Kim są nadludzie?

Czy nietzscheański Ubermensch ma coś wspólnego z chrześcijaństwem? A czy można chociaż zobaczyć w chrześcijaństwie pewne podobieństwa? - Zobaczmy. Pytania o człowieka, pytania o istotę człowieczeństwa należą do podstawowych.

Po co komu etyka?

Czym jest etyka i moralność? Czy zastanawiamy się nad tym na co dzień, czy postępujemy etycznie? Właściwe po co moralnością mamy się przejmować, albo jakimś zbiorem zasad etycznych?

Wojna cywilizacji według Samuela Huntingtona

Jak żywa jest pamięć zbiorowa? Huntington stawia tezę, że w XXI w. wojna między różnymi cywilizacjami zajmie miejsce dziewiętnastowiecznych wojen narodowych i dwudziestowiecznych wojen między ideologiami.

Dlaczego kult Maryi wywołuje u niektórych taki sprzeciw?

Kult Maryi jest zjawiskiem szczególnym i niezwykłym w Kościele Rzymsko-Katolickim. Obecny kształt tego kultu zawdzięczamy tradycji, pobożności ludowej, dyskusjom teologów i soborom. Dlaczego kult Maryi jest dla wielu chrześcijan kontrowersyjny?

Ks. Nikos Skuras: "oczywiście, oczywiście..."

Ks. Nikos - zawsze mówi o tym że Jezus Cię kocha z twoimi grzechami, i przyjmuje zawsze do Swego Serca. Ale używa mocnych słów i dla wielu jest kontrowersyjny. Jak atomowa bomba

Inżynieria zniewolenia

"Jeśli diabeł jest obecny w naszej historii to jest nim zasada władzy" - Mikhail Bakunin. Czym jest inżynieria społeczna? Mało kto wie, że inżynieria społeczna jest opartą na nauce sztuką nakłaniania innych ludzi do spełniania życzeń i oczekiwań rządzących.

Adama Doboszyńskiego Modlitwa o Wielką Polskę

Autorem modlitwy jest Adam Doboszyński - wybitny Polak, brutalnie zamordowany przez komunistów. Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy Świętej Jedyny, Panie Jezu Chryste i Ty, Najświętsza Panno Kalwaryjska z cudownego obrazu, raczcie wejrzeć na szczerość dusz naszych i na czystość dążenia naszego...

Liberalizm – definicja bestii

W encyklice Pascendi Dominis Gregis papież Pius X napisał, iż „największa i najbliższą przyczyną modernizmu jest bez wątpienia pewnego rodzaju wypaczenie umysłu”...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepowiednie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepowiednie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 października 2016

Prawosławni Starcy o Trzeciej Wojnie Światowej. Chiny zaatakują Rosję …

„Będzie wojna i gdzie ona przejdzie, tam ludzi nie będzie. A przed tym Pan Bóg ześle słabym ludziom małe choroby i oni umrą. A przy Antychryście żadnych chorób nie będzie. I Trzecia Wojna Światowa będzie nie dla nawrócenia, ale dla zniszczenia”. Siostra zapytała: „A więc wszyscy zginą?” „Nie, jeśli wierzący i obmyją się krwią, to zostaną zaliczeni do grona męczenników, a jeśli niewierzący, to pójdą do piekła” – odpowiedział Ojciec „(prepodobny (pol.-bogobojny Ławrientij Czernihowskij / 4 /, str. 99).


Trzecia Wojna Światowa

„Dopóki nie będziemy żałować za Zabójstwo Cara przez powszechną, soborową skruchę, żyć dobrze nie będziemy, będziemy kąpać się we krwi.”

(/12 / „Sól ziemi” (Film 2) Schi-archimandryta Christofor, 1:46).

„Następnie Ojczulek (ros.- Батюшка) bogobojny Warsonofij Optyński) mówił o Żydach, o Chinach oraz o tym, że wszyscy idą przeciwko Rosji, a raczej przeciwko Cerkwi Chrystusowej, ponieważ naród rosyjski – to naród noszący Boga (ros.- богоносец). W nim zachowana jest prawdziwa wiara Chrystusowa”.

(Prepodobny Warsonofij Optyński (+ 1913) w książce: A. Krasnow / 2 /, str. 268).
  1. Nikołaj Gurjanow: Nic dobrego nie czeka na nas. Dobrze, jeśli przyjdą do nas Niemcy, żeby tylko nie Amerykanie.
(/ 12 / „Sól ziemi” (film 3), Ojciec Nikołaj Gurjanow, 1:42).

„Święty Kosma Etalos przepowiadał III Wojnę Światową. Opisywał ją jako krótką i straszną, i że rozpocznie się ona z terenu Dalmacji (Serbia)”/ 50 /.

„Ta wojna świata, być może całego Nowego Porządku Świata przeciwko Rosji będzie przerażającą w swoich skutkach dla ludzkości, unosząc miliardy istnień. Powód do niej będzie boleśnie znany – Serbia. Po zmartwychwstaniu Rosji będzie Trzecia Wojna Światowa i zacznie się ona w Jugosławii. Zwycięzcą będzie Rosja, Rosyjskie Carstwo, które będzie w stanie zaprowadzić po wojnie trwały pokój i dobrobyt na Ziemi, mimo że nie zagarnie większości ziem swoich przeciwników”.
(Starzec Mateusz Wriesfieńskij; ros- Матфей Вресфенский / 44 /).

„Wojna między Rosją a Niemcami zacznie się znowu od Serbii. Wszystko będzie w ogniu! … Wielki nastąpi smutek, ale Rosja w ogniu nie zginie. Białoruś poniesie wielkie szkody. Dopiero wtedy Białoruś połączy się z Rosją … A Ukraina wówczas nie będzie się jednoczyć z nami; i potem jeszcze się wiele napłacze! Turcy będą znów walczyć z Grekami. Rosja będzie pomagać Grekom. Afganistan czeka niekończąca się wojna. Musicie wiedzieć! Będzie wojna i tutaj i tu – wojna, i tam – wojna! .. A potem kraje walczące zdecydują się wybrać wspólnego władcę. Uczestniczyć w tym nie można! Przecież ten wspólny władca – to Antychryst”.

(Starzec Władisław (Szumow) / 44 /)

„Kiedy miał jeszcze siły, aby rozmawiać z innymi, to powtarzał – nieszczęście zacznie się od wydarzeń w Syrii. Gdy tam się rozpoczną straszliwe wydarzenia, zacznijcie się modlić, dużo się modlić. Stamtąd, z Syrii, wszystko się zacznie!!! Po nich czekajcie na nieszczęście i u nas, na głód i nędzę.” (Prepodobny Biskup Sissanii i Siatittsi ojciec Antonij / 51 /).

Praktycznie przedśmiertne słowa odeskiego Starca Jonasza (ros.- Iony Ignatienko). Powiedział on, ze po roku od jego śmierci rozpoczną się wielkie wstrząsy, rozpocznie się wojna, rozpocznie się głód. Umarł on 20 grudnia 2012 roku. Będzie to trwało 2 lata, powiedział: od 2014-go do 2016-go i zakończy się wielką wojną.

Odpowiadał na pytania, jak rozpocznie się Trzecia Wojna Światowa.

Pytano go:
– I co, będzie ona?
– Będzie. Po roku od mojej śmierci wszystko się zacznie.
– A jak się zacznie, czy Ameryka napadnie na Rosję?
– Odpowiedział: „Nie”.
– A co, Rosja napadnie na Amerykę?
– Odpowiedział: „Nie”.
– No, to co będzie?
– I oto mówił on, że w pewnym kraju, który jest mniejszy od Rosji, wybuchną bardzo wielkie poważne niepokoje, będzie bardzo wielka wojna, będzie bardzo, bardzo dużo krwi, będzie to trwało 2 lata, po czym będzie rosyjski Car.


To są jego ostatnie słowa /59/.

Jak opowiadają, Starzec przepowiadał, że pierwsza Wielkanoc po rozpoczęciu smuty na Ukrainie będzie krwawą, druga – głodną, trzecia – zwycięską.

Jego słowa: „Nie ma oddzielnie Ukrainy i Rosji, jest jedyna Święta Ruś” / 60 /.
Będą prześladowania, uciski, czipowanie. A potem będzie wojna. Będzie krótka, ale o wielkiej mocy.

(/ 12 / „Sól ziemi” (Film 4), archimandryta Tawrion, 4:22).

„Będzie wojna. Ale będzie ona jak dobro, jak miłosierdzie Boże. A jeśli wojny nie będzie, to będzie bardzo i to bardzo źle. A tak ludzie przez swoją krew oczyszczą się i nie dożyją do pieczęci (Bestii – dod. A.L.)… Chiny pójdą od Wschodu i od Północy i zajmą prawie całą Rosję, ale do województwa Pienzeńskiego nie dojdą”.

(Schi-igumen Aleksij Szumilin (pol.- schi-opat Aleksy Szumilin) / 21/, s.43.)

Po tym, jak ludzie ostatecznie się określą i będą stać mocno, nie przyjmując niczego (czipów i pieczęci bestii – dod. A.L.) Pan Bóg dopuści ostatnie działanie – wojnę. I jeśli człowiek przeżegna siebie krzyżem: „Panie, ratuj nas, zmiłuj się!”, to Bóg nawet wtedy będzie ratował wszystkich, kogo można uratować, dopóki nie wejdzie na tron, nie zacznie panować Bestia.

(/12 / „Sól ziemi” (Film 4), archimandryta Tawrion 4: 26).

„Będzie wojna i gdzie ona przejdzie, tam ludzi nie będzie. A przed tym Pan słabym ludziom ześle małe choroby i oni umrą. A przy Antychryście chorób nie będzie. I Trzecia Wojna Światowa będzie nie dla nawrócenia, ale dla zniszczenia”. Siostra zapytała: „A więc wszyscy zginą?” „Nie, jeśli wierzący i obmyją się krwią, to zostaną zaliczeni do grona męczenników, a jeśli niewierzący, to pójdą do piekła” – odpowiedział Ojciec.”

(Prepodobny (pol.-bogobojny Ławrientij Czernihowskij / 4 /, str.99).

„A Ojczulek powiedział, że słabych Pan Bóg zabierze, a inni oczyszcza się przez choroby. Będą tacy, którzy na wojnie zmyją swoje grzechy krwią i będą zaliczeni do grona męczenników. A najbardziej silnych Pan pozostawi na spotkanie z Nim”.

(Prepodobny Ławrientij Czernihowskij / 4 /, str.95).

„W charakterze jednego ze stopni do światowego panowania władzy / USA / przyniosą na ołtarz Baala życie swoich rodaków. Władze te, składające się z osób, wyznających judaizm, przekształcony w satanizm, w oczekiwaniu na fałszywego mesjasza, Antychrysta, pójdą na wszystko, aby tylko wywołać wojny i tragedie o zasięgu światowym.”

(Ojciec Antonij w książce: A.Krasnow /2/, s.91)

„Kiedy mu czytałam / schi-arhimandrycie Chrystoforowi / proroctwa o Rosji, powiedział: – To smutne, i tak jest tam napisane: „dla zniszczenia” (III Wojna Światowa), Pan będzie po prostu zabierał Swoje dusze, żeby nie było sponiewierania. Ale mówił, że będzie jeszcze odrodzenie Rosji, że jeszcze będzie Car”.

(Książka : Schi-archimandryta Chrystofor / 2/, s. 212).

Schi-archimandryta Chrystofor mówił: „Że będzie wojna, straszny głód na całej ziemi, nie tylko w Rosji. Wyschną rzeki, jeziora, zbiorniki wodne i oceany, i stopią się wszystkie lodowce i góry zejdą ze swoich miejsc. Słońce będzie prażyć.

III Wojna Światowa będzie dla zniszczenia, pozostanie bardzo mało ludzi na Ziemi. Rosja stanie się centrum wojny, wojny bardzo szybkiej, rakietowej, po której wszystko będzie zatrute na kilka metrów w głąb ziemi. A dla tych, którzy pozostaną przy życiu będzie bardzo ciężko, ponieważ ziemia już rodzić nie będzie mogła.

Jak pójdą Chiny, wtedy wszystko się i zacznie …


Pierwszy koniec świata – to powszechny potop, a druga jego śmierć – to czas, kiedy ogniem będzie palić się ziemia i niebo. Ziemia stanie się martwą, ale potem znowu będą ludzie, nowi ludzie, będzie nowy wiek, będzie odnowienie świata”.

(Książka: Schi-archimandryta Christofor /20/, s.88.)

„Krótko przed śmiercią /schi-archimandryta Christofor/ kiedyś powiedział: – Pan dodał jeszcze dwadzieścia siedem lat. W tych latach będą wielkie nieszczęścia. Starcy bardzo się modlą, aby była wojna, a po wojnie będzie już głód. A jeśli nie będzie wojny, to będzie źle, wszyscy zginą. Wojna będzie krótkotrwała, ale jednak wiele ludzi się uratuje, a jeśli nie będzie wojny, to nikt się nie uratuje.
Tak więc od daty jego śmierci (9 grudnia 1996, przyp. Red.) i należy odliczać dwadzieścia siedem lat.
A co wtedy się stanie, – nie wiadomo”.

