdalnie sterowanych ‘pożytecznych idiotów’, stosujących rozmaite populistyczne hasła, np. o dekomunizacji, lustracji. Takie są/były realia polityczne".
Czerwona bezpieka jako zapora przeciwko obcej, najpewniej niemieckiej, penetracji gospodarczej i Antoni Macierewicz jako narzędzie niemieckiej ekspansji – oto nowe wcielenie walki dobra ze złem.
Ubolewanie nad losem czerwonych generałów jest stałym elementem manifestów politycznych Opary: „Wojsko i kadra oficerska zostały bardzo skutecznie w ostatnich 20 latach zniszczone i rozbite lub emerytowane. Służby specjalne i wywiad, kiedyś zaliczane do najlepszych na świecie, zamiast funkcjonować we właściwie rozumianym interesie państwa – zostały podporządkowane interesom partyjnym albo wręcz powiązaniom polityczno-biznesowym". (15 lutego 2012 r.).
Jeśli Opara miał na myśli służby i państwo sowieckie, to wszystko się zgadza.

* * * * *
Czyli podjazdowa wojenka różnych niewyżytych harcowników trwa… Odnowienia świata bywają jednak bardzo trudne… A odrodzenia Polski jeszcze trudniejsze…
* * * * *

Andy-aandy

Napisane przez: 
Niezalezny wedrownik po necie, czasem komentujacy... Ekstraktem komunizmu i jego natura, tak samo jak natura kazdego komunisty i lewaka sa: nienawisc, mord, rabunek, okrucienstwo i donos







źródło: http://3obieg.pl/siegnijmy-do-tekstow-i-zobaczmy-czyim-przydupasem-jest-opara

wtorek, 27 maja 2014

Jak pomóc Ruszkiewiczowi?


Pamiętam, jak byłem jeszcze na Neonie24 / Nowym Ekranie Spiritus Liberalny zawsze wprawiał mnie w świetny nastrój. Tak jest tym razem. Dyskusje z nim mają tę zaletę także, że są dla mnie bardzo wciągające. Trudno to pogodzić, gdy trzeba wypełniać obowiązki w pracy, w domu, prowadzić auto, itd. No i zawsze rodzi się pytanie - czy warto marnować czas dla idioty? Pewnie nie warto. Ale Spiritusowy to nie jest zwykły troll internetowy czy wariat - on jest głównym delegatem ruskiej agentury na tym odcinku. Tym z czytelników, którzy w to powątpiewają wyjaśniam: sam się do tego przyznał. I nawet tego się nie wstydzi.

Jego nietuzinkowość  przekłada się wprost na zło, którego wyrządził i nadal wyrządza. Polakom, Polsce i tym blogerom, którzy mają narodowo-prawicowe poglądy. Pisałem wielokrotnie o tym dlaczego zostało mu powierzone tak odpowiedzialne stanowisko naczelnego cenzora na zaprzedanym Rosjanom portalu. Jego zadaniem było oczyścić to miejsce z porządnych, wrażliwych ludzi, którzy są zatroskani Polską, są wierzący i chcieli by rozmawiać o swoich przeżyciach czy patriotycznych poglądach. Zostawił tylko paru w miarę normalnych jedynie po to aby uwiarygodnić to szambo.

Otóż znaleźć takiego kolaboranta i zdrajcę nie było łatwo. Pewnie Opara jest bardziej uwikłany i bardziej od Ruszkiewicza bezwzględny, ale maskuje się występując w białych rękawiczkach. Kto jednak zasługuje na większą pogardę: miły starszy pan, który spuszcza z łańcucha wściekłego psa, czy ten wściekły pies właśnie, który jest pospolitym rzezimieszkiem, zwyczajnym bandytą; czasami może parającym się mokrą robotą?

I właśnie do takich zadań nasz Spiritus został przeznaczony. On nie nadaję się na intelektualistę ale rolę chama wypełnia doskonale. Można się przekonać o tym, gdy wzywany jest na pomoc dla "intelektualnego zadaniowca". Na przykład zawsze wtedy, gdy ruska agentka o nicku Ślepa Mańka (sama potwierdziła) zamieszcza swój propagandowy tekst jest ona chroniona przez takich zadaniowców jak Spiritus Liberalny. Pod jej artykułami nie mogą widnieć  wypowiedzi oponentów mądrzejszych od niej. Dlatego rolą trolla jest zaatakować, ośmieszyć, zakrzyczeć, przykryć wypowiedź czymś chamskim lub głupim. Ruszkiewicz jest w tym mistrzem. Zainteresowanych odsyłam do poprzyglądania się jego wyczynom na Salonie24, na który właśnie trwa desant ruskiej agentury pod jego przewodnictwem.