(Książka: Schi-archimandryta Christofor /20/ s.257)

Wojna będzie krótkotrwała; jeśli wojny nie będzie, to nikt się nie uratuje, a jeśli będzie, to wielu się uratuje. (/12 / „Sól ziemi” (Film 2) Shi-archimandryta Christofor, 2:03, 2:05)
„Trupa wyniosą* – i wojna będzie. … Jeżeli wcześniej wojna będzie, wielu się uratuje, a jeśli głód – nie… Pokazała na czubek palca i mówi: „Oto tyle zostało, a jeśli się nie nawrócą, to i tego Pan nie da”.

(Matuszka Alipija (Awdiejewa), „Na pastwisku Bożej Matki” /15 /, str.21). (Najprawdopodobniej, mowa tu jest o trupie Lenina – uwaga Red.)

***** */ I jeszcze 5 proroctw o wynoszeniu „trupa” i zawaleniu się Moskwy:

Przepowiednie i proroctwa Starców o zawaleniu się Moskwy:

Według: http://3rm.info/publications/17936-predskazaniya-i-prorochestva-starcev.html
  • Proroctwo Starca Jana (ros. Иоанна), mnicha o bardzo surowej regule ze świątyni św. Mikołaja Cudotwórcy we wiosce Nikolskoje (woj. Jarosławskie, powiat Ugliczewski) Diecezji Jarosławskiej Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej:
[…] „W kwietniu, kiedy wyniosą „łysego” z Mauzoleum, nastąpi zawalenie się Moskwy w słone wody i mało co z Moskwy pozostanie. Grzesznicy będą jeszcze długo pływać w słonej wodzie, ale nie będzie nikogo, kto mógłby ich ratować. Wszyscy oni zginą. Tak więc tym, którzy pracują w Moskwie, zalecam, aby pracowali tam do miesiąca kwietnia”.
  • Przepowiednia Starca Władisława (Szumowa) z wioski Obuchowo, powiatu Sołniecznogórskiego, woj. Moskiewskiego (1.10.1996 r.):
1.W Moskwie będzie wielkie trzęsienie ziemi. Zamiast sześciu wzgórz w Moskwie powstanie jedno.
  • Mniszka Alipija Gołosiejewskaja
http://3rm.info/main/23605-telo-lenina-otdat-kommunistam.html

[…] A propos, kijowska pokutnica – ascetka naszych czasów mniszka Alipia Gołosiejewskaja (1910-1988), tzw. „jurodiwaja”, która przez całe życie niosła ciężkie brzemię jurodstwa (szaleństwa Bożego) tak prorokowała: „Wojna zacznie się na Apostołów Piotra i Pawła. Będą leżały: tam ręka, tam noga. Zdarzy się to, gdy wyniosą trupa” (chodzi o mumię Lenina z Mauzoleum).
Od tłumacza: Święto Piotra i Pawła wg Prawosławia przypada 12 lipca.
  • Rosyjscy prorocy cz. I. Pelagia Riazańska o Antychryście
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/rosyjscy-prorocy-cz-i-pelagia-riazanska-o-antychryscie-2015-12

[…] PRZEWIDYWANIE PRZYSZŁOŚCI

Jasnowidząca dziewica Pelagia mówiła, że całe zło, które będzie koncentrować się w Rosji, zmiotą Chińczycy.
– Co się stanie z Moskwą?
– W mgnieniu oka znajdzie się pod ziemią!
  1. Jedno proroctwo dane nie Starcom, a 10-letniemu Sławikowi Kraszeninnikowi:

Według: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/cerkiew-prawoslawna-o-antychryscie-znaku-bestii-liczbie-666-czipizacji-44-2015-01

Odcinek 4/4 PROROCTWA 10-LETNIEGO SŁAWIKA (WIACZESŁAWA KRASZENINNIKOWA)

[…] Sławik mówił również, że ci, którzy nie przyjęli pieczęci, nie będą mogli nic w sklepie kupić, również „zaszóstkowane” jedzenie też nie będą mogli jeść. Nawet nie będą go mogli przełknąć, kiedy ludzie, którzy przyjęli pieczęć, ich krewni, zechcą im pomóc, oddając część swoich produktów. W tych czasach, w niektórych miejscach dzieci będą umierać z głodu, a Moskwa będzie żyć świątecznie, ale później zacznie zapadać się pod ziemię. Będzie się poruszać jak po równi pochyłej, a kiedy Jezus Chrystus postawi stopę na Placu Czerwonym, to wtedy resztki Kremla wraz z gwiazdą ostatecznie się zapadną.

Po przeczytaniu powyższych proroctw nasuwa się pytanie: to dlaczego tak długo nie usuwają mumii Lenina z Mauzoleum? Odpowiedź chyba jest jasna: bo boją się, że wypełnią się wtedy proroctwa i Moskwa zapadnie się pod ziemię lub rozpocznie wojna z Chinami…(A.L.)

*****
Pewnego dnia Matuszka /Alipija (Awdiejewa)/ bardzo długo nam opowiadała, jakie nieszczęścia na nas się zbliżają – wojna, głód; przerażenie objęło nas obu … „O nic się nie martwcie, ani produktów do jedzenia, ani pieniędzy nie zbierajcie, będzie straszne zimno i głód, wojna rozpocznie się, jak tylko wyniosą trupa. Nieszczęścia będą straszne, ale Swoich ludzi Pan zabierze wcześniej, do męczarni nie dopuści. Z Kijowa wyjeżdżać nie można: kto pozostanie żywy i będzie pracował w przedsiębiorstwach państwowych dostanie 200-300 gramów chleba i koronę (wieniec? – nie wiadomo, o jaką koronę chodzi – A.L.)”.

(„Na pastwisku Matki Bożej” /15 /, s.138-139).

„Wojna, wszyscy będą na wojnie, będą walczyć na kije, bić siebie nawzajem, wielu ludzi zginie. Kiedy kijami będą się bić, to będą się śmiać, a kiedy z karabinu wystrzelą – zapłaczą (04.03.92)”.
(Schi-mniszka Makaria z książki „Dana od Boga” /30 /, s.186)

Na krótko przed śmiercią /Matuszka Alipija (Awdiejewa)/ mówiła, że tylko siedem lat będzie spokojnego życia: „A potem takie będzie, takie będzie, przerażenie, które będzie! Dopomóż Panie wszystkim mieszkańcom ziemi! Będzie wojna, chleba nie będzie, ale z Kijowa wyjeżdżać nie można. Kto pozostanie i będzie żył i będzie pracował w przedsiębiorstwach państwowych, dostanie 200-300 gramów chleba. Odwiedzajcie mój grób. Teraz wam pomagam, a potem jeszcze więcej będę wam pomagać”.

(„Na pastwisku Matki Bożej” /15/ s.126).

„Wojna zbliża się bardzo szybko, przed wojną Bogurodzica będzie się objawiać we śnie i ostrzegać o niej … Car nadchodzi …”

(Arcypasterz Afanasij (pol. Atanazy (Sidiaczij) w Charkowie / 51 /).

„Ale w kolejce jest już podbój Rosji przez inne narody: cudzoziemców, mieszkańców Kaukazu, Chin. Teraz oni tylko są obecni w kraju, zajmując się głównie sprawami rynku. Cudzoziemcy, jak zawsze, za wszelką cenę starają się poniżyć godność Prawosławnych i położyć łapę na nieprzebrane bogactwa Rusi – Małej, Białej, Wielkiej. Ale będzie czas i bezpośredniego ich rządzenia”.

(Ojciec Antonij w książce A. Krasnow /2 /, s.183)

Będzie straszny głód, potem wojna, będzie ona bardzo krótka i po wojnie pozostanie bardzo niewiele ludzi. I dopiero po tym będzie u nas nowy Car.

(/12 / „Sól ziemi” (Film 2) Schi-arhimandryta Christofor, 2:11).

„Upał i głód po wojnie będą straszne na całej ziemi, a nie tylko w Rosji. Upał straszny i nieurodzaje będą przez ostatnie pięć-siedem lat. Na początku wszystko wzejdzie, a potem wyleją deszcze, wszystko zatopią i cały plon zgnije, nic nie będzie do zbierania … Słońce będzie bardzo gorące. Mówił, że po wojnie tak mało ludzi pozostanie na ziemi, tak mało …, że centrum wojny będzie Rosja. Ludzie będą chcieli pić, będą uciekać, szukać wody, a wody nie będzie”.

(Książka: Schi-archimandryta Christofor /20/ s.333).

„Ojczulek /Schi-archimandryta Christofor/ powiedział:
– Jak Pan zachował Noego dla przedłużenia rodzaju ludzkiego, tak będzie i teraz, kogo On wybierze i ukryje, ci zostaną, aby potem rodziła się nowa ludzkość. Będzie nowe plemię i jeszcze Car będzie (w Rosji). Po nas będzie odnowienie świata (Rosji).

Tak będzie przed przyjściem Antychrysta. Tylko po wojnie i głodzie będzie odrodzenie Rosji”.

(Książka: Schi-archimandryta Christophor /20/, s.334).

„Wiele krajów powstanie przeciwko Rosji, ale ona przetrwa, tracąc większość swoich ziem. Ta wojna, o której mówi Pismo Święte i Prorocy, stanie się przyczyną zjednoczenia ludzkości. Ludzie zdadzą sobie sprawę, że dalsze takie życie nie jest możliwe, inaczej wszystko, co żywe, zginie i wybiorą jeden rząd – będzie to przeddzień wejścia na tron Antychrysta.

Potem przyjdzie prześladowanie Chrześcijan, kiedy w głąb Rosji będą odjeżdżać pociągi z miast, trzeba będzie się spieszyć, aby dostać do grona tych pierwszych, ponieważ wielu z tych, którzy pozostaną i nie wyjadą, zginie.”

(Prepodobny Serafin Wyrickij / 3 /, s.45)


/Schi-mniszka Antonija / „mówiła, że Pan Bóg pośle ze Wschodu pięć chorób zakaźnych, które pochłoną połowę ludzi – starców i dzieci”. Z płaczem mówiła: „Jak szkoda dzieciaczków. Pan zabierze połowę ludzi. To wszystko będzie przed wojną. Wojna będzie szybka, w której zginie bardzo dużo ludzi. Na wojnę zabiorą wszystkich, kto chodzi w spodniach, a nawet stare kobiety (ros.- старушек), które chodzą w spodniach. Wszystkie one zginą (na wojnie – od Red.)”.

(Proroctwa schi-mniszki Antonii /29 /, 5:40)

„Z żalem mówiła Matuszka /schi-mniszka Niła/ o kobietach i dziewczętach, które chodzą w spodniach:
– Nie wolno kobietom ubierać męską odzież, a mężczyznom – kobiecą. Za to trzeba będzie odpowiadać przed Bogiem. Sami nie noście i innych powstrzymujcie. I wiedzcie, kobiety noszące spodnie, w czasie przyszłej wojny zostaniecie wcielone do wojska – i nieliczne żywymi powrócą”.

(Schi-mniszka Niła /13/).

Według jego słów /Ojciec Nikołaj Ragozin/ wychodzi na to, że wpierw będzie wojna, potem Antychryst. Ojciec Nikołaj mówił, że według Pisma Św. po wojnie pozostanie 7% z całej ludzkości. Pan Bóg pośle wiele ptaków, aby dziobały trupy, tak jak wtedy, gdy Mojżesz wyprowadzał swój lud. Gdy człowiek spotka człowieka, wtedy będzie wielka radość. Wtedy ludzie zbiorą się i powiedzą: mało jest nas, wystarczy jeden król. Niedługo przed tym będzie Prawosławny Car.

(/ 12 / „Sól ziemi” (Film 1), archiprezbiter Nikołaj Ragozin, 1:22).

„To będzie taka wojna, że nikt nigdzie żywy nie pozostanie, chyba że w wąwozie.” I mówił, że będą walczyć i pozostaną dwa lub trzy państwa i powiedzą: wybierzmy sobie jednego króla na całą Ziemię”.

(Prepodobny Ławrentij Czernihowskij / 4 /, str.96).

„W czasie ostatnim diabłów w piekle nie będzie. Wszystkie będą na ziemi i w ludziach. Na Ziemi będzie straszna bieda, nawet wody nie będzie. Potem będzie wojna ogólnoświatowa. Będą tak silne bomby, że żelazo będzie się palić, a kamienie topić. Ogień i dym z kurzem będą iść do nieba. A ziemia spłonie. Ludzi zostanie bardzo mało i wtedy zaczną krzyczeć: „Precz z wojną, ustanowić jednego króla”.

(Prepodobny Ławrentij Czernihowskij / 4 /, str.122).

Wojna w Europie i na Bliskim Wschodzie

„Przed końcem czasu Rosja połączy się w jedno wielkie morze z innymi ziemiami i plemionami słowiańskimi, stworzy ona jedno morze lub ten ogromny powszechny ocean ludowy, o którym Pan Bóg od dawna mówił przez usta wszystkich Świętych: „Groźne i niezwyciężone carstwo wszech-rosyjskie, wszech-słowiańskie – Goga Magoga, przed którym drżeć będą wszystkie narody”. I wszystko to, wszystko jest prawdą, jak dwa razy dwa jest cztery, i na pewno, jak Bóg jest święty, od dawien dawna przepowiedział o nim (ostatnim Rosyjskim Carze) i jego potężnym panowaniu nad ziemią.

Połączonymi siłami Rosji i innych państw Konstantynopol i Jerozolima zostaną zdobyte. Podczas podziału Turcji prawie w całości przypadnie ona Rosji i Rosja z połączonymi siłami wielu innych krajów zdobędzie Wiedeń, a za domem Habsburgów pozostanie około 7 milionów rdzennych wiedeńczyków i tam zostanie utworzone terytorium Cesarstwa Austriackiego. Francja, za jej miłość do Bogurodzicy – Świętej Madonny – otrzyma około siedemnastu milionów Francuzów ze stolicą w mieście Reims, a Paryż zostanie całkowicie zniszczony. Dom Napoleonidów otrzyma Sardynię, Korsykę i Sabaudię. Niezmienny rachunek wojny światowej i rosyjskiej wyniesie 10 lat …”.

(Święty Serafin z Sarowa / 34 /).

„Na północy Rosjanie wtargną do krajów skandynawskich – Finlandii, Szwecji, Norwegii i podbiją je. Nastąpi to dlatego, że chociaż kraje te formalnie będą zachowywać neutralność, to właśnie z ich terytoriów zostanie zadany pierwszy poważny cios dla Rosję, ofiarami którego będą cywile”.

(Starzec z Góry Athos Gieorgij (pol.-Jerzy) / 51 /).

„Turcja zezwoli amerykańskim statkom i samolotom na wchodzenie do jej cieśnin i przestrzeni powietrznej, aby nanosić uderzenia na Rosję. Od tej chwili rozpocznie się odwrotne odliczanie dla Turcji”.

(Starzec z Góry Athos Gieorgij / 51 /).

„W Grecji rząd upadnie w ciągu kilku tygodni i pójdziemy na wybory, do urn. I wtedy rządząca w Turcji junta zaatakuje nas”. (Starzec z Góry Athos Gieorgij / 51 /).

Chiny zaatakują Rosję i dotrą do Uralu

„Planowany jest ósmy Sobór Ekumeniczny. Jeśli tak się stanie, to po soborze chodzić do świątyń nie będzie wolno, odejdzie Łaska. Jeśli sobór się odbędzie, to Chiny zaatakują Rosję … „

(Starzec Adrian / 51 /).

„Prepodobny Leontij Iwanowskij mówił, że do władzy wrócą komuniści i będą niszczyć życie zakonne. Mnichów i mniszki będą zabijać po kolei, pod nóż wezmą i rozpoczną straszne prześladowania Chrześcijan Prawosławnych. Wtedy hierarchia cerkiewna pójdzie na bezpośredni i jawny sojusz z Katolikami i będzie obsadzać świątynie jawnymi heretykami. Bogurodzica w ołtarzach tych świątyń w sposób niewidoczny poprzewraca trony i do tych świątyń nie będzie wolno chodzić.

I oto wtedy Pan poprowadzi na nas Chińczyków.”

(Prepodobny Leontij Iwanowskij / 48 /, spisano ze wspomnień dzieci duchowych Świętego).

„Czy to była wojna (Wielka Wojna Ojczyźniana)? Dopiero będzie wojna. Zacznie się od Wschodu. A potem ze wszystkich stron, niczym szarańcza popełzną wrogowie na Rosję. O, to będzie wojna!”

(Prepodobny Fiedosij (pol.-Teodozjusz; Kaszin) / 44 /).

„Kiedy usłyszycie, że wody Eufratu Turcy przegradzają w górnym biegu zaporą i wykorzystują je do nawadniania, to wiedzcie, że już weszliśmy w przygotowanie do tej wielkiej wojny i tym samym przygotowuje się drogę dla dwustumilionowego wojska od wschodu słońca, jak mówi Objawienie.”

(Prepodobny Paisjusz z Athosu / 44 /).

„Bliski Wschód stanie się areną wojen, w których wezmą udział Rosjanie. Przeleje się wiele krwi, a Chińczycy przejdą nawet rzekę Eufrat, mając 200.000.000 armię i dotrą do Jerozolimy.

Charakterystycznym objawem, że zbliżają się te wydarzenia, będzie zniszczenie meczetu Omara, ponieważ jego zniszczenie oznaczać będzie początek prac nad odbudową świątyni Salomona, która była zbudowana dokładnie na tym miejscu”.

(Starzec Paisjusz / 51 /).

„Chiny pójdą na wojnę przeciwko nam z 200 mln. armią i zajmą całą Syberię do Uralu. Japończycy będą rządzić na Dalekim Wschodzie. Rosję zaczną rozrywać na części. Zacznie się straszna wojna. Rosja pozostanie w granicach z czasów Cara Ioanna (pol.-Iwana) Groźnego”.

(Proroctwo Starca schi-mnicha Ioanna przebywającego w Świątyni Św. Mikołaja Cudotwórcy we wiosce Nikolskoje (województwo Jarosławskie, powiat Ugliczeski) Diecezji Jarosławskiej Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej / 51 /).

Starzec /Archimandryta Serafin (Tiapoczkin)/ powiedział to, co zostało mu objawione o przyszłości Rosji, ale nie podawał dat, tylko podkreślał, że czasy realizacji tego, co powiedział są w rękach Boga i wiele zależy od tego, jak będzie się układać życie duchowe Cerkwi Rosyjskiej, jak będzie silna wiara w Boga w narodzie rosyjskim, jaki będzie modlitewny czyn wiernych.

Źródło:
Православные старцы о Третьей мировой войне. Китай нападет на Россию…
http://3rm.info/publications/58250-pravoslavnye-starcy-o-tretey-mirovoy-voyne-kitay-napadet-na-rossiyu-i-doydet-do-urala.html

11 października 2016 r.

Tłumaczył Andrzej Leszczyński
13.10.2016 r.

Za: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/prawoslawni-starcy-o-trzeciej-wojnie-swiatowej-chiny-zaatakuja-rosje-2016-10

wtorek, 22 września 2015

Trzecia Wojna Światowa rozpocznie się w Syrii

Wojna na masową skalę, czyli światowa jest bardzo blisko. Żyjemy w czasach ostatnich. A Damaszek ma być zrównany z ziemią i nie zostanie kamień na kamieniu.


Wyrok na Damaszek:
Oto Damaszek przestanie być miastem,
stanie się stosem gruzów.
2 Na zawsze opuszczone jego miasta
będą pastwiskiem dla trzód,
które się [tam] pokładą,
i nikt ich nie spłoszy.
3 Odbiorą warownię Efraimowi,
a królestwo Damaszkowi.
Z resztą zaś Aramu stanie się
tak, jak z chlubą synów Izraela -
wyrocznia Pana Zastępów.
4 W owym dniu chwała Jakuba zmaleje,
i tłuste jego ciało wychudnie.
5 I stanie się tak,
jak kiedy żniwiarz chwyta w garść zboże na pniu,
a ramię jego ścina kłosy;
i jak gdy zbierają kłosy w dolinie Refaim,
6 tak że zostaje na niej pokłosie;
albo jak przy otrząsaniu oliwki: zostają
dwie lub trzy jagody na samym wierzchołku,
cztery lub pięć na gałęziach owocowego drzewa -
wyrocznia Pana, Boga Izraela.
7 W owym dniu patrzeć będzie człowiek na swego Stwórcę
i jego oczy się zwrócą ku Świętemu Izraela.
8 Nie popatrzy więcej na ołtarze, dzieło rąk swoich,
ani nie rzuci okiem na to, co uczyniły jego palce:
na aszery i stele słoneczne.
9 W owym dniu twe miasta warowne będą jak tamte,
opuszczone przez Amorytów i Chiwwitów,
które opuścili przed synami izraelskimi.
Staną się one pustynią, "

Przy okazji, wers ten wskazuje na to iż potomstwem Efraima nie może być USA i UK jak to niektórzy pisują.
"Odbiorą warownię Efraimowi,
a królestwo Damaszkowi"

Pierwsze fizyczne znaki apokalipsy mogą więc zacząć się od Syrii. Jeśli jednocześnie rzeka wyschnie i Damaszek zostanie zburzony, to możemy być pewni początku apokalipsy. Rzeka wysycha. Zburzenie Damaszku wydaje się być kwestią czasu a wtedy już nikt nie będzie miał wątpliwości w jakich czasach żyjemy.

Oczywiście w tle mogą być i inne wydarzenia.
"(12) A szósty wylał czaszę swoją na wielką rzekę Eufrat; i wyschła jej woda, aby można było przygotować drogę dla królów ze wschodu słońca."

Informacja o samym wysychaniu Eufratu była już w 2009 roku:
" Eufrat "zabija" trwająca dwa lata susza oraz rabunkowa polityka wodna Iraku i jego sąsiadów, Turcji i Syrii - tłumaczy "The International Herald Tribune".

Najwięcej o konflikcie w Syrii oraz Dadżalu - islamskiej wersji "Antychrysta", który ma się podczas niego objawić mówią tzw. hadisy - przypowieści z życia Mahometa (ok. 570-632), stanowiące podstawę islamu sunnickiego. Są to cytaty proroka zawierające wskazówki, wytyczne oraz niezwykle interesujące przepowiednie. Te ostatnie odnoszą się do roli, jaką Damaszek ma odegrać w wielkiej wojnie będącej preludium do Dnia sądu. Mają tam rozegrać się również inne kluczowe wydarzenia przed końcem świata.

Świadkiem wypowiedzenia przez Mahometa jednego z najbardziej poruszających proroctw na ten temat był jego towarzysz, Abu Huraira, który cytował jego słowa: "Dzień ostatni nadejdzie, kiedy Rzymianie [jak muzułmanie określają chrześcijan lub ludzi Zachodu - przyp. autora] wylądują w al-Amak lub w Dabiku [mieście w północnej Syrii]. Wtedy armia składająca się z najlepszych wojowników uderzy na nich z Medyny". Przepowiednia mówi dalej, że wojska muzułmańskie podzielą się na trzy części, z których jedna polegnie, druga ucieknie, a trzecia zwycięży i z marszu "podbije Konstantynopol".

Na tym się jednak nie skończy. Mahomet powiedział, że kiedy wojownicy dżihadu "odwieszą miecze na drzewach oliwnych" i będą szykowali się do powrotu, stanie się coś nieoczekiwanego: "Dadżal [tj. fałszywy prorok] objawi się, kiedy przybędą do Syrii. […] Potem pojawi się Jezus - syn Maryi i poprowadzi ich do modlitwy. Kiedy wrogowie Allacha go ujrzą, rozpierzchną się jak sól znikająca w wodzie…".

Dadżal będzie rozgłaszał swe fałszywe nauki po całym świecie. Do walki z nim ma stanąć Isa, czyli Jezus, który ponownie zstąpi na Ziemię. Według tradycji islamskiej to właśnie stolica Syrii będzie miejscem, gdzie się pojawi. Co ciekawe, Mahomet wyznaczył nawet dokładny obszar, gdzie - pośrodku konfliktu - ma do tego dojść: "Będzie to niedaleko białego minaretu we wschodniej części Damaszku. Przybędzie on ubrany w szaty barwione szafranem" - wspomina jeden z kilku tysięcy hadisów.

"Oto Damaszek przestanie być miastem…" - To nie koniec islamskich przepowiedni związanych z Damaszkiem. Według proroctw Mahometa, miasto ma odegrać szczególną rolę w zapowiedzianej przez niego wielkiej wojnie zwiastującej nadejście "dni ostatnich". Jeden z hadisów nazywa rejon stolicy Syrii "miejscem ostatecznego zgromadzenia i krainą zmartwychwstania". Inne niezwykle sugestywne proroctwo odnosi się do wspomnianej wyżej "Wielkiej wojny" (al-Malhama) - koncepcji z muzułmańskiej eschatologii, która bywa różnie interpretowana. Kręgi radykałów uznają ją za ostateczny konflikt między islamem a cywilizacją Zachodu.

Mahomet zapowiedział, że w jego toku dojdzie do zawarcia paktu między muzułmanami a zachodnimi wojskami, które uderzą na Syrię. Ci drudzy jednak "zdradzą i poślą żołnierzy pod 80 sztandarami, a pod każdym będzie 12 tys. ludzi. Miejscem, które pozostanie muzułmanom będzie żyzna oaza, w której leży miasto zwane Damaszkiem" - wyjaśnia prorok. Okazuje się jednak, że nie tylko Mahomet przepowiadał stolicy Syrii taki los.