Takie wpisy jak ten jego o moim rzekomym plagiatorstwie to wypróbowana metoda dezawuowania przeciwnika. W przygodnych obserwatorach zostaje po prostu "coś w tym jest"; i o to chodzi. Taki bandyta po prostu wali z kopa w drzwi i używając wulgarnych oraz obraźliwych słów ucisza niewygodnego oponenta. Nie ważne, że jest coś  kłamstwem lub manipulacją - liczy się końcowy efekt emocjonalny. A mało kto potrafi utrzymać nerwy na wodzy i nie dać się sprowokować.

Radzę jednak, żeby się nie bać i nie dać się zastraszyć, bo taki chuligan tylko na to czeka. I utwierdza się w przekonaniu, że może sobie coraz więcej pozwalać i że jest bezkarny. Wypisz wymaluj faszysta Putin, który "wali w ryj" i patrzy czy może jeszcze dalej się posunąć.

W przypadku Ruszkiewicza przydało by się jego psychopatyczną osobowość poddać psychoanalizie; ja jednak nie czuję się na sile. Nie mam takiej wiedzy i doświadczenia. Mogę jedynie snuć przypuszczenia, ale aby postawić diagnozę trzeba specjalisty. Czy psychiatra może Ruszkiewiczowi pomóc? Kto to wie? Może tak a może nie? Ja cały czas się zastanawiam co zrobić aby zawrócił on z tej zgubnej drogi.

Zauważam niekonsekwencję w jego myśleniu i wyciąganiu wniosków. Oraz w ocenie faktów i samoocenie. Na przykład nazywając mnie złodziejem nie chce pamiętać, że jest nim on sam. Masowa kradzież notek i podpisywanie się pod nimi swoim nazwiskiem czy nickiem, do czego Ruszkiewicz się przyznał nie jest możliwa aby nie została przez niego zapamiętana. A  jednak widać, że wypiera to ze swojej świadomości. "Kto kogoś nazywa - tak się sam nazywa" - pamiętam z przedszkola. Jest to niejako potwierdzenie tego kim on jest. Spiritus jednak chowa się za maską porządnego człowieka. Czy może to znaczyć, że nie jest jeszcze do końca zdeprawowany i drzemią w nim jeszcze resztki przyzwoitości? Jeżeli tak, to może jeszcze nie wszystko stracone?

Jednak z myśleniem u niego nie jest najlepiej. Widać, że nie potrafi zmontować nawet porządnej prowokacji. Czy taka wiadomość sprzed prawie roku o rzekomym plagiatorstwie jest aż tak kompromitująca? Gdyby kogoś po czymś takim wywalili z portalu, to można by domniemywać, że miało to bardzo duży ciężar gatunkowy. Ja jednak odszedłem w styczniu 2014. Nie przedstawiając żadnych dowodów w postaci zrzutów ekranu jak ja to robię taka informacja jest tylko marnym pomówieniem zasługującym na wzruszenie ramionami. Tak mi się nasunęło, czy w tej ruskiej ambasadzie nie ma mądrzejszych od niego, którzy zmontowali by np. prowokację typu mail od Papieża, który nakłada na mnie ekskomunikę za dopatrzenie się herezji w moim artykule nt. wiary? To by było coś, tak myślę. Jak widać Ruszkiewicz jest na to za głupi a na wsparcie ze wschodu nie za bardzo może liczyć.

No i jak widać jest notorycznym kłamcą. Ileż to już razy, od jakiego czasu obiecuje mi odpowiedzialność karną za moje rzekome przestępstwa? Gdzie ci wszyscy adwokaci wynajęci przez Spiritusa i Wrzodaka? A zapowiadali obaj aż dziesięciu adwokatów, którzy mieli szukać na mnie haków... Cóż można powiedzieć? Chyba tylko to, że budzi on we mnie jedynie żal i współczucie.

Czy można pomóc komuś takiemu jak Jarosław Ruszkiewicz i go naprostować na dobrą drogę? Myślę, że to powinno być naszym celem. Ja jednak nie mam pomysłu. Mam jednak nadzieję. A to chyba dużo - tak myślę?

.