Zniszczenie miasta wieszczył też Izajasz - żyjący w VIII w. p.n.e. starotestamentowy prorok, syn Amosa, człowiek wykształcony i powiązany z dworem królewskim w Jerozolimie. Pewnego razu doznał on wizji Jahwe "siedzącego na wysokim i wyniosłym tronie" w otoczeniu serafinów. Dowiedział się wtedy o swoim posłannictwie, a wytyczne od Boga spisał w księdze, która stała się kanoniczną częścią Biblii. Tam wspominał: "Oto Damaszek przestanie być miastem. Stanie się stosem gruzów. […] Ach wrzawa mnogich ludów! Jak łoskot morza, tak huczą. […] Narody szumią jak wezbrane wody, ale Pan je zgromi i umkną daleko…".

"Pojawią się napięcia…" - Choć proroctwo z "Księgi Izajasza" tyczy się jego czasów, odkąd konflikt w Syrii zaczął grozić eskalacją, w internecie pojawiło się na jego temat wiele spekulacji. Przypomniano sobie też, co mówili na ten temat jasnowidze. Ciekawe było to, co zapowiadał Edgar Cayce (1877-1945) nazywany "śpiącym prorokiem", gdyż doświadczał wizji w letargu przypominającym sen. Swoje przepowiednie Cayce nazywał "odczytami" (ang. readings). Jego zwolennicy przypisują mu m.in. przewidzenie Wielkiego kryzysu i II wojny światowej.

Na stronie Fundacji Cayce’go znaleźć można listę jego przepowiedni, które właśnie się spełniają lub czekają na spełnienie. Jedna z nich dotyczy fali rewolucji w krajach arabskich oraz tego, co spotkało Syrię: "Pojawią się napięcia. Spodziewajcie się ich w pobliżu Cieśniny Davisa, gdzie celem będzie utrzymanie ‘linii życia’. Oczekujcie ich też w Libii i Egipcie, w Ankarze i Syrii, w cieśninach powyżej Australii, na Oceanie Indyjskim i w Zatoce Perskiej" - wspominał Cayce. Słowa te często interpretuje się jako zapowiedź III wojny światowej.

Po sieci krąży również wiele innych proroctw o sytuacji w Syrii, które przypisuje się znanym jasnowidzom. Twierdzi się przykładowo, że Cayce zapowiedział pojawienie się na Bliskim Wschodzie "szalonego despoty", który rozpęta wielki konflikt. Z kolei Baba Wanga (1911-96) - legendarna bułgarska profetka, która miała przewidzieć wybuch elektrowni czarnobylskiej i zatonięcie Kurska - stwierdziła ponoć, że Europę czeka atak chemiczny ze strony islamistów.

Ze wszystkich proroctw na temat tamtejszego konfliktu najciekawsze są jednak te pochodzące z hadisów. Mają one też największą "siłę rażenia". Wielu radykalnych islamistów może bowiem uwierzyć, że amerykańskie uderzenie to potwierdzenie zapowiedzianej przez Świętego Proroka al-Malhamy…
źródło: http://strefatajemnic.onet.pl/przepowiednie/islamska-wielka-wojna-z-zachodem-w-przepowiedniach/9xkf6

Według europejskich służb specjalnych bojownicy Państwa Islamskiego z Libii planują inwazję na Europę. W planach jest przedostanie się dżihadystów łodziami na należącą do Włoch Lampeduzę. Potem przebywający pod przykryciem imigrantów islamiści ujawnią się na rozkaz i zaatakują.

Jeśli traktować poważnie zapewnienia ideologów ISIS, celem jest zdobycie Rzymu, jako symbolicznej stolicy chrześcijaństwa. Jeszcze 10 lat temu byłoby to nie do pomyślenia, ale obecnie nie wygląda to już fantastycznie. Zwolennicy Państwa Islamskiego są już na kontynencie europejskim i rozmnażają się w przeciwieństwie do Europejczyków korzystając chętnie z pomocy społecznej oferowanej im przez zachodnie państwa opiekuńcze.

Fundamentaliści islamscy od dłuższego czasu usiłują sprowadzić wojnę do Europy. Były już zamachy w Madrycie, Londynie, a ostatnio również w Paryżu i w Kopenhadze, ale to wszystko uznano za incydenty. Celem jest otwarcie frontu na naszym kontynencie i dlatego Państwo Islamskie szykuje inwazję na dużą skalę. Najbardziej prawdopodobnym celem wydaje się być Rzym, a pierwszy krajem, który się z tym zmierzy ze względu na usytuowanie geograficzne, będą Włochy.
źródło: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/panstwo-islamskie-przygotowuje-sie-inwazji-europe-terytorium-libii

Wojnę w Europie i atak na Rzym opisuje Trzecia Tajemnica Fatimska. Podczas objawienia w lipcu 1917 r. Maryja przekaza­ła Łucji, a na zakończenie serii objawień dodatkowo jesz­cze wyjaśniła, specjalne Orędzie, które przeszło do histo­rii pod nazwą Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej. Na przełomie lat 1943/1944 Łucja zapisała treść tego Orędzia i zapieczę­towane przekazała biskupowi diecezji Leiria. W 1953 r. zo­stało ono doręczone papieżowi Piusowi XII. Zgodnie z wolą Matki Bożej, treść Orędzia mogła być ujawniona przez pa­pieża światu dopiero po roku 1960.

Treść Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej okazała sie tak szokująca, że jej nie ujawniono nawet w roku 1960-tym...

Trzecia część tajemnicy mówi o historycznych konsekwencjach kryzysu wiary i moralności, a więc o tym, jakie mogą być skutki odrzucenia fatimskiego orędzia. Ponieważ wezwanie do pokuty i nawrócenia zawarte w orędziu nie zostało przyjęte tak, jak być powinno, wobec tego jesteśmy świadkami, że to proroctwo w dużej mierze się spełniło.

Prorocza wizja trzeciej tajemnicy fatimskiej w symboliczny sposób mówi o wielkich prześladowaniach, cierpieniach i męczeństwie wielu wyznawców Chrystusa, wśród których są również kapłani, biskupi oraz papieże dwudziestego wieku. Wielkie zniszczenia i prześladowania są spowodowane przez ludzi zniewolonych przez ateistyczne ideologie walczące z Bogiem, a w sposób szczególny przez komunizm. Miejsce tych dramatycznych wydarzeń przedstawione jest w symbolicznym obrazie. Papież, biskupi, kapłani, zakonnicy, zakonnice wchodzą na stromą górę, na której szczycie jest wielki krzyż. „Ojciec Święty, zanim tam dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł, modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała napotykał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni biskupi, kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji (...)”.
       
W tej prorockiej wizji w sposób syntetyczny został ukazany obraz wielkich zniszczeń, cierpienia, prześladowań, męczeństwa chrześcijan oraz wojen, które miały lub mają nastąpić jako skutek odrzucenia przez ludzi ewangelicznego wezwania do nawrócenia i wiary w Ewangelię, które zostało zawarte w fatimskim orędziu.
źródło: https://milujciesie.org.pl/nr/temat_numeru/trzecia_tajemnica_ostrzega_polske.html

Mimo, że oficjalnie została już ujawniona Trzecia Tajemnica Fatimska, to warto zapoznać się z wypowiedzią papieża Jana Pawła II z 1981 r. na ten temat. Przegląd niemiecki (Głos Wierzących) opublikował w nu­merze z października 1981 r. relację ze spotkania papieża Jana Pawła II z grupką katolików niemieckich w Fuldzie.

Pytanie:
„Ojcze Święty, co jest w Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej? Czy nie powinna ona być, zgodnie z życzeniem Matki Najświętszej, ogłoszona w 1960 r.? Co się stanie z Kościołem?".

Odpowiedź Jana Pawła II:
„Z uwagi na powagę treści oraz aby nie dodawać jeszcze odwagi światowej potędze komunizmu do pewnych uderzeń, moi poprzednicy na stanowisku świętego Piotra woleli dyplomatycznie zawiesić ogłoszenie sekretu. Wielu chce wiedzieć tylko przez ciekawość i chęć sensacji, ale oni zapominają, że wiedzieć, czyli uświadomienie sobie, zmusza ich do odpowiedzialności. Jest niebezpiecznie chcieć tylko zaspokoić swoją ciekawość".

Trzecia Tajemnica Fatimska nie ogranicza się jedynie do tekstu przedstawionego powyżej. Trzecia Tajemnica Fatimska obejmuje jeszcze losy III Wojny Światowej.

Zastanawiać musi zbieżność różnych przepowiedni odnoszących się do III-ej Wojny Światowej i miejsca jej wybuchu. Najciekawsze proroctwa pochodzą od Mahometa, który nazwał Damaszek "miejscem zgromadzenia przed czasami ostatecznymi". Mówił, że to tam zacznie się wielka wojna z Zachodem, któremu na spotkanie wyjdzie armia z Medyny. W międzyczasie - jak dodał - ma objawić się "Antychryst"…

Wróćmy jednak do Siostry Łucji i Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej: „Dla świata będzie zaskoczeniem i szokiem błyskawicz­ne natarcie Chin na Rosję. Natężenie walk i okrucieństwa będą straszliwe. Chińczycy będą naśladować postępowanie Japończyków podczas drugiej wojny światowej: zaskoczenie, szybkość i terror. Zwycięstwa Chin przerażą Stany Zjednoczone. Chiny rzu­cą bomby jądrowe na zakłady zbrojeniowe i ośrodki doświad­czalne broni atomowej w Rosji. Wywołają one potworne zniszczenia, wstrząsy i zaburzenia w przyrodzie, co się póź­niej zemści na nich samych. Armia chińska zginie od broni jądrowej, którą sama rzuci na cały świat, chociaż początkowo będzie zwyciężać. Uderzy w wielu punktach, tak, że Rosja bę­dzie zmuszona walczyć na całej granicy, a jednocześnie potęż­ne desanty będą lądować w głębi kraju.

Amerykanie nie zechcą się mieszać bezpośrednio do woj­ny, ale widząc, co robią Chińczycy, będą życzyć Rosji zwycię­stwa. Niemcy wciągną USA do wojny jako sojusznika atlanty­ckiego. Pomoc dla Niemców ze strony Ameryki skupi swoją uwagę na Azji i tam będą lądowały wojska USA i Anglii (Irak, Turcja, Iran i Bałkany) w obronie przed Chińczykami. To, co zrobią Niemcy, będzie krokiem samobójczym. Będą liczyć na zajęcie Polski. W swej nienawiści nie zorientują się, że sympa­tia Zachodu i reszty świata będzie po stronie Rosji.

Wojska chińskie będą niszczyły i równały z ziemią wszyst­kie miasta i wsie zamieszkane przez ludność białą, a oszczę­dzały ludność republik azjatyckich, które częściowo powsta­ną przeciw Rosji i przyłączą się do nich. W języku chińskim będzie to się nazywało krucjatą przeciwko hegemonii rasy białej. Będą głosić jej koniec, a siebie mianują ręką sprawied­liwości. Nastąpi atak przez zaskoczenie Niemiec. Rosja runie na Europę. Polska, Czechy i Słowacja, wiedząc, że w razie zwycięstwa Niemiec czeka je zagłada, stworzą wspólną obro­nę przeciwko Niemcom.

Również walczyć ze sobą będą sami Niemcy, a Rosja wy­wrze na tym kraju całą swoją wściekłość za cios zadany z tyłu, za porażki na Wschodzie, za widmo klęski. Dopiero, kiedy Ro­sjanie dojdą do Atlantyku, ruszą przeciwko nim inne naro­dy bezpośrednio zagrożone. Rosjanie będą zmuszeni wycofać się z walki na Ukrainę, zostawiając po sobie spaloną ziemię i popioły miast. Obojętność na krzywdy, bogacenie się kosz­tem innych, wywoła odwet. Przykładem będzie los Szwecji i Szwajcarii. Rosja, która sama też w przeszłości zdradzała, łamała podstępnie traktaty i umowy, tego samego zazna na sobie.

Zaznają też klęski Ukraina i Litwa, a w mniejszym stop­niu Łotwa i Estonia. Natomiast Białoruś, Polska i Węgry będą stosunkowo spokojne, ale jedynym narodem, który wyjdzie z tej katastrofy cało, ponieważ będzie chroniony przez Miło­sierdzie Boże, pozostanie Polska. Czechy i Słowacja zostaną zniszczone dopiero w czasie odwrotu wojsk rosyjskich, które będą się cofać w kierunku Ukrainy i Bałkanów. Od południa z Iraku uderzą Amerykanie i wybuchnie powstanie na Kaukazie aż po Turcję. Od strony Turcji zaatakują Anglicy. Ponadto przy tylu frontach trudno precyzyjnie podać ich kolejność.

Zjawiska atmosferyczne, które ukażą się na niebie już na początku wojny, będą ostatecznym ostrzeżeniem zapo­wiedzianym przez Maryję, Królową Świata, w wielu obja­wieniach. Będą potwierdzeniem, że nadchodzi zapowiedziany okres wojen i kataklizmów w przyrodzie. Będą też znakiem, że nie udało się pobudzić w ludziach żalu za grzechy i skruchy oraz chęci poprawy życia, aby móc powstrzymać zło wiszące nad światem, które dotąd trzymała Ręka Pana. Sprawiedli­wość Boża nie może dłużej znosić tryumfowania nikczemności i pogardy Jego świętych praw. Wzajemna nienawiść wróci do ludzkości w całej swej grozie i ohydzie.

Kataklizmy ugaszą wojnę i uratują resztę ludzkości przed całkowitą zagładą, a więc będą ratunkiem danym przez Miło­sierdzie Boże".

„Kataklizmy wywołają taką panikę i tyle nieszczęść, że dal­sze prowadzenie działań wojennych będzie niemożliwe. Nie wystąpią jednak od razu i z jednakowym natężeniem. Będą to ruchy skorupy ziemskiej, stopniowo nasilające się aż do bar­dzo potężnych i gwałtownych wstrząsów. Wstrząsy te będą przybierać na sile i zaczną wybuchać wulkany. Odżyją nawet te, które uważane są od dawna za wygasłe. Wulkan Etna spowoduje katastrofę całej Sycylii. Okolice Wezuwiusza oraz przyległe wyspy zostaną ewakuowane. Wybuchy Etny i innych wulkanów spowodują zaburzenia atmosferyczne, deszcze po­piołów, huragany, ulewy i powodzie. Zmieni się konfiguracja brzegów Półwyspu Apenińskiego. Na Morzu Śródziemnym ruchy dna wywołają potworne fale i zmieni się linia brzegowa. Ruchy dna Oceanu Atlantyckiego spowodują wyłonienie się nowego lądu. Trzęsienia ziemi i lądów pod wodą spowodu­ją największe zniszczenie brzegów Europy oraz obu Ameryk (mniej w Ameryce Południowej) i Afryki. Najbardziej jednak ucierpi Europa, USA oraz wiele wysp na Morzu Karaibskim. Te ostatnie zdarzenia wystąpią w ciągu kilku godzin. Potem ziemia uspokoi się. Uszkodzone zostaną prawie wszystkie miasta przybrzeżne i duży pas lądu. Zniszczeniu ulegnie Ho­landia oraz w mniejszym stopniu Belgia. Niemcy zostaną za­lane morzem, które wtargnie w dolinę Renu.

W Ameryce trzęsienia ziemi będą trwać jeszcze bardzo długo, po tym jak w Europie nastąpi już spokój. Od strony Pacyfiku zniszczeniu ulegnie Kalifornia aż do gór, a fale oce­anu zaleją wiele miast, m.in. Los Angeles. Zniszczenie miast będzie uzależnione od tego, czy ludzie się poprawią. Ale są takie miasta, które ściągnęły na siebie tyle win, które muszą pomścić własne postępowanie i zostaną zniszczone. Do nich należy Nowy Jork, Waszyngton, a także miasta najbardziej to­lerujące bezprawie.

Państwa Europy będą bardzo zniszczone. Niemcy, Dania, Holandia zostaną zalane wodą jak wszystkie ziemie przy­brzeżne. Mniej ucierpi Norwegia. W Szwajcarii nastąpią ru­chy górotwórcze, a w konsekwencji wylewy rzek i zerwanie tam. Nastąpią powodzie i obsuwanie się ziemi. Dotyczy to również Tyrolu oraz północnych Włoch i Alp francuskich.

Mrozy i śnieżyce będą uniemożliwiały pomoc. Mapy będą opracowywane od nowa. Na Bałkanach będą lokalne trzęsie­nia ziemi oraz zaburzenia atmosferyczne, huragany i śnieżyce, ale Bałkany nie zostaną całkowicie zniszczone. Od północy kataklizmy zaskoczą armię chińską już w Europie, w trakcie walk z Rosją. Chińczycy cofną się wskutek potwornych kata­klizmów. To będzie trwało zaledwie kilka tygodni, ale będzie w swej grozie tak okropne, że podobnych klęsk nie było do­tąd na ziemi.

Paryż w czasie rozszalałych żywiołów obróci się w ruinę, ale nie wszyscy jego mieszkańcy zginą. Spłonie głównie cen­trum. Paryż odbuduje się. W pokorze przyjąć należy klęski, które nadchodzą na zie­mię. Zbiorowe zbrodnie, nienawiść i pycha, egoizm i wyzysk oraz pastwienie się nad słabszymi narodami, pogarda dla nich, zamiast pomocy i opieki, brak miłosierdzia, litości i współczu­cia - to wizja nadchodzącego świata. Na próżno będą wzywać miłosierdzia ci, którzy nie mieli go dla bliźnich. Będzie ono ostoją słabych, a na wielkie, pyszne narody nadchodzi czas sprawiedliwości.

Najbardziej zniszczone będą Niemcy, ponieważ trudno jest ocalić jednostki, kiedy giną miliony. Ostrzega się wszyst­kich Polaków będących na ziemiach niemieckich - jeżeli ocaleją z wojny, zginą w falach morza, które zaleją prawie cały kraj. Nad Niemcami będzie użyta broń jądrowa. Ogień, powietrze, woda zbuntują się, gdyż skalane zostaną niepra­wością. Germanie wykorzystywali wszystkie siły przyrody, aby niosły śmierć, a więc teraz one obrócą się przeciwko nim i przyniosą śmierć zwielokrotnioną. Dolina Renu stanie się doliną śmierci. Wielkie miasta zmienią się w popiół i dym, który zmyją fale morza. Nowe lądy podniosą się z dna oceanu, a wywołane tym fale rozejdą się z niespodziewaną siłą.

Również i przez Londyn przejdą fale, ale miasto to nie zosta­nie starte z powierzchni ziemi. Od Pacyfiku do Atlantyku, od śniegów Alaski aż do pustyni Południa, zaczną zapadać się lądy i obsuwać góry. Nastąpi głód, mordercze walki i śmierć. Gdy świat zacznie leczyć swe rany, w Ameryce długo jesz­cze trwać będzie chaos. Amerykanie zrozumieją nareszcie, że dolar nie jest celem życia. Zapragną chleba i braterstwa. Wzywać będą Miłosierdzia Bożego, którego sami nie mieli dla innych".

„W Polsce częściowemu zniszczeniu ulegną miasta przy­brzeżne, ale żadne polskie miasto nie zostanie zniszczone przez broń jądrową. Będą natomiast zagrożone bombardowaniem, podobnie jak całe niemal Zagłębie. Ludność stamtąd będzie ewakuowana. Nie powinna wracać aż po kataklizmie.

Poznań nie będzie zniszczony. W czasie wojny bomby i pociski za­grożą Szczecinowi, portom i Śląskowi. Miast na Ziemiach Zachodnich Niemcy nie będą niszczyć, licząc na ich zagarnię­cie. Atakowane będą tylko porty, obiekty strategiczne i prze­mysłowe. Dużych zniszczeń nie będzie, bo polska obrona do tego nie dopuści.

Po kilku dniach walk działania wojenne przeniosą się w głąb Niemiec, daleko od granic Polski. Niemcy będą niszczyć się wzajemnie z niesamowitą pasją i wściekłością, bo prawo nie­nawiści zawsze powraca ku temu, kto je stosował. Nadchodzące wypadki zmienią oblicze ziemi, a wszystkie narody świata zmuszą do działania. Jedne pod presją wojny, inne na skutek klęsk żywiołowych lub zniszczenia i rozpadu, które niesie broń jądrowa.

Polska tym razem zostanie oszczędzona i będzie jedynym państwem, które ze światowego kataklizmu wyjdzie jako państwo potężniejsze, silniejsze i wspanialsze. Od niej zależeć będzie przyszłość Europy. W niej rozpocznie się odrodzenie świata przez ustrój, który stworzy, przez nowe prawa, zgodne z prawem Bożym. Polska w swoich granicach będzie realizo­wać prawo Boże, gdyż dość zaznała krzywd, niesprawiedli­wości, zbrodni i bezprawia. Zbuduje nowy dom braterstwa wszystkich narodów świata, a dla swoich dzieci będzie matką. Nikogo nie odrzuci, nie potępi, lecz przygarnie. Będzie jed­ną Ojczyzną dla wszystkich tych, którzy ją kochają, znają jej tradycję, historię i kulturę. Jako prawdziwa matka zwracam się do wszystkich Polaków, aby ich ostrzec i przygotować na nadchodzące wypadki.

Polacy, jeżeli możecie, wracajcie do ojczyzny. Uchroni was opieka Matki Boskiej, Królowej Polski. Ale tam, gdzie za­mieszkujecie, też nie załamujcie się. Nieście pomoc, nadzieję, otuchę i ratunek. Bądźcie braćmi tych wszystkich, wśród których przebywacie. Mówcie o niezmierzonym Miłosierdziu Bożym, które jeszcze raz ocali Ziemię, a ocalałej da błogosła­wieństwo i pomoc. Wskaże drogę odrodzenia, którą pójdzie naród polski.

On po raz pierwszy odczyta i zrealizuje praw­dziwe cele ludzkości. Jeżeli chcecie pomóc, wracajcie. Czeka na was praca radosna, twórcza i szczęśliwa. Ale kto liczy na karierę i na wzbogacenie się na innych, niech nie wraca. Kraj Królowej Polski ma być czysty. Polska nie będzie krajem słabym, bezsilnym i biednym, ale w pierwszych dniach jej odrodzenia potrzebna będzie ludno­ści pomoc. Pomoc powinna być szybka i ofiarna. Później już nie będzie potrzebna. Kto wróci natychmiast, kiedy bramy Polski otwo­rzą się, uzyska pełne prawa i weźmie udział w budowaniu najpiękniejszego ustroju ludzkiego pod berłem Bożym".

Zapowiedź trzech dni ciemności. - „Te znaki ludzie zlekceważą i będą iść drogą rozpusty, kłam­stwa, zemsty i chciwości. Bóg zostanie wyrzucony ze szkół, domów rodzinnych, urzędów i wtedy przyjdzie kara słusz­na i nieodwracalna. Rozpocznie się to w noc bardzo zimną. Grzmoty i trzęsienia ziemi trwać będą dwa dni i dwie noce. To będzie dowodem, że Bóg jest Panem nad wszystkimi.Ci, którzy będą mieli we Mnie nadzieję i uwierzą Mym słowom, niech się niczego nie boją, bo ja ich nie opuszczę, a także ci, którzy niniejsze objawienie rozpowszechnią dla opamiętania się ludzkości. Kto będzie w stanie łaski uświę­cającej i u Matki Mojej, temu też nic się nie stanie.

Abyście byli na to przygotowani, podaję wam znaki. Uwa­żajcie: ostatnia noc będzie bardzo zimna, wiatr będzie huczał, a po pewnym czasie powstaną grzmoty. Wtedy zamknijcie okna i drzwi, nie rozmawiajcie z nikim spoza domu. Uklęknijcie pod krzyżem, żałując za swoje grzechy i proście Matkę Moją o Jej opiekę. A kto tej rady nie posłucha, w okamgnie­niu zginie. Serce jego nie wytrzyma tego widoku. Powietrze będzie nasycone gazem i trucizną. Ogarnie całą ziemię. Kto będzie cierpiał niewinnie, nie zginie, będzie męczennikiem i wejdzie do Królestwa Bożego. W trzecią noc ustanie ogień i trzęsienia ziemi, a w dniu następnym będzie już świecić słońce. Aniołowie zstąpią z nie­ba w postaci ludzkiej i przyniosą ze sobą pokój na ziemię. Niezmierna wdzięczność uratowanych wzniesie się do nieba w dziękczynnej modlitwie. Kara, jaka spadnie na ludzkość, nie może być porównywalna z żadną karą, jaką Bóg zesłał od stworzenia świata. Jedna trzecia ludzkości zginie".
/Źródło:  http://www.apokalipsa.info.pl/objawienia/sekret_fatimy.htm


środa, 22 października 2014

Baba Wanga była opętana! Jej dar jasnowidzenia pochodził od szatana?

Nie kazde proroctwo pochodzi od szatana. Trzeba umieć je odróżniać i miec wiedzę przynajmniej podstawową! Szatan przez proroctwa nigdy nie powie, módlcie sie do pana Boga, szanujcie jego przykazania, szanujcie bliźniego. Pan Bóg w odpowiednim czasie przygotuje ludzi na sąd ostateczny, gdyby tak nie było praktycznie ponad 98-99.5% obecnej populacji na ziemi musiało by zostac wrzuonych do piekła, poniewaz skala grzechu pogaństwa i rosnącego satanizmu jest tak wielka, że ludzie dzisiaj i im dalej w przyszłośc nie przygotują sie należycie nawet do własnej śmierci, nie mówiąc już o II przyjsciu pana Jezusa na ziemię i osądzeniu wszystkich tych co nie umarli śmiercią naturalną. Nie jest znany koniec świata, świata jako czas próby dla ludzi, ale są podane znaki jakie będą poprzedzały przyjście pana Jezusa na ziemię po raz drugi. Ludzie musza miec czas aby sie przygotowali i opowiedzieli sie ostatecznie po jeden ze stron albo na prawo albo na lewo........

Wszyscy którzy przepowiadaja przyszłość powinni się leczyć. Żadna z dotychczasowych przepowiedni końca świata się nie spełniła. Czekam teraz czy sprawdzi się lista papieży Malachiasza... jeśli nie, to najwyższy czas wprowadzić zakaz publikacji i ogłaszania takich bredni. Jestem niewierzący i uważam że przyszłość nie jest nam pisana a czas jest tu i teraz.




Baba Wanga była opętana! Jej dar jasnowidzenia pochodził od szatana?
niewiarygodne.pl | 

Pozostaje jedną z najbardziej zagadkowych postaci świata jasnowidzów. Niektóre z jej wizji oraz ujawnianych przez nią zdolności robiły piorunujące wrażenie nawet na osobach, które z dystansem podchodzą do kwestii związanych z paranauką. Baba Wanga, skromna bułgarska mistyczka, trafnie przewidziała wybuch II wojny światowej, rozpad Związku Radzieckiego czy zatonięcie okrętu atomowego Kursk. Skąd się wzięły jej wszystkie umiejętności? Czy urodziła się z niezwykłym darem, który potem ewoluował? A może wszystko było kwestią szczęśliwego zbiegu okoliczności? Podobne pytania pojawiają się podczas rozpatrywania fenomenu wieszczki. Zgoła inną teorię wysnuł jednak rosyjski teolog, który stwierdził, że Baba Waga paktowała z diabłem. 

Niedawno, z okazji 102. rocznicy urodzin Baby Wangi, na łamach dziennika "Komsomolskaja Prawda" odbyła się dyskusja na temat fenomenu bułgarskiej, ociemniałej prorokini. Nad jej darem rozwodziła się znana z popularnego w Rosji programu "Bitwa jasnowidzów" Wiktoria Żeleznowa oraz teolog - profesor Aleksander Leonidowicz Dworkin. Dyskutanci nie byli zgodni co do prawdziwości daru, który rzekomo posiadła Bułgarka. Szczególnie radykalny w ocenach był profesor Dworkin, który stwierdził, że wszystko, co działo się wokół spirytystki, miało związek z opętaniem demonicznym. 

Co mogłoby świadczyć o tym, że niezwykle popularna w swoim kraju Baba Wanga mogła mieć konszachty z diabłem? Według specjalisty, istniało wiele sygnałów wskazujących na zasadność takiej tezy. Kobieta podobno panicznie lękała się wszystkich obiektów, które miały jakikolwiek związek ze sferą sacrum. 

Rosyjski naukowiec przytoczył historię, która przydarzyła się jego bliskiemu przyjacielowi, bułgarskiemu metropolicie, który miał okazję osobiście poznać jasnowidzkę. Sławna Baba Wanga mieszkała na terenie jego diecezji. Duchowny wielokrotnie o niej słyszał, ale jako człowiek głębokiej wiary z rezerwą podchodził do wszelkich rewelacji na temat mistyczki, uznając jej potencjalny dar za niezgodny z nauczaniem Kościoła. Kobieta pewnego razu posłała jednak swoich ludzi do kapłana i poprosiła go o spotkanie. Ksiądz, wiedząc, że niewiasta jest niewidoma i schorowana, zdecydował się ją nawiedzić, wierząc, iż staruszka - być może - zapragnęła się nawrócić. Zabrał ze sobą krzyż i ruszył na spotkanie z profetką. 

Kobieta właśnie przyjmowała interesantów, gdy dostojnik pojawił się u niej osobiście. Pomimo że była niewidoma, natychmiast rozpoznała jego obecność. Zmieniła się także wówczas jej barwa głosu oraz wygląd. Kiedy duchowny uniósł krzyż, stało się jednak coś przedziwnego - jej głos się wyciszył i zaczął przypominać odgłos warczenia. 

"Przyszedł człowiek, nakażcie mu natychmiast wyrzucić tę rzecz, którą trzyma w dłoniach. Nie mogę tego znieść. Nie widzę już nic" - miała powiedzieć Baba Wanga, która podobno chwilowo utraciła wówczas swój dar.Zdaniem eksperta, baba Wanga miała także psychologiczne umiejętności, które sprawiły, że lgnęli do niej ludzie. Dysponowała również odpowiednią wykładnią, dzięki której wzbudzała zaufanie wśród pospołu. Kluczową rolę miał jednak odegrać fakt, że była opętana. 

"Była niewątpliwie opętana przez demony" - powiedział Aleksander Dworkin cytowany przez dziennik "Komsomolskaja Prawda". "Bo to właśnie diabeł nie toleruje obiektów sakralnych. Jeśli dana osoba jest opętana, to podczas kontaktu z wodą święconą zaczyna dostawać drgawek. Jest to też bardzo popularny test, służący do zbadania, czy człowiek nie cierpi np. na chorobę psychiczną. Jest wiele osób, które twierdzą, że są opętane, ale w rzeczywistości doskwiera im tylko choroba psychiczna. Daj dwie szklanki wody, a jeśli człowiek jest opętany, zawsze rozpozna, w której z nich znajduje się woda święcona". 

Wangelija Pandewa Dimitrowa, bo tak naprawdę nazywała się Baba Wanga, urodziła się w 1911 r. Będąc nastolatką, Wanga w niezwykłych okolicznościach zaginęła. Jak sama przyznała, została wówczas uniesiona przez bardzo silny wiatr i rzucona o ziemię. Kiedy po żmudnych poszukiwaniach udało się ją w końcu odnaleźć, okazało się, że jej oczy są w bardzo złym stanie. Od tamtej pory jej widzenie zaczęło się coraz bardziej pogarszać, a brak środków na leczenie doprowadził ją do całkowitej ślepoty. Ale właśnie wraz z utratą wzroku zaczęła ona ujawniać swój niezwykły dar - umiejętność jasnowidzenia. Swoje niesamowite zdolności wykorzystywała zarówno w życiu codziennym, pomagając zwykłym mieszkańcom okolicznych wsi (np. w odnajdywaniu ludzi zaginionych), jak i do celów o znacznie większym kalibrze, przewidując zmiany ustrojowe w Europie czy wielkie światowe katastrofy. 

(rc/ac/niewiarygodne.pl)


http://niewiarygodne.pl/kat,1031979,title,Baba-Wanga-byla-opetana-Jej-dar-jasnowidzenia-pochodzil-od-szatana,wid,15331547,wiadomosc.html?smgajticaid=6139c6

sobota, 23 sierpnia 2014

Trzecia wojna światowa

Pamiętamy jak jeszcze kilka miesięcy temu Donald Tusk "straszył wojną". Do rozpoczęcia roku szkolnego przez polskie dzieci zostało już niewiele czasu, a Tusk prorokował wtedy, że dzieci we wrześniu mogą nie rozpocząć nauki. Tymczasem uznani eksperci przestrzegają, że świat wygląda niepokojąco podobnie jak w przededniu wybuchu I wojny światowej 100 lat temu.


Nowy ogólnoświatowy konflikt to motyw pojawiający się w wielu przepowiedniach i proroctwach. Jasnowidze tacy jak Alois Irlmaier – „prorok III wojny”, Anton Johansson czy Mitar Tarabić ostrzegali, że pokój w Europie to tylko stan pozorny.

Widząc okrucieństwa II wojny światowej i narodziny broni jądrowej Albert Einstein (1879-1955) doszedł do wniosku, że kolejny ogólnoświatowy konflikt doprowadziłby do upadku cywilizacji: „Nie wiem, czym będzie się walczyć podczas III wojny światowej, ale następna wojna po niej będzie na kije i kamienie”.
- Co jednak nie musi się ziścić, bo od tego czasu zarówno Rosja jak i Stany Zjednoczone wypracowały koncepcję ograniczonej wojny nuklernej o lokalnym charakterze, możliwej do wygrania.


Szef Sztabu Generalnego Rosji Nikołaj Makarow mówi wprost: "Użyjemy broni jądrowej". Wyprzedzające uderzenie jądrowe to jak wiemy "strategia obronna" Rosji. Jej koncepcja zakłada zrobienie z Polski radioaktywnej pustynii. Dziwnym trafem ta zbrodnicza koncepcja ma oparcie w takich najważniejszych myślicielach i ideologach Rosji jak Dugin. Wypowiedziane słowa, że "taki kraj jak Polska nie powinien istnieć" nabierają złowróżbnego urzeczywistnienia. (zob.: http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosja-ostrzega-uzyjemy-broni-jadrowej/530zh)

Ale nie tylko Rosja stanowi zarzewie światowego konfliktu. W obecnych czasach obserwujemy jak lokalne wojny nieustannie bulgocą, a rozlanie ich w szerszy wymiar jest potencjalnie możliwe i niebezpieczne.

Amerykański politolog Faared Zakaria na antenie stacji CNN powiedział, że konflikt izraelsko-palestyński może potoczyć się tak jak wydarzenia na Bałkanach z 1913 i 1914 roku. Zdaniem politologa, tak jak przed wiekiem, tak i teraz ekstremiści napędzają konflikt, którego skutki mogą być bardzo poważne. Bardzo przypomina to okres zaraz przed wybuchem I Wojny Światowej, kiedy nikt zdrowo myślący nie chciał wybuchu konfliktu, lecz także nikt nie potrafił go powstrzymać, ponieważ naciski wewnętrzne były zbyt silne.


Tak jak miało to miejsce na Bałkanach w latach 1913-1914. Serbscy ekstremiści wciąż dążyli do konfrontacji. Zamach na arcyksięcia Ferdynanda nie był przecież początkiem napięć, lecz ich wynikiem. Później stał się cezurą wyznaczającą symboliczny początek I wojny światowej.

Amerykański ekonomista Nouriel Roubini, zwany ze względu na swoje złowieszcze przepowiednie Doktorem Zagładą, także dostrzega podobieństwa między rokiem 1914 a 2014, lecz zwraca uwagę na inny rejon świata. Dla Roubniego to wydarzenia na Dalekim Wschodzie mogą skonczyć się tak, jak sytuacja na Bałkanach sto lat temu.

Wg niego teraz jak sto lat temu, pojawiało się coraz więcej głosów rozczarowanych globalizacją, nierówności społeczne były widoczne gołym okiem i rosły napięcia pomiędzy starymi, a nowymi potęgami. Tak jak teraz wszyscy żyli też w dziwnym przekonaniu, że najgorsze scenariusze po prostu nie mogą się ziścić. Jak bardzo się mylili.

Sto lat temu nikt nie wyobrażał sobie, że Wielka Brytania, Rosja, Niemcy, Austro-Węgry i Francja ruszą na wojnę. Dzisiaj przebąkuje się o tym, że Stany Zjednoczone mogą wejść w konflikt z Chinami, jeżeli Japonia albo Tajwan zostaną zaatakowane, ale te scenariusze są traktowane jako najgorsze z możliwych i niekoniecznie bardzo prawdopodobne. Przecież nikomu by się to nie opłacało...

W retorykę 1914 roku popadł też premier Japonii Shinzo Abe. Jego zdaniem obecne stosunki Japonii i Chin przypominają napięcie między Wielką Brytanią a Niemcami sto lat temu. Co prawda jego rzecznik później gorąco zaprzeczał, lecz nie zmienia to faktu, że spór o wyspy Senkaku wciąż się tli, a Chiny zwiększają nakłady na armię.


Największe światowe mocarstwo nie radzi sobie z coraz gorętszymi konfliktami, które trawią różne regiony rozsiane po całej kuli ziemskiej. Państwo, które jeszcze nie tak dawno temu było globalnym hegemonem ma kłopoty w przeciwstawieniu się rosnącej gospodarczej potędze, którą rządzi reżim o autorytarnych zapędach. To opis sytuacji międzynarodowej autorstwa Larry'ego Summersa, który można w równym stopniu odnieść do świata A.D. 2014, jak i 1914. W jednym scenariuszu głównymi graczami są Wielka Brytania i Niemcy, a w drugim są to Stany Zjednoczone i Chiny.

Według byłego sekretarza skarbu USA nacjonalizm przeżywa ponownie swój złoty czas. Każdy gra do własnej bramki i nie zbyt ogląda się na długoterminowe efekty swoich działań. Nie chce współpracować z innymi, ponieważ uważa, że mu się to nie opłaca. W 1914 roku taka postawa doprowadziła do Wielkiej Wojny.

Balans sił się zmienia i jeżeli chcemy, żeby ten proces przebiegał pokojowo, musimy przekonać rządy, żeby zamiast ze sobą konkurować, zaczęły współdziałać. Na różnych płaszczyznach. Wydaje się to o tyle trudne, że po wybuchu afery Snowdena i ujawnieniu, że amerykańskie służby podsłuchiwały Angelę Merkel widać wyraźnie, że stopień niufności osiągnął apogeum. A mówimy w tym momencie o sojusznikach...


9 lipca 2014 r. Putin przyjął na Kremlu delegację rabinów z kilku państw, w tym z Izraela, Austrii, Belgii, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch, Holandii i Francji. Podczas tego spotkania wypalił: "Trzeba być już nie tylko głupim, lecz wręcz bezczelnym, żeby zaprzeczać temu, co było. Ale niestety, ta bezczelność, tak samo jak 70 lat temu, często osiąga swój cel. Jak mawiał Goebbels: im bardziej niewiarygodne jest kłamstwo, tym prędzej w nie uwierzą – pouczał Putin."

Jednak Goebbels tych słów nie wypowiedział. Kogo zatem cytował Putin? - Adolf Hitler, „Mein Kampf”, część pierwsza, rozdział X. Hitler podyktował to zdanie w 1924 r., kiedy Goebbels jeszcze nie był członkiem Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników (NSDAP).

Rozdział X pierwszej części „Mein Kampf” jest kluczowy. Nazywa się „Prawdziwe przyczyny niemieckiej katastrofy”. Niemcy zostały pokonane w I wojnie światowej. Hitler zbudował fundament ideologii nazistowskiej, bazując na jednym pytaniu: co jest przyczyną porażki? I dał odpowiedź: przyczyny nie ma co szukać na froncie, lecz na tyłach – to Żydzi i marksiści zdradzili Niemcy i osłabili tyły. Hitler nie mówi więc o sobie i swoich zwolennikach, lecz o „tych panach”, których jednoznacznie wskazał jako „Żydów i marksistów”. A na tej samej stronie książki dodał: „Arcymistrzami z arcymistrzów wśród kłamców zawsze byli Żydzi”.

Dokładnie taka sama jest teraz narracja rosyjskich propagandzistów: to żydzi i państwa którymi oni kierują (usrael) są winni katastrofy Rosji. Putin naśladując Hitlera budując podwaliny faszystowskiej Rosji. Czy publiczne cytowanie „Mein Kampf”, gdzie Hitler stygmatyzuje pewne narodowości i grupy religijne, nie jest przejawem neonazizmu i neofaszyzmu, ksenofobii i antysemityzmu? Czy sam propagandysta natchniony pomysłem opętanego Führera nie podlega odpowiedzialności karnej? - Cóż takie rzeczy uchodzą na sucho nie tylko w Rosji; od kiedy to Niemcy stały się oficjalnym protektorem Moskwy.

W Niemczech, a także w Polsce nie brakuje głosów tzw. pożytecznych idiotów, którzy uważają, że z Rosją należy się dogadać. Nawet za cenę poświęcenia Ukrainy. Ale jak można mówić o dogadywaniu się z bandyckim władcą z kręgu cywilizacji wódki? Siła to nie rozwiązanie problemu, ale tylko w świecie cywilizowanym. Z bandytą można rozmawiać tylko językiem siły, bo on zna tylko taki język i tylko takie argumenty do niego trafiają.

W 1937 roku NKWD, i w 1943 UPA inspirowana przez radzieckie NKWD napadała na polskie wsie i dopuszczała się aktów ludobójstwa na niespotykaną wcześniej skalę (źródło: http://kresy24.pl/24202/11-sierpnia-w-historii-kresow/); a teraz bandy rosyjskie pod mylnym mianem "separatystów" napadają na ukraińskie miasta i wsie dokonując mordów i zniszczeń. Dokonali też aktu terrorystycznego na społeczności międzynarodowej zastrzeliwując cywilny samolot malezyjskich linii lotniczych z blisko trzystu osobami na pokładzie. W tym śmierć poniosło 80-ro dzieci. Litewski konsul honorowy Mykoła Zelenec został uprowadzony przez rosyjskich terrorystów i zabity w Ługańsku - bastionie "prorosyjskich separatystów" we wschodniej Ukrainie - powiadomił na Twitterze minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkeviczius. Arsen Awakow powiedział, że "separatyści" używają żywych tarcz w postaci ludności cywilnej. Jakich dowodów cywilizowany świat potrzebuje jeszcze aby uznać faszystowską Rosję za kraj nie liczący się z żadnymi uznanymi wartościami cywilizacyjnymi. Przypomnijmy też, że Rosja napadając na Ukrainę i anektując Krym pogwałciła wcześniej podpisane przez siebie traktaty i zobowiązania międzynarodowe.

Powoływanie się teraz przez niektórych polityków zachodu na jakieś ustalenia między Rosją a UE i NATO, że wojska sojuszu nie będą rozmieszczone blisko granicy z FR są śmieszne. A takie podkładanie się Rosji tylko ją rozzuchwala i zachęca do rozpętania wojny na szerszą niż Ukraina skalę.

Wizje „trzeciej wojny” są stałym elementem proroctw i przepowiedni. Większość jasnowidzów jest zgodna, że w niedalekiej przyszłości świat znowu stanie w ogniu. Najobszerniejsze i najdokładniejsze wizje dotyczące kolejnego wielkiego konfliktu mieli: Mitar Tarabić, Alois Irlmaier, Matthias Stormberger i Anton Johansson.


Alois Irlmaier (1895-1959) z Freilassing (Bawaria) zdobył sławę jako różdżkarz i jasnowidz. Mówiono, że często pomagał policji w rozwiązywaniu zagadek kryminalnych. Irlmaier miewał także nietypowe wizje odnośnie losów świata. Nietypowe, bo w większości związane z wybuchem III wojny światowej.

„Do okien i drzwi Bawarczyków będą zaglądać dziwni żołnierze. Ze wschodu nadejdzie ich czarna kolumna. Wszystko działo się będzie szybko. […] Jadą czołgi, a ci, którzy nimi kierują są pokryci śmiercią. Tam gdzie się pojawią nie ma nic – ani drzew, ani ptaków, kwiatów, zwierząt czy trawy. Sama ziemia.

Jest tam też długa linia. Żołnierze ze wschodu nie mogą przejść na zachód ani odwrotnie. Wiatr nawiewa od wschodu śmiercionośną chmurę. Nagle wschodnie armie upadają. Rzucają wszystko i uciekają na północ, ale stamtąd nie wracają. Nad Renem wszystko będzie miało swój finał. Będzie tak wielu zabitych… Tysiące poczerniałych ciał.

W Rosji (...) trupów będzie tak wiele, że będą uprzątać je z ulic. […] Widzę czerwoną masę i żółte twarze. Widzę wielkie rozruchy, przerażającą masakrę i rabunek. Śpiewają jakąś wschodnią pieśń i palą świece przed obrazem Maryi” – mówił.

Irlmaier wyjaśniał, że sceny z przyszłości przelatywały przez jego głowę niczym klatki filmu. Niestety nie był pewien, kiedy dojdzie do wielkiego konfliktu: „Przed wybuchem wojny będzie bardzo urodzajny rok. Potem, po morderstwie […] polityka, wojna wybuchnie nagle, w nocy. Widzę tylko kurz i cyfry ‘8’ i ‘9’. Nie wiem, co one oznaczają…” – wyjaśniał.

Wizję III wojny światowej miał też serbski jasnowidz, Mitar Tarabić (1829-1899) – niepiśmienny chłop ze wsi Kremna, który podyktował nachodzące go wizje batiuszce Zahariji Zaharićowi. „Szósty zmysł” był u Tarabićów dziedziczny (profetą był również krewny Mitara, Miloš). Jasnowidz nie wiedział, skąd pochodziły odzywające się w jego głowie „głosy”, które objawiały mu przyszłe dzieje Bałkanów i świata. Wątpił on jednak, by był to dar boży.

„Ludzie zaczną przenosić się z miast na wieś” – mówił o czasach, które mają poprzedzać wielką wojnę. „Ci, którzy to zrobią, ocalą siebie i swoje rodziny, ale nie na długo, bo dojdzie do wielkiego głodu. Będzie dużo jedzenia na wsiach i w miastach, ale będzie ono zatrute. Ci, którzy je zjedzą, natychmiast umrą.

Potężni i wściekli uderzą w potężnych i wściekłych! Kiedy wybuchnie okropna wojna, biada armiom, które będą latać po niebie. Lepiej będzie tym, które będą walczyć na ziemi i wodzie. Ludzie prowadzący wojnę będą mieć swoich uczonych, którzy wymyślą dziwne kule armatnie. Ich wybuch nie będzie zabijać, tylko rzucać zaklęcie na wszystko, co żywe.

Tylko jeden kraj na końcu świata – otoczony wielkimi morzami i wielki jak nasza Europa – będzie żył w pokoju i bez kłopotów. Ani w nim, ani ponad nim nie wybuchnie żaden pocisk! Ci, którzy uciekną i skryją się w górach z trzema krzyżami, znajdą w nich schronienie i będą ocaleni, by dalej żyć w obfitości, szczęściu i miłości, ponieważ nie będzie już więcej wojen” – przepowiadał.

Anton Johansson (1858-1909) – ubogi rybak z Norwegii (z pochodzenia Szwed), który posiadał dar jasnowidzenia, w swoich przepowiedniach zapowiedział rzekomo zatonięcie Titanica, trzęsienie ziemi w San Francisco w 1906 r. oraz wybuch I wojny światowej.  Nie był pewien dokładnej daty rozpoczęcia trzeciego ogólnoświatowego konfliktu. Wojna miała zacząć się od podboju Persji i Turcji przez wojska rosyjskie.

„Rosjanie podbiją potem Bałkany. We Włoszech będą wielkie zniszczenia. […] Rosjanie zajmą amerykańskie zapasy. Niemcy zostaną zaatakowani od wschodu. Dojdzie tam do wojny domowej – Niemiec będzie walczył przeciw Niemcowi. Rosja uderzy na Stany Zjednoczone, a te nie będą mogły wspomóc siłami walczącej Europy. Nowa broń wywoła w Ameryce huragany i zniszczone tam zostaną największe miasta” – głosi jedno z jego proroctw, które spisał pewien urzędnik ze Sztokholmu.

O wybuchu III wojny światowej wspominali też inni jasnowidze. Węglarz Matthias Stormberger (1753-?) – legendarny bawarski profeta, mówił o niej tak: „Dwie albo trzy dekady po pierwszej wojnie nastanie druga, większa. Prawie wszystkie narody będą w niej uczestniczyć. Miliony ludzi umrą, choć nie będą żołnierzami. […] Po drugiej wielkiej wojnie przyjdzie trzeci konflikt. Broń będzie już wtedy zupełnie inna. Jednego dnia umrze więcej ludzi niż w obu poprzednich wojnach”.

Mnich Józef (zm. 2009) ze słynnego klasztoru Vatopedi na Athos, któremu przypisywano nadprzyrodzone zdolności twierdził, że III wojna światowa rozpocznie się nad Morzem Czarnym. Potem między Grecją a Turcją wywiąże się spór, do którego włączy się Rosja, której z kolei „wojnę wypowiedzą Europa i Ameryka” – przepowiadał. Wyniknie z tego wielki konflikt, w którym najbardziej ucierpi Grecja i… Kościół Katolicki.

Podobne przepowiednie pochodziły od innego zakonnika, franciszkanina o. Andrzeja Czesława Klimuszko (1905-80) – zielarza i jasnowidza, który choć niechętnie dzielił się tymi wizjami, ostrzegał: „Wszystko wskazuje na to, żeśmy już wkroczyli w pierwszą fazę początku końca naszej cywilizacji”.

„Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i włoskie dzieci, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy” – powiedział.

Baba Vanga zapowiedziała, że w 2014 roku wybuchnie III wojna światowa, którą rozpocznie lokalny konflikt. Wojna będzie długa i wyniszczająca, dojdzie do użycia broni atomowej i chemicznej.

Do walki stanie cały świat, najpierw dojdzie do użycia broni atomowej, później wykorzystana będzie broń chemiczna. W 2014 roku muzułmanie mają przeprowadzić atak na niedobitków w Europie, którzy zdołają przetrwać ataki bronią chemiczną.

Pojawiają się nawet spekulacje – ale już nie Baby Vangi - że świat arabski wspierał będzie Władimir Putin (58 l.), który nazywany jest kolejnym, Trzecim Antychrystem po Leninie i Stalinie.


„New York Times” poinformował – powołując się na źródła w NATO – że rosyjskie jednostki artyleryjskie wkroczyły na terytorium Ukrainy i prowadzą ostrzał ukraińskich pozycji.

„NYT” zaznacza, że choć Zachód oskarżał Rosję o wspieranie sił terrorystów od dawna, to po raz pierwszy ma dowody na bezpośredni udział w walkach rosyjskiego wojska.

– Od połowy sierpnia NATO otrzymywało wiele zgłoszeń o bezpośrednim udziale wojsk rosyjskich – powiedziała Oana Lungescu, rzecznik prasowy NATO.

Z kolei urzędnik amerykańskiego resortu obrony poinformował, że w piątek Rosjanie przerzucili pod ukraińską granicę 18 tysięcy swoich żołnierzy. Jednostki są w pełni gotowe do prowadzenia walki. Kolejny z urzędników przekazał, że żołnierze zostali rozmieszczeni m.in. na skrzyżowaniach dróg i w miastach, w odległości od 2 do 10 kilometrów od granicy z Ukrainą.

Informację tę potwierdził w piątkowym oświadczeniu sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen.

„Widzieliśmy przerzut dużej liczby zaawansowanej technicznie broni, w tym czołgów, transporterów opancerzonych i artylerii. Co więcej, NATO obserwuje alarmujące gromadzenie rosyjskich sił lądowych i powietrznych w sąsiedztwie Ukrainy” – napisał Rasmussen. W oświadczeniu pojawia się także zdanie o „rosyjskim ostrzale artyleryjskim jednostek ukraińskich prowadzonym zza granicy i z terytorium Ukrainy”.

Sekretarz skrytykował również wjazd na Ukrainę rosyjskiego „białego konwoju”.

„Potępiam wjazd rosyjskiego tzw. konwoju humanitarnego na terytorium Ukrainy bez zgody władz ukraińskich i bez zaangażowania Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża” – podkreślił Rasmussen.


Według wyliczeń, od XI w. do dziś w historii świata było niewiele ponad 20 lat pokoju. Wojna przestaje być mrzonką, kiedy z kart podręcznika albo telewizyjnych obrazków przekształca się dla człowieka w rzeczywistość. Choć niektórzy uznają konflikty za motor ekonomii i postępu, najbardziej cierpią z ich powodu prości ludzie – przypadkowe ofiary chorych ambicji polityków…

Analitycy i ich komputery dzień i noc testują scenariusze konfliktów, które mogą spowodować kolejną wojnę światową. Gdzie i kiedy wybuchnie konflikt?

"Kryzys ukraiński może doprowadzić do trzeciej wojny światowej, ostrzegam już od kilku miesięcy" – mówił niedawno były doradca prezydenta Rosji Andriej Iłłarionow, współpracujący z amerykańskim Cato Institute. Według Iłłarionowa prezydent Rosji Władimir Putin musi odzyskać wpływy we wschodniej Europie, bo inaczej Ukraina wejdzie do NATO. To oznaczałoby dla Rosji katastrofę: leżąca 700 km od Kijowa Moskwa będzie mieć Zachód u swego miękkiego podbrzusza. – Dlatego Putin za wszelką cenę musi utrzymać granice strefy wpływów na linii nieopodal Polski – twierdzi geopolityk George Friedman z instytutu Stratfor. Jego prognoza z 2009 r. brzmi tak: w ciągu kilku lat Rosja podporządkuje sobie Ukrainę, a potem kraje zależne, takie jak Białoruś czy Mołdawia; Unia Europejska będzie bierna, ale ok. 2015 r. USA poczują się wywołane przez Rosję do tablicy i zwiększą współpracę militarną z wschodnimi krajami UE. Takimi jak Polska.

– Zawieszamy współpracę militarną z Rosją, a zwiększamy pomoc militarną dla Polski i NATO – ogłosił tydzień temu Pentagon. Czyżby losy świata miały się rozwijać zgodnie z przewidywaniami analityków?

Rewolucja informatyczna ułatwia prognostykom zadanie, umożliwiając automatyczne szacowanie ryzyka konfliktów. Od lat 90. pracuje nad tym choćby DARPA, amerykańska agencja badająca technologie wojskowe. Jej badacze zmierzyli, że prognozy polityczne pisane ręcznie przez CIA mają tylko 60 proc. sprawdzalności. To mało. Stworzyli więc komputerowy program ICEWS, który z marszu, na podstawie wprowadzonych danych historycznych, uzyskał sprawdzalność rzędu 80 proc. Skąd tak dobry wynik? Program brał pod uwagę obiektywne dane statystyczne z wielu źródeł. Dzięki temu zmniejszyło się ryzyko błędu z powodu subiektywnej oceny ludzkiej. Od tamtego czasu cyfrowe przewidywanie konfliktu stało się lukratywną działką geopolityki, a ministerstwo obrony finansuje badania w tej dziedzinie nawet we współpracy z uniwersytetami (Inicjatywa Minerwa). Oczywiście, sposób działania algorytmów oraz wprowadzone dane są objęte klauzulą poufności.

Komputerowe prognozy tworzą także organizacje non profit, takie jak Council of Foreign Relations, wydawca prestiżowego magazynu „Foreign Affairs”. Ich program Global Conflict Tracker ocenia, że największe ryzyko konfliktu globalnego jest obecnie na Ukrainie, w kilku miejscach na Bliskim Wschodzie, w Afganistanie, Pakistanie, Korei Północnej oraz na terytorium USA ze względu na atak terrorystyczny lub hakerski.

Plany rosyjskiego ataku jądrowego na kraje Europy Zachodniej i USA to zresztą nic nowego. Przygotowują się do tego od dawna:



Uprawiana od pewnego czasu amerykańska strategia powstrzymywania wobec Rosji i Chin pcha oba kraje do stworzenia potężnego antyzachodniego sojuszu wojskowego, który może w niedalekiej przyszłości zwrócić się przeciwko nam.

Istnieje jeszcze jedno wyraźne podobieństwo między dzisiejszą sytuacją, a tym co działo się w światowej polityce sto lat temu. To islamscy terroryści zdobywający kolejne irackie miasta i powołujący do życia kalifat. W opinii profesor Margaret MacMillan z Uniwersytetu w Cambridge do złudzenia przypominają komunistów dążących do rewolucji w Rosji czy Niemczech oraz anarchistów, którzy 100 lat temu dokonywali zamachów, żeby osiągnąć swoje polityczne lub ideologiczne cele.


Jeśli uznamy te wszystkie analogie za uprawnione, faktycznie jest się czego bać. Tym bardziej jeśli nie wyciąga się wniosków z historii to łatwo popełnić błędy, które już wcześniej popełnili inni. Układ sił na świecie zmienia się i trudno temu zaprzeczać. Słabość Stanów Zjednoczonych wobec sytuacji w Syrii, Iraku, Afganistanie czy na Ukrainie może tylko podjudzać takie państwa jak Rosja, Iran i Chiny do tego, żeby poczynały sobie coraz śmielej. A ze śmiałością może czasami iść w parze zabójcza w skutkach bezmyślność.

Pod koniec lat 20. Stany Zjednoczone na poważnie szykowały się do wojny z Wielką Brytanią o Kanadę, ponieważ oceniały, że Brytyjczycy są na tyle słabi, że można w nich bezkarnie uderzyć. Obecnie Rosjanie tak samo pomyśleli o Ukrainie. Prowadzi to w konsekwencji do rozpoczęcia kolejnej Wielkiej Wojny.

Problem tylko będą mieli w przyszłości historycy (jeżeli jeszcze świat będzie istniał) jaki moment uznać za czas rozpoczęcia. Aneksję Krymu przez Rosję, czy wtargnięcie "białego konwoju" na wschodnią Ukrainę?

Władimir Żyrinowski niedawno ostrzegł, że w wypadku konfliktu wojennego między Federacją Rosyjską i Zachodem o Ukrainę Polska i kraje bałtyckie zostaną zmiecione z powierzchni ziemi. Mówił o tym w wywiadzie dla państwowej telewizji informacyjnej Rossija 24, wyraził też przekonanie, że prezydent FR podjął już decyzję o rozpoczęciu III wojny. Wszyscy wiemy, że Żyrinowski jest głosem samego Putina i wypowiada słowa które są zbyt ostre jak na przywódcę państwa, ale mają być silnie zakcentowane.


Kto chce pokoju, musi szykować się do wojny - przypominał w trakcie piątkowych uroczystości prezydent Bronisław Komorowski (62 l.). I patrząc po rozwoju sytuacji na Ukrainie, jego słowa wydają się być bardzo aktualne. W szczególności że wojskowi eksperci coraz częściej mówią o możliwym zaostrzeniu konfliktu z Rosją, a nawet o jego rozprzestrzenieniu się wojny na nasze terytorium.

Nie wykluczamy, że blisko Polski będzie konflikt na szerszą skalę. Co więcej, nie możemy zaprzeczyć, że obejmie nasz kraj - mówił kilka dni temu w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" doradca ministra obrony, gen. Bogusław Pacek (60 l.). Podobnie uważa były szef GROM, gen. Roman Polko (52 l.).

Podobny scenariusz, jak na wschodniej Ukrainie może się już za chwilę powtórzyć wszędzie tam, gdzie są mniejszości rosyjskie. Moskwa z łatwością wywoła podobne powstania na ternie Estonii, Łowy czy Litwy. W Polsce mamy profesjonalne wojska specjalne, bo w takim przypadku ciężko wykluczyć działania dywersyjne również na terenie naszego kraju - wyjaśnia w rozmowie z "Super Expressem". Armia polska podjęła też konkretne działania mające przygotować nas do wojny. Na teren Polski ściągane są oddziały z państw sojuszniczych, wprowadzane są przepisy dotyczące wykorzystania cywilnych samochodów w czasie wojny, a na dodatkowe szkolenia wysyła się rezerwistów. W zeszłym roku przeszkolono ich 2,7 tys., w tym ma być 7 tysięcy.

"Mam nadzieję, że się mylę, ale historycy mogą kiedyś stwierdzić, że to był początek III wojny światowej". Wypowiedział je w wywiadzie dla Daily Mail Edward Lucas, europejski korespondent "The Economist". - "Jeśli stawimy opór Putinowi, ryzykujemy eskalacją konfliktu, co w rezultacie może doprowadzić do wojny nuklearnej" - napisał Edward Lucas dla Daily Mail. - "Putin to wie i wierzy, że my wybierzemy bezpieczniejszą opcję" - dodał Lucas.

W wywiadzie Lucas stwierdził także, że Rosja może chcieć rozszerzyć swoje wpływy bardziej na Zachód. - Mamy do czynienia z wyraźną dynamiką rosyjskiej polityki. Zaczęło się od testowania postawy Zachodu w Mołdawii, kiedy to Rosja przepchnęła w 2003 roku tzw. Memorandum Kozaka, które miało rozstrzygnąć kwestię Naddniestrza na korzyść Moskwy. Putin odkrył wtedy, że Zachód niespecjalnie się temu sprzeciwia. Potem mieliśmy atak hakerski na Estonię czy embargo na import mięsa z Polski. Wtedy Zachód pokazał, że jeśli zaczyna się walkę z Polską, ma się od razu do czynienia z Niemcami i całą Unią Europejską. To była bolesna lekcja dla Putina. Następnie przyszedł czas na Gruzję i wojnę, którą wypowiedziała jej Rosja. Teraz militarnie okupuje Krym i Zachód niewiele na razie w tej kwestii robi. Jeśli ta akcja mu się uda, pójdzie dalej - powiedział Lucas w wywiadzie dla Super Expressu.

Polsce, jako najbliższemu sąsiadowi Ukrainy i Rosji nie uda się stać z boku. Bierność za to może nas dużo kosztować. Pojawia się coraz więcej głosów w Polsce, że powinna ona zaangażować się czynnie i wesprzeć Ukrainę nie tylko dyplomatycznie, gospodarczo ale i militarnie.

W przeciwnym wypadku znów sprawdzą się słowa Winstona Churchilla (tym razem na poskim podwórku): "Mieli do wyboru wojnę lub hańbę, wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak".

____________________________
źródła:
  • http://niezalezna.pl/57857-wiktor-suworow-specjalnie-dla-gazety-polskiej-putin-przemawia-hitlerem-i-goebbelsem
  • http://natemat.pl/109225,swiat-moze-pograzyc-sie-w-kolejnej-wielkiej-wojnie-rok-2014-jest-az-za-bardzo-podobny-do-1914
  • http://www.koniec-swiata.org/zapomniane-przepowiednie-o-iii-wojnie-swiatowej/
  • http://www.se.pl/wydarzenia/swiat/iii-wojna-swiatowa-bedzie-wojna-z-rosja_417730.html
  • http://www.wprost.pl/ar/449485/Czy-i-gdzie-wybuchnie-III-wojna-swiatowa-Sprawdzaja-to-komputery/?pg=1
  • http://www.se.pl/wydarzenia/swiat/kryzys-na-ukrainie-historycy-moga-kiedys-stwierdzic-ze-to-byl-poczatek-iii-wojny-swiatowej_392641.html

.